Czy auta Ferrari w kategorii Hypercar będą równe? Według Ferrari będą to trzy identyczne auta, obsługiwane i traktowane tak samo.
Ferrari w sezonie 2024 wystawia trzy hypercary – dwa fabryczne jako Ferrari AF Corse oraz jedno prywatne jako AF Corse.
W tym drugim jeździ oczywiście Robert Kubica, które partnerami są kierowcy fabryczni Ferrari – Yifey Ye i Robert Shwartzman. Czy mają oni dostęp do danych ekip fabrycznych by móc się poprawiać?
“Wszystkim się dzielimy. Koniec końców nie mamy sekretów. Mamy trzy Ferrari i chcemy, by walczyły one o podium. Nie mamy żadnych tajemnic. Lepiej mieć trzy samochody niż dwa. To nieco bardziej skomplikowana sytuacja, ale z pewnością lesza” – mówi Ferdinando Cannizzo, dyrektor techniczny aut sportowych Ferrari w rozmowie z Autosportem.
“Będziemy ich wspierać i mogą być częścią naszej gry” – dodaje.
Przedstawiciel Ferrari deklaruje, że żadna ekipa nie będzie faworyzowana, a posiadanie większej liczby samochodów jest korzyścią dla wszystkich.
“Musicie postrzegać te auta jako trzy Ferrari. Z pewnego punktu widzenia można traktować to jako większy wysiłek z naszej strony, ale z drugiej trzeci samochód daje znam znacznie więcej punktów odniesienia i informacji, które potem możemy wykorzystać, poprawiając samochód w trakcie weekendów wyścigowych czy fabryce. To dobra informacja i z pewnością opłaci się w wyścigu” – stwierdza Cannizzo.
A co jeżeli AF Corse #83 pokona zespół fabryczny?
“To możliwe. Nasze trzy samochody są dokładnie takie same. Wszystkie są zarządzane przez tych samych ludzi bo to AF Corse. Inżynierowie Ferrari pracujący przy silniku to te same osoby, a ich kierowcy są bardzo mocni i regularni. Dlaczego nie?” – mówi dyrektor Ferrari.
“Dla nas nie byłby to problem. Naszym celem jest by Ferrari było na czele stawki. A czy będzie czerwone czy żółte to drugorzędna sprawa. Dla mnie najważniejsze jest wygrywanie przez nas wyścigów, a wszystkie nasze samochody są takie same” – dodaje.
Źródło: Autosport.com
fot. FIAWEC / DPPI


