Doradca Red Bulla, Helmut Marko skomentował zwolnienie Gunthera Steinera z Haasa stwierdzając na przykład, że mógł mieć na nie wpływ serial Drive to Survive.
Gunther Steiner w ubiegłym tygodniu pożegnał się z Haasem po ośmiu latach prowadzenia tej ekipy w Formule 1. Rozstanie raczej nie odbyło się w miłej atmosferze, a Steiner przyznawał, że nie było mu dane pożegnać się ze wszystkimi członkami ekipy.
O sytuację został zapytany Helmut Marko, doradca Red Bulla, który stwierdził, że Steinera mogła zgubić chęć spieniężenia własnej popularności, zdobytej dzięki Drive to Survive Netflixa.
“Ujmę to tak: Każdy, kto staje się zbyt popularny dzięki serialowi, ma tendencje do odlatywania. Ale jeżeli odfruniesz za wysoko i za szybko, możesz się też za szybko rozbić” – powiedział Marko dla f1-insider.com.
“Słyszałem tylko, że chciał przełożyć swoją popularność na udziały w zespole. I to nie przeszło u właściciela Gene Haasa. To też charakterystyka naszego sportu, że zespół zawsze będzie ważniejszy od jednostki. Steiner stał się ofiarą swojej popularności” – dodał Marko.
O sprawę został też zapytany były szef AlphaTauri, Franz Tost. Wolał nie wypowiadać się w tej sprawie, choć stwierdził, że z pewnością na odejście Steinera miała wpływ sprawa nieudanej specyfikacji B bolidu Haasa, wprowadzonej w drugiej połowie sezonu 2023.
“Znam Gunthera bardzo dobrze – zarówno osobiście jak i zawodowo. Był ekspertem w naszym sporcie. To wszystko co chcę powiedzieć. Presja w Formule 1 jest brutalna. Jeżeli poprawki zespołu nie działają w trakcie sezonu, potrzeba jest kozła ofiarnego” – powiedział Tost.
Nowym szefem Haasa został Ayao Komatsu, pracujący w ekipie od początku jej istnienia w Formule 1.
Źródło: f1i.com
fot. Red Bull Content Pool


