Aż do końca weekendu wyścigowego o GP USA na torze Circuit of the Americas będą obowiązywały nowe limity toru w trzech zakrętach.
Po piątkowych kwalifikacjach kierowcy Formuły 1 narzekali na limity toru w Austin, zwłaszcza w zakręcie 19. Argumentowali, że w obecnych autach bardzo trudno się w nim zmieścić.
Ofiarą limitów toru w zakręcie 19. padł Max Verstappen, który miał skreślony czas w kwalifikacjach i przez to wystartuje nie z 1. a z 6. miejsca do niedzielnego wyścigu głównego.
Na piątkowym spotkaniu kierowców z FIA poruszono ten temat, a federacja przychyliła się do wniosku kierowców. W nocy przeprowadzono zmiany na torze poprzez pogrubienie linii w trzech zakrętach.
“Po dyskusjach z zespołami i kierowcami wczoraj, poszerzyliśmy białe linie na zewnętrznych w zakrętach 9, 12 i 19 – to da kierowcom dodatkowy margines błędu w tych zakrętach” – czytamy w oświadczeniu FIA.
Nie zmieniono zatem zasad – nadal limity toru wyznaczają białe linie, które zostały zmodyfikowane. Koła bolidów muszą pozostać w minimum styczności z liniami.
Te zmiany dały duży efekt. W dzisiejszych kwalifikacjach do sprintu sędziowie skreślili zaledwie 1 czas okrążenia – Pierrowi Gasly.
Takie rozwiązanie jest doraźnym, ale jak widać skutecznym. Co o nim sądzicie?
Reklama:
CZYTAJ: Naszą specjalnością jest stolarka okienna i drzwi zewnętrzne. OKNA KIELCE – kliknij i dowiedz się więcej!


