Kacper Sztuka powiększył swoje prowadzenie w klasyfikacji generalnej Formula Winter Series. W dzisiejszych wyścigach Polak zajmował 2. i 1. miejsca.
Do drugiej rundy Formula Winter Series, rozgrywanej w Walencji, przystąpiła liczniejsza stawka niż przed tygodniem. Dołączyli do niej m.in. mocni kierowcy ekipy Campos, w tym Matteo de Pelo – debiutujący w single seaterach.
De Pelo wygrał obie sesje kwalifikacyjne, a na drugim miejscu był Kacper Sztuka. Polak lepiej ruszył do 1. wyścigu, ale został przyblokowany przez rywala, za którym potem przez 25 minut podążał w odległości mniejszej niż sekunda.
Sztuka zajął drugie miejsce w pierwszym wyścigu, zdobywając 18 punktów do klasyfikacji generalnej i powiększając swoją przewagę nad drugim kierowcą.

W drugim wyścigu Sztuka ruszył bardzo dobrze, a de Pelo zgasił auto na starcie, co sprawiło, że spadł na ostatnie miejsce. Był w stanie przebić się na 7. miejsce.
Sztuka jechał pewnie i po przerywanej okresami neutralizacji rywalizacji dowiózł pierwsze miejsce. Na kolejnych pozycjach znaleźli się jego koledzy z ekipy US Racing – Frederic Fund i Gianmarco Pradel.
W ten sposób Sztuka ma już 95 punktów w klasyfikacji generalnej w połowie sezonu i jest zdecydowanym liderem.

Kolejna runda to rywalizacja na torze Navarra pomiędzy 3 a 5 marca, a sezon zakończy się w Barcelonie pomiędzy 10 a 12 marca.
Sztuka w ubiegłym sezonie stawał na podiach w seriach, w których uczestniczył, a we Włoskie F4 sięgnął nawet po zwycięstwo.
Polski kierowca przyznawał pod koniec ubiegłego roku, że nie ma budżetu na starty w sezonie 2023, choć liczy na awans do bolidów Formuły 3, na przykład serii FRECA. Sztuka toczył rozmowy sponsorskie z PKN Orlen.


