Wygląda na to, że wokół wejścia nowych ekip do Formuły 1 szykuje się spór pomiędzy FIA a zespołami i serią. Bardzo wcześnie chce uciąć go szef FIA, Mohammed ben Sulayem.
W tym tygodniu szef FIA wyraził wolę rozpoczęcia procedury włączenia nowych zespołów do Formuły 1, a następnie Cadillac i Andretti Autosport ogłosili, że chcą wspólnie wejść do F1 i mają już nawet dostawcę silników.
Jednocześnie pojawiły się doniesienia o możliwości wejścia do F1 innych ekip, m.in. Panthera Team Asia, które również ma przygotowywać wniosek.
Coraz bliższa wizja dołączenia nowych ekip, spotkała się z nieprzychylnymi komentarzami ze strony obecnych zespołów, które mówią, że F1 nie powinna iść na ilość tylko skupić się na jakości ekip i całej serii. Uważają one obecną liczbę ekip za optymalną.
Zareagował na to Mohammed ben Sulayem, który na Twitterze wyraził swoje zdziwienie.
“To zaskakujące, że pojawiły się nieprzychylne reakcje na wieści Cadillaca i Andretti Autosport. FIA w ostatnich latach akceptowała zgłoszenia mniejszych organizacji odnoszących sukcesy. Powinniśmy zachęcać perspektywiczne wejścia do F1 ze strony światowych producentów jak General Motors i pełnokrwistych wyścigowców jak Andretti i inni. Zainteresowanie zespołów w rozwoju rynku dodaje różnorodności i rozszerza zasięg Formuły 1” – napisał szef FIA.
.@Cadillac @FollowAndretti @GM @FIA @F1 pic.twitter.com/ziVL91FCec
— Mohammed Ben Sulayem (@Ben_Sulayem) January 8, 2023
Wygląda na to, że to nie koniec dyskusji na temat wejścia Cadillaca/Andrettich do F1. Trzeba zauważyć, że ich zgłoszenie nadal wymaga akceptacji i droga do F1 jest jeszcze daleka.
Reklama: Jak przywrócić prawidłowy rytm snu i zmniejszyć stres


