Choć jeszcze kilka miesięcy temu zarzekał się, że odchodzi z Formuły 2, dziś Theo Pourchaire został potwierdzony jako kierowca ART na sezon 2023. Nieoficjalnie wiemy, że będzie też kierowcą rezerwowym Alfy Romeo.
Zostaje
Theo Pourchaire w sierpniu tego roku skończy 20 lat. Przez 2 ostatnie sezony jeździł w Formule 2, gdzie zajmował 5. i 2. miejsca. Wcześniej wygrał m.in. Formułę 3 i Francuską F4.
Pourchaire deklarował ostatnio, że ze względów finansowych nie będzie już jeździł w F2 i skupi się na szukaniu innych serii wyścigowych, licząc na angaż w F1 na sezon 2024. Wziął nawet udział w testach Super Formuły.
Wygląda jednak na to, że finansowanie się znalazło, a kierowca uznał, że ewentualne zdobycie mistrzostwa F2 da mu znacznie większe szanse na Formułę 1.
Theo jest podopiecznym Frederica Vasseura, szefa Ferrari oraz zespołu ART. W ubiegłym roku obaj mówili, że Francuz zostanie kierowcą rezerwowym Alfy na sezon 2023 i zapewne tak się stanie, choć jednocześnie nie da się wykluczyć, że przejście Vasseura do Maranello mogło nieco skomplikować ich plan.
.@TPourchaire confirmed for 2023 🙌🏻
➡️https://t.co/vuTIi1mKTk#F2 pic.twitter.com/Zqg4Y0WXBc
— ART Grand Prix (@ARTGP) January 19, 2023
Co z Kubicą?
Oczywiście o tym, że rola kierowcy rezerwowego Pourchaire w Alfie Romeo w żaden sposób nie przeszkadza Robertowi Kubicy w dalszym pełnieniu tych obowiązków, już pisałem. Polak sam przyznaje, że w ubiegłych latach ekipa z Hinwil miała więcej niż 1 rezerwowego, co jest koniecznością, biorąc pod uwagę programy wyścigowe zawodników.
Alfa nie ogłosiła jeszcze oficjalnie żadnego swojego kierowcy rezerwowego. Ze strony ekipy, która przeszła drobne zmiany w ostatnich dniach, nie zniknęło nazwisko Roberta Kubicy ani logotypy PKN Orlen, a informacje prasowe nadal sygnowane są jako “Alfa Romeo F1 Team Orlen”.
Wydaje się zatem, że wstępne porozumienie między Alfą a Orlenem i Kubicą jest, ale trwa doprecyzowanie szczegółów – właśnie jeżeli chodzi o rolę Roberta. Być może dlatego również Pourchaire nie został ogłoszony oficjalnie kierowcą rezerwowym i nie ma o nim wzmianki na stronie ekipy.
W tym roku na poznanie planów Roberta Kubicy musimy czekać rekordowo długo, wszak nadal nie wiemy, czy i gdzie będzie się ścigał (więcej o tym później).
fot. Alfa Romeo F1 Team Orlen


