KONTAKT     Zgarnij 150 zł na OC/AC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie     SKOKI   KUP VIAPLAY

logo-powrot-roberta

KONTAKT    Kup F1 TV PRO       Wsparcie               Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL        Zgarnij 150 zł na OC/AC!      SKOKI    KUP VIAPLAY

MENU:

blank

Największy mały zespół F1: Lord, Hunt i miś



Nie ma lepszego przykładu historii „wbrew wszystkim przeciwnościom” niż historia zespołu wyścigowego Hesketh Racing. Do dziś wspomina się, że był to ostatni prawdziwy, w pełnym tego słowa znaczeniu, prywatny zespół Formuły 1.

W dzisiejszym uporządkowanym świecie sportu motorowego, gdzie nawet F1 funkcjonuje jak poukładana korporacja, nie ma już miejsca na takie „wynaturzenia”…

Z nieokrzesanym, bardzo utalentowanym Jamesem Huntem za kierownicą legendarnego samochodu Hesketh 308 i ekstrawaganckim, 23-letnim Lordem Alexandrem Heskethem za sterami, „Największy mały zespół wyścigowy na świecie” poruszył wyobraźnię fanów F1 na całej planecie.

Początki zespołu nie wskazują na odmienność, jaka cechowała zespół w późniejszych latach. To historia jakich tysiące. Młody półamatorski kierowca wyścigowy Anthony Horsley „Bubbles” poszukując finansowania swoich startów, namówił do „wejścia w biznes” młodego brytyjskiego arystokratę, swojego znajomego: Lorda Alexandra Hesketha.



Początkowo Hesketh, zwany Le Patron i „Bubbles” rywalizowali w niższych seriach. Z czasem zauważyli jednak, że różnice wkładów finansowych, niezbędnych do tego żeby zaistnieć w wyższej serii wyścigowej nie są wielkie. Ponadto, zastępujący „Bubbles’a”, który odszedł na posadę dyrektorską, James Hunt, w wynajętym przez „Patrona” bolidzie Surtees TS9, w organizowanym na Brands Hatch Race of Champions 1972 zajął obiecujące 2 miejsce. To sprawiło, że na sezon 1973 Lord Hesketh wynajął samochód March 731 i z Huntem za kierownicą, wystartowali w 7 weekendach GP.

Hunt ukończył 6 wyścigów, a aż 2 razy w debiutanckim sezonie wspiął się na podium. W Holandii był trzeci, a na Watkins Glen w GP USA zajął drugą lokatę.

Na rok 1974, zespół Hesketh zatrudnił młodego, obiecującego inżyniera z teamu March – Harveya Postlethwaitea, który w posiadłości Hesketha – w Easton-Neston miał pracować nad modyfikacjami szybkiego, acz podatnego na bodźce bolidu z sezonu 1973. „Bubbles” powiedział, że nie ma sensu kupować kolejnego samochodu F1, jeśli nie mamy kogoś, kto go ulepszy – mówił wówczas Hesketh tłumacząc zaangażowanie w projekt „the Doc’a”. Efektem jego prac Postlethwaitea był model Hesketh 308, w dużej mierze oparty na projekcie bolidu March 731, ale był pierwszą maszyną w pełni przygotowaną przez ekipę brytyjskiego milionera.

Chrzest bojowy nowego auta w F1 miał miejsce dopiero w trzecim wyścigu sezonu 1974, GP RPA na torze Kyalami. Od tego czasu, do końca sezonu, Hunt startował modelem 308. Ten, choć nie był całkiem niezawodny, (znów ukończyli tylko 5 z 13 wyścigów), pozwolił Anglikowi na zajęcie 3 trzecich miejsc.

Hesketh 308, ulepszony i nieco usprawniony w Easton-Neston, swój pierwszy pełny sezon zaliczyć miał w roku 1975. Miał, bo w ostatnich dwóch wyścigach, w USA i Włoszech, w miejsce 308, w rękach Hunta pojawił się ulepszony model 308 C. Poza Jamesem, autami Hesketha, w GP F1 wystartowało też, także w barwach zewnętrznych użytkowników, kilku innych znakomitych kierowców. M. in. Harald Ertl, Brett Lunger czy, reprezentujący wówczas w 4 wyścigach team Custom Made Harry Stiller Racing, debiutujący w F1 Alain Jones.



W sezonie 1975 swój największy sukces w historii odniósł też główny zespół Lorda Hesketha. W osobie Jamesa Hunta, dzięki ryzykownej strategii użycia opon typu „slick” w zmiennej aurze, w holenderskim Zandvoort, ten mały prywatny brytyjski team odniósł swoje jedyne zwycięstwo w historii startów w F1. Hunt, w modelu 308, za plecami dowiózł m. in. duet kierowców Ferrari; Nikiego Laudę i Claya Regazzoni’ego.

Jednak skuteczna rywalizacja w Formule 1 okazała się studnią bez dna. Nie mającemu żadnych powiązań marketingowych zespołowi kończył się budżet. W końcówce sezonu 1975 Hesketh ogłosił, że nie może sobie pozwolić dłużej na utrzymanie w ekipie Hunta. Ten, od sezonu 1976 miał zastąpić w McLarenie, odchodzącego do teamu Copersucar, Emersona Fittipaldi’ego.
W sezonie 1976 Hunt odszedł do McLarena, a reszta to oczywiście historia – taka, która już nigdy się nie powtórzy.

Od tego czasu team Hesketh Racing powoli tracił na znaczeniu. Strategia pełnej niezależności i braku współpracy ze sponsorami doprowadziły do kryzysu finansowego, a finalnie do upadku zespołu. Poza Huntem, Easton-Neston opuścił też projektant – Harvey Postlethwaite. Wraz z koncepcją auta został podkupiony przez Franka Williamsa i współpracującego z nim kanadyjsko-austriackiego biznesmena Waltera Wolfa.

Reanimować Hesketh Racing próbował jeszcze Anthony „Bubbles”, ale ani „upgrade” samochodu, ani nawet związanie się z pierwszymi sponsorami, nie uchroniło zespołu przed nieuniknionym. Co ciekawe, team Hesketh wspierali francuski producent bibułek do papierosów Rizla, oraz Amerykański… Penthouse Magazine.

Lata 1976-77 obfitowały raczej we frustrację i brak wyników. Dość powiedzieć, że najlepsze osiągnięte wówczas miejsce, to 7 pozycja Haralda Ertla w Grand Prix Wielkiej Brytanii 1976. Rok później było jeszcze gorzej. Najlepszym wynikiem było 9 miejsce, jakie Ertl dowiózł w czerwcowej GP Belgii na torze Zolder. Zespół korzystał wtedy z nadwozia o symbolu 308 E zaprojektowanego przez obiecującego wówczas, a dziś uznanego w świecie F1 inżyniera – Franka Dernie’ego.



Nie był to jednak spektakularny projekt młodego inżyniera. W 1978 roku, przez zespół przewijało się wielu kierowców, u których jednak bardziej zwracano uwagę na zasobność portfela niż talent. Jedynie Eddie Cheever w marcu 1978 roku w RPA, po raz ostatni zakwalifikował bolid teamu Hesketh do Grand Prix F1.

Był to ostateczny upadek i świadectwo faktu, że niezwykły projekt jakim był Hesketh 308 stracił swoją magiczną moc.

Zespół, który prezentował własny styl i odwagę (a nawet arogancję), zniknął z F1 prawie tak szybko, jak się w niej pojawił.

Po wycofaniu się z wyścigów Lord Alexander Hesketh zajął się polityką i podczas swojej kariery parlamentarnej piastował szereg urzędów pod rządami premier Margaret Thatcher. Zasiadał także w brytyjskiej izbie lordów. Jest członkiem Partii Niepodległościowej Wielkiej Brytanii.

Hunt zmarł na atak serca w 1993 roku. Sześć lat później, to samo spotkało Postlethwaitea. Horsley zniknął „ze świecznika”.



Co czyni Hesketh Racing, tak legendarnym projektem?

Traktowany „z przymrużeniem oka” przez uznane zespoły, które uważały ich za bandę amatorów ze szkół publicznych, bez miejsca w sporcie, Hesketh Racing zuchwale rzucił wyzwanie poważnym konstruktorom F1.

Zespół na każdym kroku prezentował przepych i funkcjonował nie licząc się z pieniędzmi. Podczas debiutanckiego dla zespołu weekendu w Monako w 1973 roku, gości zespołu wożono po wybrzeżu Rolls-Royce’em Corniche i Porsche Carrerą, a z lotniska w Nicei na tor załogę i gości transportował prywatny helikopter. Wypoczywać można było na ponad 160 metrowym jachcie Lorda Hesketha – Southern Breeze.

Co charakterystyczne dla zespołu także w latach późniejszych – gości podejmowano szampanem, a wszędzie przewijały się skąpo ubrane stewardessy.

Na tyłach garażu znajdowało się m. in. pianino, gdzie dobre rezultaty na torze świętowano wraz z przyjaciółmi i celebrytami. Członkowie zespołu imprezowali równie mocno, jak ścigali się.

Innym charakterystycznym dla zespołu elementem, czymś co dziś byłoby niedopuszczalne i wywołało wielki skandal, była naszywka, jaką James Hunt dumnie nosił w centralnym punkcie swojego czerwonego kombinezonu: „Seks – śniadanie mistrzów”.



Historia pewnego projektu…

 

Stajnie w wiejskim domu Lorda Hesketha, w „Easton Neston”, zbudowanym w 1702 roku, zostały przekształcone w warsztaty. To tutaj genialny projektant Harvey „Doc” Postlethwaite, który twierdził, że zgodził się dołączyć do zespołu tylko w chwili słabości, po alkoholu, stworzył ten niezwykły projekt… Dzięki tym wydarzeniom, „Doc” stworzył coś, co jest obecnie uważane za jeden z najbardziej kultowych samochodów Formuły 1 w historii – Hesketh 308.

Le Patron

Lord Hesketh odziedziczył tytuły i majątek w październiku 1955 r., w wieku czterech lat, kiedy jego ojciec, Frederick Fermor-Hesketh, 2. baron Hesketh, zmarł w wieku zaledwie 39 lat.
Jego rodzinne tereny to Easton Neston, niedaleko Towcester, nieopodal Silverstone. Nie jest zatem szczególnie dziwne, że po latach to właśnie kolebka brytyjskiej motoryzacji stała się jednym z ulubionych torów lorda Hesketh’a.

„Patron” kształcił się w Ampleforth College w Yorkshire w Anglii, skąd uciekł w wieku piętnastu lat. Kiedy miał szesnaście lat, całkowicie porzucił ideę edukacji i zajął się handlem używanymi samochodami.

Hesketh powiedział, że przez dwa lata sprzedaży samochodów zdobył więcej przydatnej wiedzy niż przez cały czas spędzony w szkole.

W drugiej połowie lat 60’, Hesketh wyjechał do USA. Spędził tam osiemnaście miesięcy pracując w kalifornijskim banku inwestycyjnym, po czym udał się do Hongkongu, gdzie dołączył do firmy maklerskiej.

Do rodzinnej Anglii wrócił na początku lat 70’. Założył wtedy własną firmę – Hesketh Finance. Niedługo po powrocie odebrał spadek – w dniu swoich dwudziestych pierwszych urodzin. Teraz, gdy miał już uporządkowane finanse, skupił się na swojej wielkiej pasji – wyścigach samochodowych. Zaprzyjaźnił się z Charlesem Lucasem i za jego pośrednictwem poznał Anthony’ego „Bubblesa” Horsleya, wieloletniego wspólnika m. in. Piersa Couragea czy Franka Williamsa.



W 1972 roku „Patron” był już całkowicie znudzony pracą biurową i obaj z „Bubbles’em” postanowili zająć się wyścigami „na poważnie”. Plan był taki, że kupią samochód Formuły Ford dla Horsleya i będą jeździć z nim po zawodach w Europie, po prostu dobrze się przy tym bawiąc.

Tak właśnie powstało zarzewie przyszłego zespołu Formuły 1 – Hesketh Racing.

Debiut w F1…

Pomimo ogromnego przepychu prezentowanego na każdym kroku w monakijskim paddocku, w boksach Hesketh posiadał tylko drugorzędną maszynę kliencką F1. Jako szefów zespołu byłego sprzedawcę samochodów i drugorzędnego aktora telewizyjnego, a bolid miał prowadzić debiutant Grand Prix, którego prześladowała reputacja imprezowicza, bawidamka i „jeźdźca bez głowy”…

Hunt, o którym mowa, w początkach kariery w F1 był często widywany, jak jeździł do pobliskich moteli, aby zwymiotować śniadanie z powodu stresu przed startem wyścigu. Nietrudno więc zrozumieć, dlaczego reszta społeczności F1 miała problemy z traktowaniem zespół Hesketh poważnie.

Jednak pod koniec wyścigu w Monaco 1973 stało się jasne, że w tym zespole było coś więcej, niż tylko powierzchowny blichtr. Hunt co prawda zakwalifikował się dopiero na 18. miejscu na starcie złożonym z 25 startujących, ale pod koniec wyścigu jechał na szóstym miejscu, wioząc do mety cenny punkt. Silnik w jego bolidzie, Cosworth DFV zawiódł jednak na pięć okrążeń przed końcem.

Biorąc pod uwagę okoliczności, mimo wszystko był to dość imponujący debiut. Nikt ze świadków nie przypuszczał jednak nawet, jakim fenomenem stanie się w najbliższych latach projekt Hesketh…

Logo zespołu, słynny żółty miś w kasku powstało, z inspiracji Lorda Alexandra, który otrzymał w prezencie pd swojej dziewczyny pluszową maskotkę. Bawiąc się nią, „Le Patron” wzbogacił przytulankę o wyścigowe nakrycie głowy, a w niektórych wersjach także o kombinezon. Jej wizerunek posłużył… za logo zespołu.

Statystyki zespołu

Liczba startów w wyścigach Grand Prix: 52
Debiut w GP F1: GP RPA 1974
Ostatni wyścig w F1: GP RPA 1978
Liczba sezonów w F1 (jako Hesketh Racing): 5
Liczba kierowców: 15
Liczba podiów: 7
Liczba zwycięstw: 1 (Zandvoort 1975)
Najlepsza pozycja startowa: 2 – 2x (Watkins Glen 1974, Osterreichring 1975)
Liczba najszybszych okrążeń: 1 (Buenos Aires 1975)



Modele aut
Hesketh 308
Sezony: 1974-75
Projektant: Harvey Postlethwaite
Kierowcy:
ERTL Harald
HUNT James
JONES Alan
LUNGER Brett
PALM Torsten
SCHECKTER Ian
Silnik: Ford Cosworth DFV
Opony: Firestone, Goodyear

Hesketh 308C
Sezon: 1975
Projektant: Harvey Postlethwaite
Kierowcy:
HUNT James
Silnik: Ford Cosworth DFV
Opony: Goodyear

Hesketh 308D
Sezon: 1976
Projektant: Harvey Postlethwaite
Kierowcy:
EDWARDS Guy
ERTL Harald
RIBEIRO Alex
STOMMELEN Rolf
Silnik: Ford Cosworth DFV
Opony: Goodyear

Hesketh 308E
Sezony: 1977-79
Projektant :Frank Dernie
Nigel Stroud
Kierowcy:
ASHLEY Ian
CHEEVER Eddie
DALY Derek
ERTL Harald
GALICA Divina
KEEGAN Rupert
REBAQUE Hector
Silnik: Ford Cosworth DFV
Opony: Goodyear

Źródła: własne, statsf1.com, retrogp.com, classicdriver.com, f1.com, heskethracing.co.uk

Piotr Ciesielski
fot. heskethracing.co.uk



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Najnowsze wpisy

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

Testy przedsezonowe

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

Czekamy na decyzję!

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Piątek, 18 listopada
godz. 11:00 – 12:00 – 1. trening
godz. 14:00 – 15:00 – 2. trening

Sobota, 19 listopada
godz. 11:30 – 12:30 – 3. trening
godz. 15:00 – 16:00 – Kwalifikacje

Niedziela, 20 listopada
godz. 14:00 – 16:00 – Wyścig

Popularne tagi

Archiwum