Mick Schumacher na dobre żegna się z rodziną Ferrari. W sezonie 2023 niemiecki kierowca będzie rezerwowym w Mercedesie, o czym plotkowało się od dawna.
Mick idzie zatem do zespołu, w którym jego ojciec zakończył karierę w sezonie 2012. Schumacher przez ostatnie 2 sezony jeździł w Haasie, gdzie najpierw był wyraźnie lepszy od Nikity Mazepina, a następnie przegrał z Kevinem Magnussenem.
“Jestem podekscytowany dołączając do zespołu Mercedesa jako ich kierowca rezerwowym na sezon 2023. Jestem oddany tej roli i dam z siebie wszystko by dołożyć swoją cegiełkę do ich osiągów w tym bardzo konkurencyjnym środowisku. Traktuję to jako nowy start, jestem wdzięczny Toto i wszystkim, którzy byli zaangażowani i zaufali mi. F1 to fantastyczny świat, w którym nigdy nie przestajesz się uczyć więc nie mogę doczekać się wchłaniania wiedzy z korzyścią dla Mercedesa” – komentuje Mick.
NEWS: We are delighted to confirm that @SchumacherMick will join the Team in the role of Reserve Driver for 2023. 💪
— Mercedes-AMG PETRONAS F1 Team (@MercedesAMGF1) December 15, 2022
“Mick jest utalentowanym młodym kierowcą i jesteśmy zachwyceni, że dołącza do naszego zespołu. Jest bardzo pracowity, cichy i metodyczny, a zarazem nadal żądny wiedzy i poprawiania się jako kierowca” – mówi Toto Wolff.
“To wszystko bardzo ważne cechy i jesteśmy podekscytowani, że będzie pomagał nam rozwijać W14. Wiemy, że z dwuletnim doświadczeniem wyścigowym w Formule 1, będzie gotów do wstąpienia do samochodu, nawet w ostatniej chwili, gdyby trzeba było zastąpić Lewisa czy George`a” – dodał szef Mercedesa.
Nieoficjalnie mówi się, że usługami Schumachera zainteresowane jest Audi, które ma wejść do F1 od sezonu 2026, a od 2024 będzie miało większe wpływy na obsadę kierowców w Sauberze.


