Nie tylko wśród kibiców panują podzielone opinie co do tego, czy Fred Vasseur będzie realnym wzmocnieniem dla Ferrari. Helmut Marko jest zdania, że ostatnimi decyzjami ekipa z Maranello osłabiła się przed sezonem 2023.
W ubiegłym tygodniu Ferrari ogłosiło, że Mattię Binotto, który odszedł z zespołu na początku grudnia, zastąpi Frederic Vasseur – szef Alfa Romeo F1 Team Orlen. Francuz zacznie pracę w Maranello 8 stycznia.
Według doradcy Red Bulla, Helmuta Marko, taki rozwój wypadków nie będzie z korzyścią dla Ferrari i nie pozwoli nawet na utrzymanie obecnego poziomu.
Marko zauważa, że Vasseur ma inne zobowiązania oprócz roli w Ferrari, na przykład Spark Racing Technology – firmę, która dostarcza nadwozia do Formuły E. Binotto natomiast mógł w pełni skupić się na Ferrari.
Według Austriaka, Ferrari powinno było po prostu zatrudnić dyrektora sportowego, który pracowałby wspólnie z Binotto.
“Nie rozumiem tej zmiany. Uważam, że Binotto jest doskonałym inżynierem i politykiem. Był po prostu przytłoczonym zadaniami. Wystarczyłoby umieścić obok niego dyrektora sportowego, który wspierałby go na torze i przy strategii. Ktoś całkowicie nowy, który ma wiele innych obowiązków… Jak dla mnie to osłabienie Ferrari” – powiedział Marko, cytowany przez Auto Motor und Sport.
Mówiąc to jednak, przedstawiciel Red Bulla nie narzeka, zauważając, że taka kontynuacja, jaka jest w Red Bullu, gdzie od początku szefem jest Christian Horner, jest przewagą jego zespołu.
“Zdecydowanie Red Bull i Mercedes mogą być zwycięzcami tej sytuacji bo mają stabilność i kontynuację” – mówi Marko.
Źródło: planetf1.com


