15 sezonów z rzędu z minimum 1 zwycięstwem. Takim bilansem nie mógł dotychczas pochwalić się żaden kierowca Formuły 1. Ta imponująca seria Lewisa Hamiltona została przerwana w tym sezonie. Lewis Hamilton nie określa jednak 2022 jako swojego najgorszego sezonu.
Lewis nie ukończył GP Abu Dhabi po awarii układu przeniesienia napędu. W efekcie w klasyfikacji generalnej wyprzedził go Carlos Sainz, a Lewis zajął 6. miejsce, dość wyraźnie przegrywając z George Russellem.
Przed wyścigiem na Yas Marina Circuit Anglik mówił, że nie może doczekać się końca sezony i jazdy “tym czymś”, choć pojedzie jeszcze testy dla młodych kierowców w Abu Dhabi.
Po dzisiejszej rywalizacji, w której najpierw wyprzedził poza torem Carlosa Sainza, potem musiał oddać pozycję Hiszpanowi, a następnie stracił tempo. Z wyścigu wycofał się w końcówce. Zapytany, czy dzisiejszy wyścig to odzwierciedlenie całego sezonu, mówi, że tak.
“Zaczęliśmy ten sezon z samochodem, którego nie chcieliśmy i kończymy z podobnym. Trzymaliśmy się tej koncepcji, pracowaliśmy, rozwijaliśmy i poprawialiśmy, ale fundamentalnie nadal nam brakowało, co widać było w ten weekend” – mówił dziś Lewis w rozmowie ze Sky Sports.
“W tym roku chodziło bardziej o budowanie zespołu, ćwiczenie pracy nad rozwiązywaniem problemów. Mam nadzieję, że to dam nam siłę i narzędzia w walce o kolejne mistrzostwa w przyszłości” – dodał Lewis Hamilton.
Jak Lewis komentuje przerwanie swojego rekordu sezonów z jednym zwycięstwem?
“Zawsze wierzyłem, że uda się go podtrzymać, do ostatniego momentu bo zawsze jest szansa. Myślę, że to ważne by trzymać się nadziei. Dałem z siebie wszystko, ale myślę, że tenwyścig podsumował cały rok. Oczywiście dobrze byłoby wygrać, ale jedno zwycięstwo to za mało” – mówi Lewis.
“Kiedy po raz pierwszy zajęliśmy 5. miejsce w tym sezonie, czuliśmy się jakbyśmy wygrały. Potem gdy zajęliśmy 4. miejsce, a następnie po pierwszym podium. Gdy zajęliśmy 2. miejsce, czułem, że naprawdę coś osiągnęliśmy” – dodaje Anglik.
Hamilton zajął 6. miejsce w klasyfikacji generalnej – najgorsze w swojej karierze. W sezonach 2009 i 2011 zajmował 5. miejsce. To jednak sezon sprzed 11 lat Lewis uznaje za swój najgorszy dotychczas.
“To był najtrudniejszy sezon dla mnie, jeżeli chodzi o całe życie. Ten również nie był wspaniały. Wędruje zatem do grona 3 najgorszych sezonów. Byłem jednak silniejszy – jeżeli chodzi o formę, to, jak współpracowałem z zespołem, jak pozostaliśmy zjednoczeni. Jest wiele pozytywów z tego roku” – mówi kierowca Mercedesa.


