Najpierw był bardzo obiecującym juniorem McLarena, potem przez wiele lat był związany z Mercedesem. Formułę 1 dał mu dopiero jednak Red Bull. Jak to komentuje Mercedes?
27-letni de Vries został niedawno ogłoszony kierowcą AlphaTauri na sezon 2023, gdzie zastąpi Pierra Gasly. Więcej o tym pisałem tutaj.
Nyck zaliczył w tym sezonie debiutancki występ w F1, zdobywając 2 punkty w barwach Williamsa na Monzy. To, plus zamieszanie w Alpine sprawiły, że de Vries z przytupem wszedł na rynek transferowy i ostatecznie znalazł całkiem atrakcyjny fotel.
“Jestem bardzo szczęśliwy, że Nyck dostał tę szansę. Trochę żal patrzeć, gdzie idzie, ale to nic nie zmienia. Myślę, że zasługiwał na tę szansę, pokazał, że jest znakomitym kierowcą” – mówił Mike Elliot, dyrektor techniczny Mercedesa.
“Świetnie było go mieć w alei serwisowej, jest bardzo miłym gościem, wie o co chodzi i rozumie samochód” – dodaje Elliot.
Czy w Mercedesie nie boją się, że wiedza, którą zdobył de Vries, teraz wykorzysta przeciwko Mercedesowi?
“Formuła 1 zmienia się bardzo szybko. Uczysz się błyskawicznie, ale to, czego nauczył się rok temu, prawdopodobnie nie pomoże mu teraz. To, z czego prawdopodobnie skorzysta, to sposób, w jaki pracowaliśmy razem, naszych procesów i sukcesów” – mówi Elliot.
“Życzymy mu sukcesu. Myślę, że zachował się bardzo honorowo podczas tego jak się z nami rozstawał więc nie mamy żadnych obaw” – dodaje inżynier.
Źródło: motorsport.com


