Im bliżej sezonu 2023 tym marniej wyglądają szanse Daniela Ricciardo na pozostanie w Formule 1. Opcji jest niewiele, a sam kierowca deklaruje, że nie będzie robił wszystkiego byle tylko jeździć w F1.
Ricciardo punktował w tylko 4 z 16 wyścigów w sezonie 2022 i zdobył w nich 19 punktów. Jego partner z zespołu, Lando Norris ma 88 punktów i stał nawet na podium.
Daniel nie zachowa miejsca w McLarenie na przyszły rok i zastąpi go Oscar Piastri. Początkowo mówiło się, że Australijczyk może trafić do Alpine, a zainteresowane mają być nim też Haas i Williams. Daniel ma jednak też rozważać roczny odpoczynek od jazdy w F1.
“Zaakceptowałem już to, że może mnie nie być w stawce w przyszłym roku. Jestem z tym pogodzony. Zaakceptowałem, że ja i mój management nie będziemy robić wszystkiego bylebym tylko był w stawce, nawet jeżeli nie będzie miało to sensu czy nie będzie właściwe” – mówi Ricciardo.
“Nie zamierzam być przesadnie pewny siebie czy zarozumiały, ale jeżeli tak ma być, że nie będę jeździł, to OK, choć nie będę z tego zbyt dumny” – dodaje kierowca McLarena.
Podkreśla on, że ważne dla niego jest nowe wyzwanie, a dużą rolę będzie odgrywało środowisko pracy i atmosfera w nowym zespole, jeżeli taki się pojawi.
“Ten rok był oczywiście dużym wyzwaniem i jeżeli mam być w gronie kierowców, to muszę mieć pewność, że będę w miejscu, które da mi radość i w środowisku, w którym będę mógł się rozwijać. Nie chcę tylko wskakiwać do samochodu” – dodaje Australijczyk.
Choć jego wypowiedzi nie brzmią optymistycznie to Daniel deklaruje, że nic nie jest jeszcze przesądzone.
“Nie poddaliśmy się jeszcze w walce o to o ten fotel, ale moja głowa jest aktualnie w takim momencie, że chcę aby jazda miała większy sens” – mówi Ricciardo.
Weekend na Monzy był kolejnym rozczarowaniem dla Daniela. Choć startował z 4. miejsca i prezentował dobre tempo wyścigowe, to awaria uniemożliwiła mu zdobycie punktów.
“Takie dni jak ten, są szczególnie frustrujące. Ale dam sobie 24 czy 48 godzin, przepracuję to i postaram się zrozumieć, co będzie najlepsze na przyszły rok” – deklaruje Australijczyk.
Najnowsze plotki mówią, że angaż Ricciardo w Alpine jest bardzo mało prawdopodobny, Ricciardo nie jest też na szczycie listy Haasa. Daniel może być rozważany przez Williamsa, jeżeli ekipie z Grove nie uda się “zatrzymać” u siebie Nycka de Vriesa. Pytanie jednak, czy Ricciardo będzie chciał przejść do aktualnie ostatniej ekipy w F1.
Źródło: planetf1.com


