Teoretycznie mają lepszy bolid, a w piątek prezentowali lepsze tempo wyścigowe. Ba, nawet uzyskali lepsze czasy sektorów w kwalifikacjach. Dlaczego zatem tak trudno widzieć w Ferrari faworytów wyścigu o GP Holandii? Zapraszam na podsumowanie kwalifikacji do GP Holandii.
Wyniki

Skrót
Prędkości
Widać, że Red Bulle są nadal bardzo szybkie na prostych i to dla Ferrari są bardzo złe wieści.

Czasy sektorów
Pokazują one, że to Leclerc dysponował w tej czasówce lepszym tempem i że na ostatnim kółku po prostu nie złożył. Gdyby zebrać jego najlepsze sektory i porównać z sektorami Verstappena, kierowca Ferrari byłby 157 tysięcznych sekundy szybszy od zawodnika Red Bulla.

Pirelli podsumowuje

Przewidywane tempo wyścigowe

Ode mnie
Miał mieć problemy, miał szukać ustawień, Ferrari miało być poza zasięgiem, a i tak to Max Verstappen wystartuje jutro z pierwszego miejsca. Było jednak bardzo blisko – dokładnie 185 centymetrów. Charles Leclerc – z błędem na ostatnim kółku – ustawi się jutro za Maxem i zrobi wszystko by wyprzedzić go na starcie.
Biorąc pod uwagę strategie Ferrari, trudno liczyć na pomoc zespołu więc Charles musi wziąć jutro sprawy w swoje ręce i pokazać, że ma tę ikrę by w przyszłości ponownie walczyć o mistrzostwo świata. Odebranie zwycięstwa Verstappenowi w takim wyścigu byłoby dla niego potężnym zastrzykiem pewności siebie.
Wyliczenia mówią, że Ferrari ma lepsze tempo wyścigowe, ale jednocześnie kierowcy zwracali uwagę na dużą degradację opon, z którą Red Bull nie ma takiego problemu.
Wszyscy chcielibyśmy jutro ciekawego pojedynku na czele i z tego też względu żałuję, że przynajmniej jeden z Mercedesów nie wszedł do pierwszej trójki. Wygląda na to, że Hamilton i Russell są skazani na walkę z Sergio Perezem o to, kto lepiej wykorzysta “błędy na górze”.
McLaren był dziś daleko i choć Norris zrobił swoje, to jutro będzie mu bardzo trudno osiągnąć coś więcej bez zdarzeń w czołówce. Jego partner z zespołu zaliczył kolejny fatalny występ i chyba wszyscy chcielibyśmy już przestać patrzeć na męczarnie Daniela. Według mnie zasługuje na miejsce w innej ekipie, na kolejną szansę, ale takimi sesjami jak dziś nie przybliża się on do tego.
Trzeba pochwalić dziś, zazwyczaj krytykowanych “kierowców numer 2”, o których mówi się, że są w F1 nie tylko dzięki talentowi. Mowa o Schumacherze, Tsunodzie i Strollu, który ustawią się na miejscach 8-10. Wszyscy pojechali bardzo dobrą sesję, pokonując bardziej doświadczonych kierowców. Dwóch pierwszych chce się pokazać bo decyduje się właśnie ich przyszłość. Stroll natomiast wykorzystał bardzo dobrą formę Astona Martina na Zandvoort i duży błąd Sebastiana Vettela, który rozczarował kolejny raz.
Niespodzianką nie są dalekie miejsca Alpine. To nie jest tor tego auta i jutro będą bić się o niskie punkty.
Zawiodła całkowicie Alfa Romeo, a Valtteriego Bottasa dopada syndrom drugiej części sezonu, dobrze znany w jego wykonaniu. Dziś pokonał go Guanyu Zhou. Alfa ma argument by przedłużyć kontrakt z Chińczykiem…
Nicholas Latifi stracił do Alexa Albona w Q1 1,658 sekundy. Na tak krótkim torze jest to przepaść.
Vlog


