O Pierre Gaslym mówi się ostatnio bardzo dużo, głównie w kontekście jego ewentualnego transferu do Alpine. Według najnowszych doniesień, przenosiny nie są tak pewne, jak się niektórym wydawało. Pewny nie jest również start Francuza w GP Włoch.
Co z Monzą?
Gasly nie był dziś obecny na torze. AlphaTauri rano opublikowało oświadczenie, zgodnie z którym kierowca nie czuje się dobrze i za radą lekarza, nie weźmie dziś udziału w żadnych aktywościach.
following doctors advice, @PierreGASLY will not be on track today as he’s currently unwell. pic.twitter.com/aP6O9fpliV
— Scuderia AlphaTauri (@AlphaTauriF1) September 8, 2022
Nie wiadomo, co dokładnie jest Gaslyiemu, jednak nie można wykluczyć, że również jutro nie będzie w stanie uczestniczyć w swoich obowiązkach, a te będą obejmowały jazdę w treningach.
AlphaTauri ma oczywiście czas do kwalifikacji by ostatecznie potwierdzić lub wykluczyć udział Gaslyiego, ale już zaczęły się rozważania, kto może go zastąpić w razie dalszej niedyspozycji.
Oficjalnym kierowcą rezerwowym AlphaTauri jest Liam Lawson, który brał już udział w treningu w tym sezonie. Ma on wymagane punkty do superlicencji więc nie powinno być problemu ze startem.
Mogą być też jednak inne decyzje. Kierowcą rezerwowym Red Bulla jest od wielu lat Sebastien Buemi, który może być opcją rezerwową.
Co z Alpine?
Pytaniem otwartym pozostaje przyszłość Gaslyiego. W tym tygodniu pojawiły się wypowiedzi Christiana Hornera, który stwierdził, że Gasly będzie mógł odejść tylko jeżeli superlicencję dostanie Colton Herta.
Nadal nie wiadomo, czy Amerykanin będzie mógł ją dostać. Red Bull spodziewał się otrzymać odpowiedź przed GP Włoch, ale nadal nic w tej sprawie nie wiemy. Szef F1, Stefano Domenicali mówi, że jest w tym aspekcie zwolennikiem trzymania się przepisów. Nie wiadomo jednak, co dokładnie oznacza ta wypowiedź, gdyż również przepisy dają FIA możliwość przyznania superlicencji kierowcy w sytuacji Herty.
Dziś Albert Fabrega poinformował, że “opcja Gaslyiego w Alpine wygląda słabiej niż przed tygodniem. W rywalizacji jest również Jack Doohan”. Syn Micka, 5-krotnego mistrza MotoGP jest obecnie 4. w klasyfikacji generalnej Formuły 2. Australijczyk jest również członkiem Akademii Alpine.


