Helmut Marko zdradził, że wobec coraz lepszych wyników Yukiego Tsunody, Pierre Gasly dostanie wolną rękę na sezon 2024. Jednocześnie doradca ekipy zdaje się sugerować, że w ekipie pozostanie Yuki Tsunoda.
AlphaTauri zalicza bardzo słaby sezon, plasując się na 8. miejscu w klasyfikacji konstruktorów. Związany kontraktem do sezonu 2023 Pierre Gasly nie prezentuje się już tak dobrze na tle Yukiego Tsunody jak pred rokiem.
Niedawno pojawiły się plotki, że Gasly może mieć w swoim kontrakcie klauzulę, pozwalającą mu odejść z ekipy, jeżeli będzie go chciała zatrudnić ekipa plasująca się wyżej w klasyfikacji generalnej. Marko zdążył już zdementować te doniesienia, ale jednocześnie przyznaje, że Red Bull nie będzie na siłę trzymał Francuza.
“Mamy dobre relacje, a jako lider zespołu odnosił sukcesy w AlphaTauri w ostatnich latach. Kontrakt Pereza zamyka drogę do ruchu Gaslyiego do Red Bulla w 2023 roku. Od 2024 roku Gasly będzie wolny” – mówi Marko.
Jednocześnie Austriak chwali drugiego kierowcę ekipy, Yukiego Tsunodę.
“Yuki jest już na poziomie Pierra jeżeli chodzi o szybkość na jednym okrążeniu. W wyścigu rzeczy nie idą już tak dobrze dla nich. Mimo to podwyższyliśmy kwotę kontraktu Gaslyiego choć nie musieliśmy” – dodaje Marko.
Doradca Red Bulla powątpiewa również, by Gasly był w stanie kiedykolwiek zbliżyć się do poziomu Verstappena.
“Gasly został zdublowany przez Maxa na Węgrzech w 2019. Jest solidny, ma sporo pewności siebie. Ale jak bardzo mógłby zbliżyć się do Verstappena przy nim – trudno powiedzieć” – dodaje Marko.
Gasly przyznaje, że jest gotowy na nowe wyzwania w innej ekipie Formuły 1, ale nie zamierza ruszać się z AlphaTauri przed 2023 rokiem.
Źródło: planetf1.com
Reklama:
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Najnowsze rozwiązania antywłamaniowe! Vindu Okna i Drzwi Kielce


