KONTAKT     Zgarnij 150 zł na OC/AC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Promo 20% na Viaplay (12M)

logo-powrot-roberta

MENU:

Testy F1 w Bahrajnie

Harmonogram, transmisje, składy

blank
2022 Belgian Grand Prix 2022, Sunday - LAT Images

Hamilton i Leclerc biorą winę na siebie. „Dobrze wiedzieć, co o mnie myśli”



Lewis Hamilton po raz pierwszy w tym sezonie nie ukończył wyścigu Formuły 1. Anglik ocenił incydent z Fernando Alonso, który „niemal złamał mu kark”. Głowę popiołem za swój błąd w alei serwisowej posypał też Charles Leclerc.

Hamilton wie

 

W 5. zakręcie pierwszego okrążenia doszło do kontaktu pomiędzy walczącymi o 2. miejsce Fernando Alonso i Lewisem Hamiltonem. Auto Anglika zostało mocno podbite w górę.

„Prawie złamałem kark opadając więc to było mocne uderzenie. Jestem pewien, że jutro będę obolały. Pamiętam, że widziałem ziemię patrząc na przód auta więc było wysoko. Jestem wdzięczny, że nadal żyję i jestem w dobrej formie” – powiedział Lewis, cytowany przez racefans.net.



Lewis wziął na siebie winę za ten incydent. Po wyścigu został poproszony o skomentowanie słów Alonso, który nazwał go „i*iotą” przez radio zespołowe, dodając, że Hamilton umie się ścigać tylko jeżeli startuje z 1. miejsca.

„Nie mam odpowiedzi na to. Wiem, jakie mogą być odczucia w ferworze walki. Miło wiedzieć, co o mnie myśli! Dobrze, że się z tym nie kryje. To nie było celowe i biorę odpowiedzialność za to. Tak robią dorośli” – mówił Hamilton.

Uderzenie w aucie Hamiltona było tak duże, że włączyły się czujniki sygnalizujące duże przeciążenie. Kierowca powinien był udać się do centrum medycznego po wypadku, ale nie zrobił tego, za co jeszcze w trakcie rywalizacji o GP Belgii otrzymał ostrzeżenie.



Po kontakcie Lewis przejechał jeszcze przez kilka zakrętów, ale dostał polecenie zatrzymania auta.

„Byłem zaskoczony, że auto zostało podbite tak wysoko. Słyszałem, że coś jest zepsute w skrzyni biegów. Oczywiście w takim momencie zawsze ma się nadzieję, że da się pojechać dalej, ale nie było mi to dane. Po tak mocnym upadku, coś zepsuło się z tyłu więc powiedziano mi bym się zatrzymał” – mówił Lewis.

„Współczuję zespołowi i jest mi przykro bo straciliśmy dziś wiele punktów. Dawałem z siebie wszystko przez cały weekend. Teraz jednak idziemy do przodu i spróbujemy wykonać dobrą pracę za tydzień” – dodał Anglik.



„To nie pech”

 

Winę na siebie za utratę 5. miejsca w wyścigu wziął też Charles Leclerc. Kierowca podczas ostatniego pit-stopu przekroczył prędkość w alei serwisowej o 1 km/h i do czasu jego wyścigu doliczone zostało 5 sekund. Spadł przez to za Fernando Alonso.

„Sprawa z pit-lane to nie pech tylko moja wina. To był błąd o tyle. Z drugiej strony, nie byliśmy wystarczająco szybcy przez cały weekend. To największy problem” – mówił Leclerc.

Mattia Binotto przyznał, że ekipa w ten weekend używała innych ograniczników prędkości.

Źródło: racefans.net, planetf1.com



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

GP Australii

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 3 marca
godz. 08:55 – Trening F3
godz. 12:30 – FP1 F1
godz. 14:00 – Kwalifikacje F3
godz. 16:00 FP2 F1

Sobota, 4 marca
godz. 10:15 – 1. wyścig F3
godz. 12:30 – FP3 F1
godz. 16:00 – Kwalifikacje F1

Niedziela, 5 marca
godz. 09:50 – 2. wyścig F3
godz. 16:00 – Wyścig F1

Najbliższy start Kubicy

6h Portimao

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Popularne tagi