KONTAKT     Zgarnij 150 zł na OC/AC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie     SKOKI   KUP VIAPLAY

logo-powrot-roberta

KONTAKT    Kup F1 TV PRO       Wsparcie               Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL        Zgarnij 150 zł na OC/AC!      SKOKI    KUP VIAPLAY

MENU:

Wszyscy spodziewają się ciekawego wyścigu – wypowiedzi po kwalifikacjach w Montrealu



Niektórzy rozczarowani, inni mega zadowoleni, a jeszcze inni wyczekujący wyścigu. Zapraszam do przeczytania wypowiedzi wszystkich kierowców po wczorajszych kwalifikacjach do Grand Prix Kanady Formuły 1.

Max Verstappen (Red Bull) P1: „Nie spodziewam się łatwego wyścigu. Dziś warunki były zdradliwe. Podejmowaliśmy dobre decyzje w Q3. Trochę minęło od startu w pierwszym rzędzie dla Alonso. Gdy oglądałem F1 jako dziecko, widziałem Fernando wygrywającego wyścigi i mistrzostwa. Dzielenie z nim pierwszego rzędu jest przyjemne. Fernando jest trochę starszy, ale nadal bardzo szybki. Wiem, że dobrze rusza więc muszę być gotowy”.

Fernando Alonso (Alpine) P2: „To niesamowity weekend od samego początku. Samochód był dziś mega w tych warunkach. Czuję się fantastycznie. Zazwyczaj jesteśmy szybcy w piątek i potem jest gorzej, tym razem było inaczej. Startujemy z pierwszego rzędu więc jest lepiej niż się spodziewaliśmy. Kwalifikacje były zdradliwe – pół suche pod koniec, ale przejściowe opony były najlepsze. Nie wiem, czy mamy samochód by móc utrzymać tę pozycję. Mieliśmy szczęście z warunkami, ale pracujemy bardzo ciężko nad poprawkami do auta. W Baku mieliśmy nowe sidepody i inne nowe części razem z tylnym skrzydłem. Takie wyniki pomagają utrzymać motywację w fabryce i ciężko pracować dalej. Dużo będzie w niedzielę zależało od startu. Red Bull i Ferrari, nawet jakby wszyscy ich kierowcy mieli kapcie na 1. okrążeniu, nadal są w stanie finiszować przed innymi. Naszym celem jest 5. miejsce, jeżeli będziemy w stanie pokonać Mercedesa”.



Carlos Sainz (Ferrari) P3: „Dziś mieliśmy dobre tempo i ogólnie to były dobre kwalifikacje, biorąc pod uwagę zdradliwe warunki. W moim ostatnim sektorze postawiłem wszystko na jedną kartę i cisnąłem za bardzo w ostatniej szykanie. Niestety, to kosztowało mnie pierwszy rząd, ale nie jestem zbyt rozczarowany. Byłem w walce do ostatniej chwili. Musiałem iść wszystko i 3. miejsce na jutro nie jest złą pozycją startową na tym torze. Tempo było dobre przez cały weekend i jutro damy z siebie wszystko. Powinien to być interesujący wyścig i nie mogę się go doczekać”.

Lewis Hamilton (Mercedes) P4: „To niesamowite uczucie, jestem bardzo szczęśliwy. 4. miejsce nigdy nie smakowało tak dobrze szczerze mówiąc. Może wtedy, gdy zaczynałem karierę w F1 i zdobyłem moje pierwsze miejsce w kwalifikacjach. To takie uczucie ponieważ to był trudny rok dla wszystkich w zespole. Pracujemy bardzo ciężko, a przed nami ciągle stają kolejne wyzwania. W trakcie nocy wykonaliśmy mnóstwo pracy przy samochodzie i spisywał się on dziś lepiej. Próbowaliśmy wczoraj różnych kierunków i zbieraliśmy informacje. Okazało się, że kierunek wybrany przez George`a był lepszy. Samochód nie zachowywał się świetnie w trakcie sesji więc myślę, że jutro możemy być w lepszej pozycji. Mamy trochę inne ustawienia na wyścig i mam nadzieję, że będziemy mogli zostać na tej pozycji. Wszystko musi się zgrać. Na tym torze trzeba mieć dobry rytm, a dotychczas na suchym torze trudno było mi go złapać. Deszcz odmienił tę sytuację, ale nie wiem czy tak samo będzie na suchym torze”.

Kevin Magnussen (Haas) P5: „To było to, na co liczyliśmy. Wiedzieliśmy po Imoli, że w takich warunkach możemy wykonać dobrą pracę. Chodziło dziś o ciągłe wykręcanie lepszych czasów ponieważ warunki na torze poprawiały się z każdą chwilą. Naciskaliśmy cały czas. Jestem bardzo zadowolony z zespołu. Mick również wykonał świetną pracę szóstym miejscem i jesteśmy w trzecim rzędzie w wyścigu. To wspaniały rezultat. Cieszę się i nie mogę się doczekać wyścigu. Chciałym go wygrać, ale plan minimum to zdobycie punktów. Start z 5. miejsca czyni go trochę łatwiejszym”.



Mick Schumacher (Haas) P6: „Samochód był wspaniały, szczególnie w tych warunkach. Szukałem przyczepności, gdzie tylko się dało i właśnie tego chciałem. Niestety, na ostatnim komplecie opon było gorzej – musiałem zwolnić z powodu Carlosa i wtedy straciłem temperaturę opon. Wówczas zaczął się bałagan. Ostatni przejazd nie był świetny, ale ten wynik jest czymś, na czym mogę budować. Zawsze uwielbiałem ściganie w mokrych warunkach, szukanie limitów. Na takim torze jak ten, potencjał na pokazanie przez kierowców na co ich stać jest bardzo duży. Będziemy w niedzielę dawać z siebie wszystko”.

Esteban Ocon (Alpine) P7: „Przede wszystkim, jestem zachwycony ze względu na Fernando dziś. Zasługuje na start z pierwszego rzędu po bardzo mocny weekendzie. Jeżeli chodzi o mnie, to czuję się nieco rozczarowany, gdyż było dziś więcej na stole przy tych warunkach. Nie byliśmy w stanie wycisnąć maksimum osiągów, a cały weekend byłem nieco z tyłu. Będę jednak kontynuował ciężką pracę z inżynierami by znaleźć zyski. Niezależnie od tego, mamy samochód zdolny do walki o wysokie pozycje jutro i jesteśmy w walce o wysokie punkty, co jest najważniejsze”.

George Russell (Mercedes) P8: „Wysokie ryzyko, wysoka nagroda. Myślę, że to był tylko 1. zakręt. Jakby było w nim tak sucho, jak w innych zakrętach, bylibyśmy w dobrej pozycji. Moje okrążenie było tylko pół sekundy za 4. miejscem. Mieliśmy dziś mocne tempo, ale powiedziałem przez radio, że nie jestem tu po 4. czy 5. miejsce i musimy spróbować czegoś innego. Po zmianie na slicki nie miałem już czasu by ponownie zmienić opony na przejściowe. Miejsca 4. czy 5. byłyby przyjemne, ale podjąłem inną decyzję. Zespół okazał się otwartością i zaufaniem. Mogło to się skończyć 1. miejscem lub tym, na którym dojechaliśmy”.

Daniel Ricciardo (McLaren) P9: „Kolejne Q3 to przyjemna sprawa. Kiedy awansujesz do czołowej 10-tki i zajmujesz 9. miejsce, to część ciebie mówi, że mogłeś spisać się lepiej, ale gdy tor przesychał, straciliśmy nieco naszej przewagi. Co dziwne, czuję się bardziej konkurencyjny w bardziej mokrych warunkach. Pod koniec nie mogliśmy już polegać na oponach. Myślę jednak, że był to dotychczas pozytywny weekend. Zdecydowanie zrobiliśmy krok w dobrym kierunku jeżeli chodzi o tempo zarówno na suchej jak i mokrej nawierzchni i to dobry znak. Nie mogę doczekać się jutra, mam nadzieję, ze będziemy w lepszej pozycji by wysoko zakończyć weekend. Potencjalnie są przed nami wolniejsze auta, ale są też szybsi od nas, jak Charles czy Sergio więc to będzie interesujący wyścig”.



Guanyu Zhou (Alfa Romeo) P10: „Było dziś bardzo mocno. Udało nam się w końcu przejechać czyste okrążenie. Zaliczyliśmy czystą sesję i dostaliśmy się do Q3. Jestem zadowolony bo osiągnąłem to pierwszy raz w karierze. Jutro będzie długi dzień z walką o punkty. Nauka od Valtteriego była kluczowa. Samochód sprawował się dobrze, a okrążenie było szybkie, choć nieco chaotyczne. Startujemy dość blisko siebie z Valtterim więc wspólnie możemy zdobyć dobre punkty”.

Valtteri Bottas (Alfa Romeo) P11: „Czułem, że mogłem być wyżej niż 11. miejsce. Miałem pecha z timingiem. Byłem wśród pierwszych, którzy przecinali linię mety, a tor poprawiał się o przynajmniej sekundę na okrążeniu. Wszyscy za mną mieli dużą przewagę więc to pechowa sytuacja. Trochę przyblokowałem w pierwszym zakręcie i to kosztowało mnie trochę czasu. Szkoda, bo samochód wydawał się dobry w tych mieszanych warunkach. Było zdradliwie, szczególnie w Q1, gdzie widoczność była bliska zeru. Nawierzchnia poprawiała się jednak bardzo szybko. Jutro warunku będą zupełnie inne więc musimy mieć to w pamięci przy ustawieniach. Spodziewam się, że będziemy konkurencyjni. Możemy walczyć oboma samochodami i zdobyć dobre punkty”.

Alex Albon (Williams) P12: „Mieliśmy całkiem dobre tempo i to były nasze najlepsze kwalifikacje w roku. Dokonaliśmy kilku zmian dotyczących podejścia do kwalifikacji i to się opłaciło więc jestem zadowolony dzisiejszym rezultatem i myślę, że wykonaliśmy dobrą robotę. Pomimo uderzenia w bandę w zakręcie 6, uszkodziłem tylko przednie skrzydło. Zazwyczaj nasze tempo wyścigowe jest lepsze niż kwalifikacyjne więc myślę, że jesteśmy w dobrej pozycji by wykonać jutro dobrą pracę. Punkty są oczywiście moim celem i jestem zadowolony, mogąc być blisko 10. miejsca”.

Sergio Perez (Red Bull) P13: „Popełniłem błąd i bardzo mi przykro z powodu zespołu – zawiodłem ich niestety. Myślę już o jutrze i mam nadzieję, że uda się odrobić miejsca i zdobyć punkty. W kwalifikacjach cały czas miałem problem z hamulcami, były zbyt zimne. Zdarzały mi się przyblokowania w zakręcie 10. co spowodowało spłaszczenie opony i to mogło sprawić, że w zakręcie 3. byłem już tylko pasażerem. Jutro postaram się ograniczyć szkody i atakować od pierwszego okrążenia”.



Lando Norris (McLaren) P14: „Jest zbyt wiele obaw. To były warunki, które uwielbiam, ale niewiele mogliśmy zrobić. Próbowaliśmy, ale auto nie było w stanie jechać. Problemy zaczęły się pod koniec Q1 i trwały przez całe Q2. Nie jestem jeszcze pewien, co to za problem i nie wiem czy zespół wie bo próbowaliśmy to naprawić ale bez skutku. Muszę być optymistą, startując z 14. miejsca. Spróbujemy celować w punkty, będziemy bardziej konkurencyjni na suchym torze niż mokrym”.

Pierre Gasly (AlphaTauri) P15: „Jestem ekstremalnie zawiedziony tymi kwalifikacjami. To bardzo frustrujące. 3. trening był świetny więc wiedzieliśmy, że auto ma potencjał by dobrze spisać się popołudniu. Przestrzeliliśmy jednak te kwalifikacje. Start był dobry i byłem zadowolony z naszej formy, ale zjechaliśmy do boksów i potem miałem problem z hamulcami. Teraz jest trudno, ale zrobimy wszystko w wyścigu by wrócić”.

Sebastian Vettel (Aston Martin) P16: „Nie wiem, gdzie podziało się nasze tempo, nie zmienialiśmy wiele pomiędzy 3. treningiem a kwalifikacjami. Byliśmy zbyt wolni i musimy to zrozumieć. Szkoda ponieważ mogło nam pójść dobrze w tych trudnych warunkach. Biorąc pod uwagę to, jak spisywał się samochód, nasze czasy okrążeń nie są zaskoczeniem. Prowadziło się go bardzo ciężko, bardzo się ślizgał i nie było przyczepności tyłu. Musimy się temu przyjrzeć bo wyraźnie coś nie działało. Nadal jednak pozostaję optymistą na jutrzejszy wyścig. Dzisiejszy rezultat stawia nas w trudnym położeniu, ale w piątek mieliśmy dobre tempo i w niedzielę na nie liczę”.

Lance Stroll (Astron Martin) P17: „Nasze tempo w 3. treningu było dobre więc to rozczarowanie odpaść już w Q1. Samochód nie miał przyczepności, co oznaczało, że skończyliśmy na końcu stawki. Żółta flaga pod koniec sesji oznaczała również, że nie mogłem poprawić swojego czasu, a tor przesychał o sekundę na okrążeniu. Trudno będzie startować z tyłu, ale w treningach mieliśmy dobre tempo więc spróbujemy wrócić i zdobyć punkty”.



Nicholas Latifi (Williams) P18: „To była bardzo zdradliwa sesja kwalifikacyjna przy tak słabych warunkach. Używanie pełnych deszczowych opon jest wyzwaniem dla wszystkich, gdyż oferują bardzo mało przyczepności. Zawsze wolelibyśmy jeździć na oponach przejściowych, ale było za dużo stojącej wody. Miałem trochę problemów na hamowaniu i musimy to zrozumieć. Gdy się one pojawiają, to nawet gdy wróci przyczepność, trudno mieć zaufanie na hamowaniach. W 3. treningu było lepiej, ale potem uderzenie w świszcza sprawiło, że potrzebne były naprawy w moim samochodzie i straciłem trochę cennego czasu. W niedzielę liczę na zmaksymalizowanie moich szans”.

Charles Leclerc (Ferrari) P19: „To najlepsza pozycja startowa, jaką mogliśmy sobie zapewnić w ten weekend. Ważne jest, ze czucie w samochodzie było dobre i byłem w stanie wykonać kilka okrążeń więcej przed wyścigiem. Zyskaliśmy pozycję w kwalifikacjach – to tylko jedno miejsce, ale każdy detal może mi pomóc podczas takiego weekendu”.

Yuki Tsunoda (AplhaTauri) P20: Od początku był taki plan by wyjechać na tylko dwa okrążenia ze względu na karę silnikową, jaką biorę w ten weekend. Warunki w kwalifikacjach były ekstremalnie trudne, nawet w porównaniu z 3. treningiem i było więcej stojącej wody więc woleliśmy nie podejmować zbędnego ryzyka. Naszym planem było od początku skoncentrowanie się na jutrze więc mam nadzieję, że ustawiania samochodu są mocne i pozwolą nam a przebijanie się w stawce”.



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

Testy przedsezonowe

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

Czekamy na decyzję!

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 18 listopada
godz. 11:00 – 12:00 – 1. trening
godz. 14:00 – 15:00 – 2. trening

Sobota, 19 listopada
godz. 11:30 – 12:30 – 3. trening
godz. 15:00 – 16:00 – Kwalifikacje

Niedziela, 20 listopada
godz. 14:00 – 16:00 – Wyścig

Bądź na bieżąco

Popularne tagi