KONTAKT     Promocja Mubi – zwrot 150 zł!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier

logo-powrot-roberta

MENU:

Patroni (dołącz tutaj!):
Mariusz Kupczyński, Tomasz Bartoszek, Adam Gach, Iza Ch, Maciej Wiśniak, Przemyslaw Lowkiewicz, Maciej Dziubiński, Piotr Bijakowski, Stalowy Jaro, Lukas Hewner, Grzejnik, Tsopni, Mateusz Pabiańczyk, Tomasz Jakubiec, Marcin Starczewski, Mikołaj Demkow, Jędrzej Otręba, Tomasz Ignaczak, Piotr czyli Czopas Dziewulski, Wojtek Zwolak, Robert Piórkowski, Ilona Bykowska, Ba Ru, Rafal Lesny, Maciek Kowalczyk, HITMAN 47, Mariusz Surlejewski, Maciej Stankiewicz, Grzegorz Pliś, RkamilC, Pawel Licznerski, Patrick Komorek, Kamil Kuczman, szymon034, Marcin Rentflejsz, Rysiek Łotocki, Adrian Karwan, Marcin Bogutyn, Maks Szmytkowski, Norbert Sz
Wsparli w ostatnich 7 dniach: Wesprzyj tutaj!
Esox33, archetype, Paw321p, Wilkor, Djdario, Tomek81, Siatek, ThrudCK, jacek79100, Piastun Piast, Mati, Zaszyfrowane, Rafał Przybylski, Maciej Kania, Kamil Tomczyk, Zynek, Marjusz, Łukasz Mikołajczyk, Piotr Naskrent
blank

Startujemy! Przewodnik przed sezonem 2022 WEC – Długodystansowych Mistrzostw Świata



Nowy sezon, nowe wyzwanie, choć większości z nas już dobrze znane. Robert Kubica wspólnie z Prema Orlen Team oraz Inter Europol Competition zaczynają sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata. Poniżej znajdziecie najważniejsze informacje, które ułatwią Wam śledzenie wyścigów.

O serii

 

Zaczęło się od Le Mans. Ten najważniejszy wyścig długodystansowy na świecie cieszył się taką sławą i zainteresowaniem zespołów i kierowców, że postanowiono stworzyć serię wyścigów długodystansowych bazującą na nim. I zrobiono to – w 1999 roku w… USA. W ten sposób powstała American Le Mans Series, prowadzona przez francuski Automobile Club de l’Ouest oraz serię IMSA. Seria cieszyła się sporą popularnością, a jednocześnie na Starym Kontynencie brakowało podobnej, dlatego w 2000 roku ALMS przeprowadziła dwa swoje wyścigi właśnie w Europie.

W 2001 odbyło się 5 wyścigów, rozgrywanych pod nazwą European Le Mans Series, jednak seria nie doczekała się odpowiedniego wsparcia i została porzucona. W 2004 roku jednak powstała Le Mans Endurance Series, a potem Le Mans Series. Następnie powstała International Le Mans Series, która w 2012 roku została zmieniona na World Endurance Championship i przeszła pod egidę FIA. Wyścigi odbywają się na kilku kontynentach.



Kategoriami serii od początku były LMP1 (zastąpione później Hypercarami), LMP2 oraz GT Pro i Am. Swoje samochody wystawiali w niej najważniejsi konstruktorzy i producenci, m.in. Audi, Audi, Peugeot, Porsche czy Ferrari.

Kalendarz

Rundy WEC trwają od 6 do 24 godzin. Tak przedstawia się tegoroczny kalendarz:

RundaTerminNazwaBilety
Testy12-13 marcaPrologBilety
118 marca1000 mil SebringBilety
27 maja6h SpaBilety
311-12 czerwca24h Le MansLe Mans 24
410 lipca6h MonzyBilety
511 września6h FujiBilety
612 listopada8h BahrajnuBilety

Kierowcy

 

WEC zawsze przyciągało wielkie nazwiska – byłych kierowców Formuły 1, świetnych zawodników endurance, zdolnych juniorów. O najlepszych walczyły zespoły fabryczne, gdy było ich jeszcze wiele.

Hypercary

Do tej kategorii zgłosiło się 6 ekip. Wniosek byKolles został odrzucony, gdyż ekipa nie zdołała homologować na czas swojego samochodu.

Dwie ekipy wystawi Toyota, bezkonkurencyjna w ostatnich latach. Kazukiego Nakajimę zastąpi w samochodzie numer 8 Ryo Hirakawa. Alpine wystawi jeden samochód, przerobioną LMP1-kę Alpine A480 Gibson. Jedynym potwierdzonym kierowcą jest Andre Negrano. Z jednym autem zjawi się również Glickenhaus, który póki co potwierdził tylko Olivera Pla. W sezonie 2022 do rywalizacji wróci Peugeot z dwoma autami, jednak nie jest jeszcze przesądzone, w którym wyścigu zadebiutuje ekipa. Stanie się to raczej w drugiej połowie sezonu, a zatem już po 24h Le Mans.



Wśród kierowców tej kategorii mamy m.in. Mike Conwaya, Kamui Kobayashi, Jose Marię Lopeza, Sebastiena Buemi, Brendona Hartleya, Paula di Restę czy Loica Duvala.

LMP2

Ta kategoria będzie nas interesowała najbardziej i zapewne właśnie w niej będzie najciekawsza rywalizacja. Zgłosiło się do niej aż 15 załóg czyli 4 więcej niż rok temu. To jej rekord wszech czasów. Wszystko za sprawą przygotowań wielu producentów do programów LMDh i Hypercar.

Stąd też dołączenie do kategorii Premy oraz AF Corse czyli ekip związanych z Ferrari, które przygotowuje się do programu Hypercar i nie ma jeszcze kierowców do niego – przynajmniej oficjalnie. Oczywiście w barwach Premy pojadą Robert Kubica, Louis Deletraz i Lorenzo Colombo. W ekipie AF Corse będziemy mieli Francoisa Perodo, Nicklasa Nielsena i Alessio Roverę. Będą oni jedną z trzech ekip Pro/Am w stawce (minimum 1 kierowca z kategorią brązową). W ubiegłym roku tych ekip było 5, co tylko świadczy o wzroście poziomu kategorii.

Stawka naszpikowana jest mocnymi ekipami: United Autosports, Vector Sport, G-Drive, JOTA, WRT czy Inter Europol Competition. O składzie polskiej ekipy pisałem wczoraj.

Wśród kierowców w LMP2 oprócz Roberta Kubicy będziemy mieli m.in. Felipe Nasr, Sebastiena Bourdais, Felipe Albuquerque, Estebana Gutierreza, Antonio Felixa da Costę czy Willa Stevensa – wszystkich z mniejszą lub większą przeszłością w F1. Do tego dochodzą m.in. Nico Muller, Alexander Lynn, Rene Binder, Oliver Jarvis czy Jonathan Aberdein. Do nich powinni dojść kolejni kierowcy z mocną przeszłością – głównie w barwach WRT – Stoffel Vandoorne, Robin Frijns czy Charles Milesi.



Więcej aut będziemy mieli również w LMGTE. Poniżej pełna lista zgłoszeń do całego sezonu:

zgloszenia wec 2022

Składy

 

Ważną kwestią są wymogi dotyczące składów zespołów. W ekipie LMP2 musi być minimum 1 kierowca srebrny lub brązowy, zgodnie z kategoryzacją FIA. Kierowcy srebrni i brązowi muszą przejechać minimum:

  • 75 minut w trakcie 6-godzinnych wyścigów
  • 120 minut w trakcie 8-godzinnych wyścigów

Resztę czasu mogą podzielić między sobą pozostali kierowcy – w dowolnej proporcji z zastrzeżeniem, że łączny czas żadnego z kierowców nie może przekroczyć 210 minut. Do czasu jazdy nie wlicza się czas spędzony w pit-stopie. Kierowcy zmieniają się w wyścigu, a załogi w boksie dokonują zmian opon i dotankowania auta.

 

Skład Premy Orlen Team

 

Louis Deletraz

22 kwietnia skończy 25 lat. Louis jest synem Jeana – Denisa Deletraza, który zaliczył trzy starty w Formule 1 oraz dwukrotnie wygrał 24h Le Mans.



Ten szwajcarski kierowca ma już za sobą bogatą karierę i sporo sukcesów. Od 2008 roku jeździ w kartingu na wyższym poziomie. Dwa razy wygrał Vega Trofeo – w kategoriach Super Mini oraz Junior.

Pierwszy start w single seaterach zaliczył w 2012 roku w finale Formuły BMW Talent Cup, gdzie do wszystkich wyścigów, w których jechał, startował z pole position, a wygrał jeden z nich. W sezonach 2013 – 2015 jeździł w Formule Renault 2.0, gdzie w 2014 roku został wicemistrzem, a rok później mistrzem. W sezonie 2015 zajął też 2. miejsce w Eurocup Formule Renault 2.0.

W 2015 roku zaliczył dwa starty w Formule Renault 3.5, w której rok później wywalczył 2. miejsce, odnosząc 2 zwycięstwa. W tym samym roku pojechał dwie rundy w GP2, zajmując 26. pozycję.

Od 2017 do 2020 roku jeździł w Formule 2 w zespołach Racing Engineering, Rapax, Charouz i Carlin. Łącznie zaliczył 92 wyścigi, spośród których nie wygrał żadnego i 10 razy stanął na podium. Raz – wyniku odwróconej kolejności z pierwszego wyścigu – startował z pole position.

W sezonach 2018 – 2020 był kierowcą testowym Haasa w Formule 1.

W 2020 roku zajął 4. miejsce w 24h Le Mans w ekipie Rebellion Racing, startując prototypem LMP2.

Jego poczynania w ubiegłym sezonie śledziliśmy dość uważnie bowiem startował wspólnie z Robertem Kubicą w WRT w ELMS, zdobywając tytuł tej serii po wygraniu 3 wyścigów. Był też o włos od wygrania 24h Le Mans w LMP2. Dodatkowo zaliczył 2 starty w WEC z Inter Europol Competition. We wszystkich tych występach pokazał się ze świetnej strony, prezentując bardzo szybkie tempo i wywalczając wysokie pozycje w kwalifikacjach.



Łącznie ma na koncie 209 wyścigów, spośród których wygrał 19. 47 razy był na podium, a 22 razy startował z pole position. 22 razy wykręcał najlepszy czas wyścigu. Jego procent zwycięstw to 9,1% a podium 22,5%.

Lorenzo Colombo

Włoch to bardzo młody zawodnik, urodzony 13 września 2000 roku. Karierę kartingową rozpoczął w 2009 roku. Rok później zajął 8. miejsce w Trofeo Nazionale EasyKart, w którym rok później był 4.

W 2012 roku zajął 3. miejsce w Kartingowych Mistrzostwach Włoch Easy60 i w tej samej kategorii wygrał Trofeo Nazionale Easykart. Do tego dołożył jeszcze 11. miejsce w WSK Final Cup.

W 2013 był 7. w Mistrzostwach Włoch w 60 Mini, 6. w WSK Euro Series oraz zajął 2. miejsce w Trofeo Andrea Margutti. Ten ostatni wynik powtórzył jeszcze w 2015 roku.

Sezon 2014 przyniósł mu 15. miejsce w Mistrzostwach Włoch i 42. miejsce w Mistrzostwach Europy w KF-Junior. W swoim ostatnim sezonie startów w kartingu – 2015 – zajął 2. miejsce w Mistrzostwach Włoch oraz 23. miejsce w Kartingowych Mistrzostwach Świata.

W 2016 roku zaczął karierę w single seaterach, zajmując 12. miejsce we Włoskiej Formule 4. W 21 wyścigach raz stanął na podium.

W 2017 roku jechał aż w trzech seriach. W EuroFormule Open przejechał tylko 2 wyścigi, a w Formule 4 ADAC tylko 3, ale za to zajął 3. miejsce we włoskiej Formule 4. Wygrał 2 wyścigi, 8 razy był na podium.

Potem startował m.in. w Formule Renault Eurocup, zajmując tam 4. i 5. miejsce w sezonach 2019 i 2020.



W ubiegłym roku przejechał sezon Formuły 3 w Campos Racing, zajmując 15. miejsce. W 20 wyścigach raz wygrał (deszczowe Spa) i 2 razy uzyskał najlepszy czas okrążenia.

Warto jednak dodać, że podczas GP Węgier dojechał do mety jako pierwszy, ale po karze (nie utrzymał maksymalnie 10 długości bolidu za safety carem) spadł na 8. miejsce. Punktował tylko 4 razy, ale mimo wszystko był jedynym ze swojej ekipy, który przebił się do punktów w całym sezonie. Jego partner z zespołu Amaury Codeel był 23. a trzeci kierowca, Laszlo Tooth 32. w klasyfikacji generalnej.

W całej karierze przejechał 129 wyścigów, wygrywając 9 razy i 28 razy będąc na podium. Z pole position startował 13 razy, a 9 razy wykręcił najlepszy czas wyścigu. Jego procent zwycięstw to 7%, a podiów 21,7%.

O zespole

 

Prema została założona w 1984 roku przez Giorgio Piccolo i Angelo Rosina. Ten drugi nadal jest dyrektorem ekipy.

Pierwszą serią Premy była Włoska Formuła 3, w której zespół spędził łącznie 21 sezonów. Następnie przyszły starty w niemieckiej Formule 3 oraz Eurocup FOrmula Renault 2.0. Od 2003 roku zespół rywalizował w Formule 3 Euroseries, a w 2016 zadebiutował w GP2.

Klasyfikację zespołową Prema wygrywała w takich seriach jak Formuła 2 (2x), Formuła 3 (2x), GP2, Azjatycka F3, FRECA (2x), Europejska Formuła 3 (6x), Formuła 3 Euro Series (2x), Eurocup Formula Renault 2.0, Włoska Formuła Renault (2x), Formuła A, Formuła Abarth czy niemiecka Formuła 4 (2x).

Jeżdżący dla Premy kierowcy zdobywali 34 tytuły mistrzowskiej w tych seriach. Zrobiło tak aż 5 z 20 obecnych kierowców Formuły 1.



Obecnie Prema rywalizuje wystawia bolidy F4 w lokalnych seriach we Włoszech, Niemczech i Arabii Saudyjskiej, azjatyckiej F3, FIA Formule 3, FRECA oraz FIA Formuła 2.

Na przestrzeni lat w Premie jeździli tacy kierowcy jak Kamui Kobayashi, Eduardo Mortara, Luca Ghiotto, Antonio Fuocco, Daniel Juncadella, Rafaele Marciello, Alex Lynn, Lucas Auer, Nichilas Latifi, Esteban Ocon, Lucas di Grassi, Ranger van der Zande, Tom Dillmann, Roberto Merhi, Pierre Gasly, Antonio Giovinazzi, Jake Dennis, Callum Ilott, Max Gunther, Guanyu Zhou, Mick Schumacher, Lance Stroll czy Felix Rosenqvist.

W ekipie miało okazję startować dwóch Polaków – w 2003 roku Robert Kubica, a w 2014 Alex Bosak.

O ile w przypadku WRT mieliśmy swego rodzaju awans ekipy w hierarchii wyścigów długodystansowych, o tyle Prema już teraz uczestniczy w wyścigach na bardzo wysokim poziomie, regularnie walcząc o mistrzostwo np. Formuły 2.

W prototypach mają ogromne doświadczenie, ale nie w tych długodystansowych. To podnosi skalę wyzwania, jakiego się podejmują, gdyż doświadczenie w endurance będzie stało zdecydowanie po stronie rywali.

„Rozpoczynanie tak niesamowitej nowej podróżyz tak ogromnym potencjałem nie zdarza się często. Wizja jazdy w WEC i 24h Le Mans jest ogromnie ekscytująca. Jestem dumny z ilości pracy, jaką wykonaliśmy w dostępnym nam czasie i jestem ekstremalnie przekonany, że nasz skład kierowców podoła tej szansie. To niesamowite że Robert dołącza do Prema Orlen Team, a z Louisem tworzą prawdopodobnie najmocniejszą parę dostępną na rynku. Dodatkowo nie możemy doczekać się pracy z Lorenzo. Znam go z single seaterów, gdzie był jednym z nabjbardziej interesujących kierowców i jestem pewien, że osiągnie najwyższy poziom nauki debiutanta bardzo szybko” – powiedział Rene Rosin, szef zespołu Premy.

Zespół z pewnością ma środki, zasoby ludzkie i technologiczne by osiągać sukcesy w WEC, a mocny skład kierowców powinien być atutem. Obecnie nie widzę powodu, dla którego Prema miałaby nie powtórzyć sukcesu WRT z sezonu 2021, choć oczywiście przy tak mocnej i licznej stawce nie będzie to łatwe.

LMP2

 

Auta LMP2 to oczywiście prototypy. Nie są one oparte o żadną drogową konstrukcję. Ich charakterystyka jest podobna do bolidów LMP1, choć – w dużym skrócie – są wolniejsze i mniej „zielone”. Nadwozie wykonane jest z włókna węglowego, kierowca ma oczywiście dach nad głową, choć wcale nie oznacza to dużo więcej miejsca w kokpicie. Koła są w większej części osłonięte, a przedni spliter i spore tylne skrzydło zapewniają spory docisk aerodynamiczny.

Konstrukcja musi być napędzana silnikami V8 o pojemności 4.2 litra, który generuje 600 koni mechanicznych. W przypadku zdecydowanej większości serii wyścigowych, ekskluzywnym dostawcą silników jest Gibson.

Moc silników na sezon 2022 została zmniejszona do tylko 536 KM (z bazowych 600 KM). Jakby tego było mało, samochody będą ważyć 950 kg czyli o 30 kg więcej niż bazowo. Zmiany dotkną też specyfikację aerodynamiczną, która będzie generowała mniej siły docisku, ale jednocześnie tworzyła mniejsze opory.



Dodatkowo, na sezon 2022 ograniczono pojemność baku o 10 litrów i teraz wynosi ona 65 litrów. Wszystko po to, by LMP2-ki musiały częściej zjeżdżać do boksów.

Kierowcy mają do dyspozycji 6 biegów + bieg wsteczny, a są one oczywiście zmieniane za pomocą łopatek przy kierownicy.

Auto zatrzymuje się dzięki 15 calowym tarczom hamulcowym z karbonu. Każda z tarczy ma 48 otworów, wspomagających chłodzenie.

Auta te są są tworzone przez czterech producentów: Dallarę, Ligiera, Orecę, Aurusa i Riley Tech/Multimatic. Obecnie wykorzystywane są głównie Oreci.



A cena takiego cacka? Jest ściśle określona. Zgodnie z regulacjami WEC, koszt budowy jednego egzemplarza nie może przekroczyć €483 tys.

Elektronikę dostarcza bardzo znany – również z F1 – Cosworth. Firma dostarcza kierownice, które są bardzo podobne do tych, wykorzystywanych w Formule 1.

Podstawowe wymiary:

Waga minimalna: 950 kg
Szerokość tylnego skrzydła: 180 cm
Pojemność baku: 65 litrów
Długość samochodu: 475 cm
Szerokość samochodu: 190 cm
Maksymalna wysokość: 105 cm
Maksymalna średnica kół: 27 cali (przód) i 28,1 cala (tył)
Maksymalna szerokość kół: 13,5 cali (przód) i 14,3 cala (tył)



Bolid LMP2 osiąga prędkości maksymalne do około 340 km/h. Podczas 24h Le Mans 2020 auto LMP2 zespołu Eurasia Motorsport osiągnęło 338,1 km/h. Dla porównania, bolid LMP1 miał na liczniku tylko 11 km/h więcej. Jeżeli chodzi o czasy okrążeń, to po ostatnich zmianach technicznych, LMP2 jest bardzo blisko LMP1. Na Spa były to zaledwie 2 sekundy. Bolid F1 po tym samym torze podróżuje 20 sekund szybciej. Poniżej w tabeli znajdziecie porównanie czasów z kilku torów pomiędzy bolidami F1, LMPA1, LMP2 i autami GTE.

Tor/AutoF1LMP1LMP2GTE
Spa1:41.2521:59.3422:01.8882:14.191
Silverstone1:24.3031:35.9921:40.8501:54.019
Bahrajn1:27.2641:42.3961:44.8691:55.342

Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o bolidzie LMP2, polecam ten film:

Gdzie oglądać?

 

Sesje WEC możecie z polskim komentarzem oglądać w Eurosporcie, którego pakiety online kupicie tutaj. Można je też oglądać na antenach Polsatu oraz w narzędziu streamingowym WEC.

Hej! Miło że trafiłeś na bloga – dzięki za przeczytanie tekstu!

By być na bieżąco nie zapomnij obserwować blog w mediach społecznościowych:

Facebook, Twitter, Instagram, YouTube, Tik Tok, LinkedIn i Twitch!

 



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

Testy przedsezonowe

Dni
Godzin
Minut
Sekund

F1: 3 marca (Bahrajn)
WEC: 2 marca (Katar)
ELMS: 14 kwietnia (Barcelona)
F3: 2 marca (Bahrajn)

Najbliższy start Kubicy

8h Kataru WEC

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Popularne tagi