Za tydzień będziemy już po drugiej turze testów przedsezonowych Formuły 1 i ze znacznie większą wiedzą będziemy przygotowywać się do pierwszego sezonu. Czego możemy się spodziewać po jazdach w Bahrajnie na podstawie wyników z Barcelony?
Dane
Zacznijmy jednak od przypomnienia pełnych wyników testów.

Prędkości
“Najszybszy” zawodnik pierwszej tury testów nie wystąpi w drugiej. Chodzi o Nikitę Mazepina, którego Haas w Barcelonie pojechał najszybciej – 329 km/h.
Szybkie były bolidy AlphaTauri i Ferrari, jednak trudno jest wyciągać jakieś wnioski bo nie wiemy, jakie programy realizowali kierowcy. Warto jednak dodać, że w ubiegłym roku maksymalna prędkość podczas GP Hiszpanii wyniosła 344 km/h.
Bardzo zastanawiające jest to, co robiło Alpine podczas swoich przejazdów. Ich prędkości sugerują, że byli bardzo daleko od szybkich przejazdów.
Oto pełne zestawienie prędkości:
| M | Kierowca | Zespół | Prędkość |
|---|---|---|---|
| 1 | Nikita Mazepin | Haas | 329 |
| 2 | Pierre Gasly | AlphaTauri | 326 |
| 3 | Carlos Sainz | Ferrari | 323 |
| 4 | Mick Schumacher | Haas | 322 |
| 5 | Nicholas Latifi | Williams | 320 |
| 6 | George Russell | Mercedes | 320 |
| 7 | Sergio Perez | Red Bull | 320 |
| 8 | Yuki Tsunoda | AlphaTauri | 319 |
| 9 | Max Verstappen | Red Bull | 319 |
| 10 | Guanyu Zhou | Alfa Romeo | 319 |
| 11 | Charles Leclerc | Ferrari | 318 |
| 12 | Alex Albon | Williams | 318 |
| 13 | Lance Stroll | Aston Martin | 316 |
| 14 | Valtteri Bottas | Alfa Romeo | 314 |
| 15 | Lando Norris | McLaren | 314 |
| 16 | Lewis Hamilton | Mercedes | 314 |
| 17 | Sebastian Vettel | Aston Martin | 314 |
| 18 | Daniel Ricciardo | McLaren | 313 |
| 19 | Robert Kubica | Alfa Romeo | 308 |
| 20 | Fernando Alonso | Alpine | 300 |
| 21 | Esteban Ocon | Alpine | 300 |
Sektory
Zbierając dane najlepszych sektorów wszystkich kierowców ze wszystkich 3 dni jazd, otrzymujemy taki efekt:
| M | Kierowca | Zespół | Sektor 1 | Sektor 2 | Sektor 3 | Czas optymalny |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Lewis Hamilton | Mercedes | 22.189 | 29.464 | 26.976 | 1:18.629 |
| 2 | George Russell | Mercedes | 22.434 | 29.598 | 27.126 | 1:19.158 |
| 3 | Sergio Perez | Red Bull | 22.432 | 29.859 | 27.23 | 1:19.521 |
| 4 | Lando Norris | McLaren | 22.385 | 29.74 | 27.443 | 1:19.568 |
| 5 | Charles Leclerc | Ferrari | 22.458 | 29.832 | 27.29 | 1:19.580 |
| 6 | Max Verstappen | Red Bull | 22.474 | 29.866 | 27.339 | 1:19.679 |
| 7 | Pierre Gasly | AlphaTauri | 22.423 | 29.825 | 27.485 | 1:19.733 |
| 8 | Sebastian Vettel | Aston Martin | 22.489 | 29.882 | 27.453 | 1:19.824 |
| 9 | Carlos Sainz | Ferrari | 22.551 | 29.946 | 27.575 | 1:20.072 |
| 10 | Daniel Ricciardo | McLaren | 22.585 | 30.028 | 27.505 | 1:20.118 |
| 11 | Alex Albon | Williams | 22.524 | 30.134 | 27.569 | 1:20.227 |
| 12 | Nicholas Latifi | Williams | 22.641 | 30.38 | 27.647 | 1:20.668 |
| 13 | Fernando Alonso | Alpine | 23.066 | 30.326 | 27.323 | 1:20.715 |
| 14 | Yuki Tsunoda | AlphaTauri | 22.672 | 30.538 | 28.009 | 1:21.219 |
| 15 | Nikita Mazepin | Haas | 22.801 | 30.698 | 27.953 | 1:21.452 |
| 16 | Guanyu Zhou | Alfa Romeo | 22.955 | 30.632 | 27.989 | 1:21.576 |
| 17 | Mick Schumacher | Haas | 22.807 | 30.682 | 28.256 | 1:21.745 |
| 18 | Lance Stroll | Aston Martin | 22.952 | 30.953 | 27.876 | 1:21.781 |
| 19 | Esteban Ocon | Alpine | 23.346 | 30.81 | 28.008 | 1:22.164 |
| 20 | Valtteri Bottas | Alfa Romeo | 23.057 | 30.995 | 28.164 | 1:22.216 |
| 21 | Robert Kubica | Alfa Romeo | 23.973 | 32.447 | 29.395 | 1:25.815 |
Dane dotyczące czasów między kierowcami są mało reprezentatywne ze względu na różne warunki i mieszanki, ale więcej wniosków można wyciągnąć patrząc na czasy zespołów.
Opony
Według danych Pirelli, opony C3 były wolniejsze o sekundę od opon C4, a te z kolei były o 0,4 sekundy wolniejsze od opon C5. Na tej podstawie można spróbować normalizować czasy kierowców, uzyskane podczas testów.
Portal the-race przygotował taką normalizację, biorąc pod uwagę najlepsze czasy każdego z kierowców. Widać na nich, że Ferrari było naprawdę szybkie podczas testów, ale mocne wyniki uzyskiwali też kierowcy Red Bulla i McLarena. Nieco słabiej wypadł Mercedes.
| M | Kierowca | Zespół | Czas |
|---|---|---|---|
| 1 | Charles Leclerc | Ferrari | 1:18.689 |
| 2 | Max Verstappen | Red Bull | 1:18.756 |
| 3 | Carlos Sainz | Ferrari | 1:19.072 |
| 4 | Daniel Ricciardo | McLaren | 1:19.288 |
| 5 | Lewis Hamilton | Mercedes | 1:19.538 |
| 6 | Sergio Perez | Red Bull | 1:19.556 |
| 7 | Lando Norris | McLaren | 1:19.568 |
| 8 | George Russell | Mercedes | 1:19.633 |
| 9 | Yuki Tsunoda | AlphaTauri | 1:19.638 |
| 10 | Pierre Gasly | AlphaTauri | 1:19.918 |
| 11 | Sebastian Vettel | Aston Martin | 1:20.224 |
| 12 | Fernando Alonso | Alpine | 1:20.242 |
| 13 | Alex Albon | Williams | 1:20.318 |
| 14 | Nikita Mazepin | Haas | 1:20.512 |
| 15 | Nicholas Latifi | Williams | 1:20.699 |
| 16 | Guanyu Zhou | Alfa Romeo | 1:20.855 |
| 17 | Lance Stroll | Aston Martin | 1:20.920 |
| 18 | Mick Schumacher | Haas | 1:20.949 |
| 19 | Esteban Ocon | Alpine | 1:21.164 |
| 20 | Valtteri Bottas | Alfa Romeo | 1:21.288 |
Zwycięzcy i przegrani
Pozwolę sobie teraz na nieco subiektywny podział na tych, którzy w testach zaskoczyli pozytywnie oraz tych, którym jazdy w Barcelonie nie wyszły.
Zwycięzcy
Ferrari
Chyba nie ma wątpliwości, że wokół Ferrari jest spory “hype” przed sezonem 2022. Agresywna i nietypowa konstrukcja bolidu, ultra lekkie materiały i nowe paliwo to tylko niektóre z rzeczy, jakie mają dać przewagę ekipie z Maranello. Co więcej, już w Barcelonie było widać, że Ferrari jest bardzo szybkie i bardzo stabilne, a do tego nie pojawiły się żadne problemy techniczne. Bardzo ważne będzie wykorzystanie tego już od początku sezonu, a niemała w tym rola kierowców.
McLaren
Brak problemów technicznych, szybkie tempo i zapowiedź kolejnych poprawek. McLaren cały czas był w czołówce testów i wygląda na to, że – zgodnie ze słowami George Russella – są przed Mercedesem.
AlphaTauri
Teoretycznie nie było fajerwerków ze strony tej ekipy, były też kłopoty techniczne, ale AlphaTauri wyglądało bardzo solidnie podczas jazd w Barcelonie, a czas Tsunody sugeruje, że Gasly może wycisnąć z tego auta jeszcze więcej. Czyżby była walka o 5. miejsce?
Haas
Zwycięstwo Haas odniósł nie tylko na torze, ale również poza nim, pozbywając się Mazepina. Na torze byli przeciętni, ale w porównaniu z ubiegłorocznymi wynikami to i tak ogromny postęp. Były też problemy techniczne, ale spodziewam się, że Haas będzie w stanie walczyć o przedostatnie miejsce.
Przegrani
Alpine
Zazwyczaj jest tak, że jak się coś za bardzo rozdmuchuje to potem wychodzi z tego klapa. Czy tak będzie z “El Plan”? Testy w Barcelonie pokazały mnóstwo problemów Alpine. Pomijając czasy, które nie zawsze muszą mówić nam wszystko, liczba awarii i niski przebieg nie wróżą dobrze.
Alfa Romeo
Jedyny bolid podczas testów, który nie miał “nadwagi” (dość normalnej zresztą w tej fazie sezonu). Jan Monchaux postawił na konstrukcję ultra-lekkiej podłogi na sezon 2022 i okazało się to strzałem… kulą w płot. Powodowała ona większe niż w innych autach odbijanie się auta od podłoża i być może teraz trzeba będzie ten element wzmocnić. Powodowało to też problemy techniczne. Alfa jeździła podczas tych testów bardzo mało, a awarii było mnóstwo. Czasy na szybszych kółkach też nie powalają.
Mercedes
Z Mercedesem jest tak, że nigdy nie wiadomo, ile worków z piaskiem wożą w autach. Wyraźnie nie chceli pokazać ani swojego pełnego pakietu na sezon 2022 ani pełnej mocy dotychczasowego. Hamilton odpuścił na swoim najlepszym kółku ostatniego dnia testów, a gdyby nie to, miałby czas lepszy o kilka dziesiątych sekundy. Z drugiej strony jechał na oponie C5, której nikt nie używał. Nawet jeżeli jednak dużo ukrywali, to można założyć, że nie zapowiada się na dominację Mercedesa w sezonie 2022. Były też problemy techniczne, w tym z silnikiem. Umieszczenie ich w gronie przegranych może jest na wyrost, ale testy raczej nie poszły po ich myśli.
Aston Martin
To jedna z większych zagadek przygotowań do sezonu 2022. Wieści z fabryki były fatalne, ale na testach nie było tragerii, choć ani czasy ani liczba przejechanych kółek nie imponują. Dodatkowo, nie obyło się bez awarii. Do grona “przegranych” Aston trafia przede wszystkim ze względu na porównanie swoich aspiracji do tego, co widzimy na torze.
Red Bull
To również może być dość kontrowersyjny wybór, jednak Red Bull miał spore problemy techniczne, a ich czasy nie wyglądały rewelacyjnie. Nie jest tak, że mają duże kłopoty, ale nie takiego początku testów sobie raczej życzyli.
Neutralnie
Williams
Szału nie było. Williams wydaje się być tam, gdzie w ubiegłym roku. Wygląda na to, że ich największą innowacją w tym sezonie będzie piękne malowanie.


