Amerykański zespół w rosyjskich barwach i z rosyjskim kierowcą w stawce, a do tego Grand Prix rosji we wrześniu. Agresja rosji na Ukrainę może mieć wpływ również na wydarzenia w tej serii wyścigowej.
Wielu kibiców po dzisiejszej napaści rosji na swojego sąsiada domaga się odwołania wyścigu zaplanowanego w Sochi na wrzesień.
Formuła 1 dość szybko odniosła się do tej sprawy, publikując dziś oświadczenie.
“Formuła 1, podobnie jak wielu innych, bacznie przygląda się bardzo płynnej sytuacji i w obecnej chwili nie ma dalszego komentarza w sprawie wyścigu zaplanowanego na wrzesień. Nadal będziemy bardzo uważnie monitorować sytuację” – czytamy w nim.
Ten w zasadzie brak wieści oznacza, że w serii, należącej przecież do Amerykanów, mogą istnieć idee odwołania rywalizacji w Sochi w razie kontynuowania działań zbrojnych.


