KONTAKT     Zwrot 100 zł za OC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier 

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Patroni (dołącz tutaj!):
Mariusz Kupczyński, Maciej Wiśniak, Piotr Bijakowski, Maciej Dziubiński, Przemyslaw Lowkiewicz, Grzejnik, Mateusz Pabiańczyk, Stalowy Jaro, Pawel Licznerski, Jędrzej Otręba, Piotr czyli Czopas Dziewulski, Sławek Kret, Rafal Lesny, Szczepan Jędrusik, Maciej Stankiewicz, Grzegorz Pliś, szymon034, Marcin Rentflejsz, Izabela Ch, Tomasz Ignaczak, Marcin Parzych, Maks Szmytkowski, Michał Delmanowicz, Kasia Kopiczko, Wojciech Zalewski, Alex Elise, Tomasz Drążek, Paweł Kozłowski
Wsparli w ostatnich 7 dniach: Wesprzyj tutaj!
Stefan P, Esox33, fajawodna, Manulski, M, Szonapoul, PAT Yellowbear, mbiela, King, tomek90, jacek79100, A, Kuba Wiśniewski

Harmonogram (Wyścig o 14:00)

Wyniki

Czy Guanyu Zhou zasłużył na miejsce w Formule 1?



W sezonie 2022 jedynym debiutantem w stawce będzie Guanyu Zhou. Będzie to także pierwszy kierowca z Państwa Środka – Chin w Formule 1, a jego partnerem zespołowym w Alfie Romeo F1 Team Orlen został Valtteri Bottas.

Formuła 1 usłyszała o nim po raz pierwszy, gdy w 2014 roku, jeszcze w kartingu, dołączył do akademii Ferrari. Zhou wiedział, że może skorzystać na naciskach królowej motosportu na chińskiego kierowcę, odkąd Grand Prix Chin dołączyło do kalendarza w 2004 roku i cierpliwie oczekiwał na swoją szansę.

Jego kariera juniorska to istny rollercoaster w kontekście szans na angaż w Formule 1. Miewał całkiem dobre lata, jak i takie, które poważnie zagrażały jego marzeniom o ściganiu się w najwyższej serii wyścigowej.



Spójrzmy wstecz na jego juniorską karierę i sprawdźmy argumenty zarówno za, jak i przeciw Zhou, który jako ostatni został ogłoszony kierowcą stawki Formuły 1 2022.

Za: Solidny sezon w Formule 4

W 2015 roku debiutując w single-seaterach w swoim jedynym sezonie w włoskiej Formule 4, Zhou nie odnalazł się tak dobrze, jak jego ówczesny kolega z Ferrari, Lance Stroll, który w 2014 roku jako debiutant tej serii sięgnął po mistrzostwo.

Poza tym był to całkiem zadowalający sezon. Zhou został wicemistrzem włoskiej Formuły 4, a po mistrzostwo sięgnął wtedy jego partner zespołowy z Premy, Ralfa Aron. Przewaga między tymi kierowcami była dosyć duża, ale trzeba zaznaczyć, że Aron miał już za sobą sezon w Formule Renault 1.6., a Zhou wyprzedził przyszłego mistrza Formuły 3, Roberta Schwartzmana, który również miał więcej doświadczenia w wyścigach niż obywatel najludniejszego kraju świata.

Poza nimi nie był to najlepszy grid z wyjątkiem kilku występów Lando Norrisa. Jego najlepszym wynikiem było trzecie miejsce na torze Monza, w którym Zhou wygrał wszystkie trzy wyścigi. Jest to rzadkość, tym bardziej że w drugim wyścigu z odwróconą stawką musiał przebijać się przez stawkę z 10 miejsca.



Przeciw: Stagnacja w Formule 3

Trzy sezony, jakie Zhou spędził w wspieranej przez DTM w serii Mistrzostw Europejskiej Formuły 3, która od tego czasu została zastąpiona przez FIA F3 wspieranej przez Formułę 1, przyniosły takich mistrzów jak Lance Stroll, Lando Norris czy Mick Schumacher.

Innymi słowy, Formuła 3 to poważny biznes, ale kierowca z aspiracjami do Formuły 1 powinien mimo wszystko zdobyć więcej niż kilka zwycięstw w 90 startach, z czego 60 z nich z mistrzowskim teamem Prema.

Wyniki mistrzostw F3 są następujące: 13, 8 i 8 miejsce. W ostatnim sezonie miał jeden punkt straty do debiutanta serii i przyszłym mistrzem IndyCar Alexem Palou. Wynik ten nie jest w pełni reprezentatywny, biorąc pod uwagę ponadprzeciętną liczbę nieszczęść, ale tytuł i tak był poza zasięgiem.

Dla kierowcy, który nie jest aż tak bardzo finansowany, jak Zhou, taki sezon mógłby oznaczać koniec kariery w single-seaterach. Natomiast Zhou odszedł z akademii Ferrari i przeszedł do Akademii Renault (później Alpine), która zapewniła mu przyzwoite miejsce w Formule 2.



Za: Mocny start w Formule 2

Zhou zaliczył kapitalny start w nowej serii. Sezon 2019 zakończył jako najlepszy debiutant Formuły 2. Był co prawda dosyć daleko od sięgnięcia po mistrzostwo, ale mimo to finiszował przed innymi byłymi kierowcami Formuły 3 i kolegami z zespołu, Mickiem Schumacherem i Callumem Ilottem, zdobywając 5 razy podium i pole position na Silverstone.

Uczył się od swojego partnera zespołowego, można by rzec, weterana, który pamiętał jeszcze czasy GP2, Lucasa Ghiotto i zademonstrował szybką adaptację do ogumienia Pirelli, która była zupełnie inna niż to, czego doświadczył w europejskiej Formule 3.

Co prawda Zhou nie wygrał żadnego wyścigu, ale punkty zdobywał 18 razy wśród 22 wyścigów, co uczyniło go jednym z faworytów do mistrzostwa w sezonie 2020.

Przeciw: Bez tytułu w F2, słabo w F3

Wydawać się mogło, że pierwszy wyścig nowego sezonu Formuły 2 w Spielberg będzie idealny. Zdobył pole position, wyprzedzając drugiego kierowcę o 0,4 sekundy. Na starcie stracił prowadzenie, gdy świetnie ruszył z drugiego rzędu Callum Ilott, ale jeszcze na tym samym okrążeniu udało mu się je odzyskać. Po pit-stopach spadł na 3 miejsce, a następnie wyprzedził Ilotta, jak i obecnego kierowcę Haasa, Schumachera powracając na prowadzenie w wyścigu.



Niestety w jego samochodzie doszło do awarii i w ten sposób Zhou stracił szansę na swoje pierwsze zwycięstwo w Formule 2. Później już nie był w stanie walczyć o tytuł, a walkę o niego stoczyli Ilott i Schumacher.

Zhou w klasyfikacji kierowców zdołał poprawić się tylko o jedną pozycję stosunku do zeszłego sezonu, zajmując 6 miejsce z jednym zwycięstwem w wyścigu sprinterskim w Soczi, gdzie kierowcy pokonali tylko kilka okrążeń pod zieloną flagą.

Chińczyk jeździł jednak dość konsekwentnie przez cały sezon, ale nie był wymieniany jako kandydat do Formuły 1 w sezonie 2021 i mógł z zazdrością patrzeć na swoich kolegów z stawki (Nikita Mazepin, Yuki Tsunoda i Mick Schumacher), którzy dostali angaż w królowej motosportu.

Szykując się do trzeciego sezonu w Formule 2, Zhou postanowił podbić azjatycką Formułę 3. W rzeczywistości zależało mu jednak na komfortowym zdobyciu 18 punktów do Superlicencji. Stawka składała się głównie z kierowców F4 lub F3, oprócz dwóch innych kierowców z Formuły 2 – Jehana Daruvali i Roya Nissanego. Sezon składał się z 15 wyścigów.



Po dwóch wygranych w pierwszych wyścigach wydawało się, że faktycznie z łatwością sięgnie po mistrzostwo, jednak potem sprawy przybrały trochę inny obrót, a kolejny wyścig wygrał dopiero podczas ostatniej rundy sezonu.
Na szczęście to wystarczyło. Zhou zdobył tytuł, jednak ledwo uniknął porażki z znacznie mniej doświadczonym Pierre-Louisem Chovetem.

Za: Udany sezon w Formule 2

Średnia kwalifikacyjna Zhou wynosząca 4,7 pozycji w sezonie 2021 jest dobrym wynikiem, patrząc na to jaką miał konkurencję. Jest to także wyższy wynik niż miał Schumacher w poprzednim sezonie.

I chociaż Zhou ostatecznie zajął 3 miejsce, to był znacznie lepszy niż jego kolega z zespołu Felipe Drugovich.

Przez awarię w Baku i dwa kosztowne spiny na początku wyścigu w Silverstone i przed wyścigiem w Soczi, Zhou prawdopodobnie stracił sporo punktów. Różnica w mistrzostwach między nim a drugim, Robertem Schwartzmanem, wynosiła tylko 10 punktów.

Był to przekonujący sezon i miał największe szanse na zdobycie tytułu w Formule 2.

Przeciw: Przyćmiony przez rywali

Największą wadą Zhou jest to, że nigdy nie był wyróżniającym się kierowcą. Tak było również w ostatnim sezonie 2021, gdzie zdecydowanie lepszym kierowcą z akademii Alpine był Oscar Piastri, który wygrał mistrzostwo Formuły 2 jako debiutant. Australijczyk wygrał także w 2020 Formułę 3, również jako debiutant, a w sezonie 2019 Europejski Puchar Formuły Renault. Są to znacznie lepsze osiągnięcia niż Chińczyka, ale to Zhou, a nie Piastri będzie ścigał się w nadchodzącym sezonie w Formule 1.

Patrząc dalej wstecz na Europejską Formułę 3, Zhou był najgorszym spośród z czterech, a potem pięciu kierowców Premy w sezonach 2017 i 2018. Został szybko wyprzedzony przez takich kierowców jak Tsunoda czy Norris na ścieżce do Formuły 1.

Nie można powiedzieć, że nie było lepszych talentów, którzy znacznie bardziej zasługiwali na awans do Formuły 1. Oscar Piastri czy Nyck De Vries (zdobywca tytułu w Formule 2 w sezonie 2019) to chyba najlepsze przykłady przychodzące na myśl. Ostatecznie to Zhou jest podstawowym kierowcą Alfy Romeo F1 Team Orlen i miejmy nadzieję, że wykorzysta swoją szansę jak najlepiej, a słabsze momenty w swojej karierze zostawi za sobą.

Żródło: the-race.com

Autor: Patryk Kucharski



Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

GP Abu Zabi

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 5 grudnia:
godz. 10:30 – 1. Trening
godz. 14:00 – 2. Trening

Sobota, 6 grudnia:
godz. 11:30 – 3. Trening
godz. 15:00 – Kwalifikacje

Niedziela, 7 grudnia:
godz. 14:00 – Wyścig

Najbliższy start Kubicy

Czekamy na decyzję...

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

Popularne tagi