Szef McLarena, Zak Brown nie uważa, że zasadnym byłoby wykluczanie możliwości odejścia Lewisa Hamiltona z Formuły 1. Według niego jednak żądza ścigania przewyższy niesmak po wydarzeniach z końcówki sezonu.
W rozmowie z Andrew Bensonem z BBC Zak Brown mówi, że Lewis Hamilton może nadal rozważać swoje położenie i to, co stało się w Grand Prix Abu Zabi 2021. Szef McLarena nie wyklucza sceanariusza, w którym były mistrz świata powie “pas”.
“Nie znam go zbyt dobrze i nie byłbym zszokowany, gdyby przestał jeździć. Myślę, że nikt nie powinien brać za pewnik, że wróci do jazdy. Nie powinniśmy ignorować jego frustracji czy gniewu. I może nie podjął jeszcze decyzji lub daje sobie czas do namysłu ponieważ gdy podejmie decyzję i ją ogłosi, nie będzie odwrotu” – mówi dodaje szef McLarena.
Ostatecznie uważa on jednak, że Anglik wróci do ścigania i będzie chciał pobić rekord Michaela Schumacher.
“Jestem pewien, że jest bardzo zły. Ale sądzę, że kierowcy wyścigowi chcą jeździć, a on jest fighterem i będzie chciał wrócić i zdobyć ósmy tytuł. Nie sądzę, by był gotowy do przejścia na emeryturę. Zwyczajnie myślę, że nadal ma żądzę ścigania i to będzie miało najważniejszy wpływ na jego decyzję” – mówi Brown.
Źródło: bbc.com


