Kurz już opadł, czas podsumować wczorajszą rywalizację pod kątem liczb i danych. Kto osiągał najwyższe prędkości, a kto miał najlepszą strategię? Zapraszam do przeczytania!
Wyniki

Skrót
Sektory
Co ciekawe, najlepszy czas w 1. sektorze miał w tym wyścigu Esteban Ocon. Spora była przewaga Mercedesa w tym wyścigu nad Verstappenem w drugim sektorze.

Prędkości
Najszybsi Finowie – ten z Alfy przed tym z Mercedesa. Ocon był prawie 30 km/h wolniejszy w tym wyścigu na prostej od Bottasa. Hamiltona i Verstappena dzieliło 13 km/h.

Pit-stopy
Tylko 12 pit-stopów w wyścigu? To zdarza się bardzo rzadko. Tym razem najszybszy Red Bull.

Strategie
Zmienić z pośrednich na 13. okrążeniu (podczas czerwonej flagi) na twarde i dojechać a nich do mety – to była idealna strategia na ten wyścig. Zastosowało 3 kieroców – Ocon, Gasly i Giovinazzi. Wszyscy znaleźli się w punktach, choć wynik Gaslyiego może rozczarowywać.

Opony
W użyciu były wszystkie mieszanki opon, choć niektóre bardzo krótko.

Alfa podsumowuje
“Przede wszystkim, to był wspaniały show, wspaniała reklama naszego sportu na niesamowitym torze. Dzięki wspaniałej formie Antonio zrobiliśmy świetny wynik. To dobra nagroda za tempo, jakie mieliśmy podczas całego weekendu – już od 1. treningu. Wiedzieliśmy, że mamy prędkość, jednak nadal przed nami była duża praca do wykonania żeby ją wykorzystać i utrzymać oba auta na torze w tym chaosie. Wycisnąliśmy maksimum z naszego pakietu, w pewnym momencie mieliśmy dwa samochody jadące w punktach i mimo że Kimi spadł w wyniku kontaktu z Vettelem, Antonio jechał wysoko, nawet na 7. miejscu i finiszował tuż za Ferrari, przytrzymując za sobą McLarena. Możemy być z tego zadowoleni. Dodaje nam to pewności siebie przed finałowym wyścigiem” – powiedział szef Alfa Romeo Racing ORLEN, Frederic Vasseur.
Kimi Raikkonen dojechał na 15, ostatnim miejscu spośród tych, którzy dojechali do mety.
“To był chaotyczny wyścig, szczególnie przy wszystkich restartach i pierwszych okrążeniach. Nasze tempo nie było złe i mogliśmy walczyć o punkty, ale kiedy zebraliśmy uszdzkodzenia po kontakcie z Vettelem, było naprawdę trudno. Nie było nic szczególnego w tym kontakcie. Jechaliśmy bok w bok, nie zmieściliśmy się w zakręcie i doszło do zderzenia. To całkowicie zniszczyło mój wyścig i nie było już odwrotu” – powiedział Kimi Raikkonen.
Swoją drugą obecność w punktach w tym sezonie zaliczył Antonio Giovinazzi, który był 9.
“Jestem naprawdę zadowolony z dzisiejszego wyścigu – nie tylko jego rezultatu, ale również swojej dyspozycji. Już w kwalifikacjach byliśmy mocni, a dziś zdołaliśmy trzymać się z dala od problemów w chaosie. Zawsze zyskujemy na starcie i tak było tym razem. Potem trzeba było trzymać tempo i to się udało, mimo że pod koniec oba Ferrari były dla nas za szybkie. To był ciężki wyścig, bardzo fizyczny i przypomniał mi Singapur jeżeli chodzi o temperaturę i wilgodność. Dostaliśmy jednak dobrą nagrodę. Wiele razy kończyliśmy tuż za punktami, na 11. miejscu więc 9. pozycja jest naprawdę zasłużona. Nie mogę doczekać się Abu Dhabi i kolejnej walki o dobry rezultat na zamknięcie sezonu” – powiedział Włoch.
Ode mnie
Zacząłbym od tego, że Mercedes miał w tym wyścigu znacznie lepsze tempo. Verstappen trzymał tempo dopóki miał w miarę świeże pośrednie opony. Podejrzewam zatem, że gdyby uniknąć całego zamieszania, przepychanek i drugiej czerwonej flagi, to Hamilton i tak wygrałby tę rywalizację.
Jedyną szansą Verstappena było wykorzystanie daru, który dostał od losu czyli pierwszej czerwonej flagi. Zmienił podczas niej opony i miał karty w swoim ręku. Na twardych być może utrzymałby się do końca wyścigu przed Lewisem. Może. Ale zepsuł tę okazję. Nie tyle samą reakcją na starcie, ale późniejszym buksowaniem kół, które sprawiło, że Hamilton de facto go wyprzedził. Max próbował za wszelką cenę się bronić, ale przesadził i według mnie dyrekcja wyścigu podjęła tu salomonową decyzję. 5 sekund kary na ówczesnym etapie rywalizacji wydawało się bardzo srogą karą. Wiedział to Red Bull, dlatego od razu na tę propozycję przystali. I nawet jeżeli wyglądało to na targowanie, to według mnie było słusznym postępowaniem, chociaż.. od zawsze było mówione, że przy czerwonej fladze, bierzemy pod uwagę ostatnie pełne okrążenie. Czyli teoretycznie powinniśmy zapomnieć o zakręcie numer 1 i Verstappen powinien był ponownie ruszać jako pierwszy. Zdecydowano inaczej.
Max wiedział, że stracił szansę, dlatego wszystkie kolejne jego ruchy były nerwowe i chaotyczne. Drugi restart był genialny w jego wykoaniu. Był to atak na tyle szaleńczy co piękny i niesamowicie się to oglądało. Potem jednak było już gorzej, ale nie winię za to Holendra.
Podczas próby wyprzedzania, obaj byli na limicie, nie wiadomo, czy Lewis zmieściłby się w zakręcie, z pewnością Max go przestrzelił bo uślizgu i to sprawiło, że sędziowie mieli podstawkę do nakazania oddania mu pozycji. Jestem bardzo ciekaw, czy po tym manewrze Red Bull był w kontakcie z dyrekcją wyścigu i to ona poprosiła o zamianę pozycji czy to była inicjatywa Red Bulla.
Oczywiście Red Bull i Verstappen mieli plan na to przepuszczenie – i to “k*wa sprytny”. Max miał to zrobić tak, by od razu mieć DRS za Lewisem. I oczywiście Lewisowi o tym nie powiedziano, ale dobrze wiedział, co robi Verstappen. Gdyby tak nie było, z automatu powinien był ominąć Maxa, do czego miał mnóśtwo miejsca. Skoro nie wiedział, że Holender go przepuszcza, to chyba normalnym jest, że omijasz wolno jadące auto bo mogło mieć awarię i jedziesz dalej. Obaj chcieli być sprytni, obaj przesadzili (jeden za mocno hamował, drugi był za blisko i w tej samej linii) i tyle. Obaj też mieli wielkie szczęście, że mogli jechać dalej. Dla każdego z nich mogło się to skończyć DNF-em (co by się wtedy działo!). Dla mnie – bez kary. Swoją drogą, mają pancerne bolidy w obu ekipach, że mimo takich dzwonów są w stanie kręcić takie wyniki. Mercedes powiedział, że uszkodzenia skrzydła kosztowały Lewisa około 0,4 sekundy na okrążeniu. A i tak bez problemu zdobył punkt za best lapa.
W tym chaosie jak zawsze gdzieś gubił się Bottas, który jednak zrobił robotę, choć gorszą niż mógł bo powinien był mimo wszystko zagrażać Lewisowi. A tak stał się czarnym charakterem, odbierając Oconowi drugie podium w sezonie. Francuz pojechał świetny wyścig, miał dużo szczęścia i potrafił je wykorzystać. Alonso takiego komfortu nie miał.
W chaosie tym razem odnalazł się Ricciardo, który też miał tonę szczęścia, że McLaren go nie ściągnął. Piąte miejsce trzeba było jednak utrzymać i zrobił to Daniel. Tyle szczęścia nie miał Norris, który dysponował dobrym tempem.
Bez rewelacji pojechał Leclerc, który oczywiście miał kontakt z Perezem i dojechał tuż przed Sainzem. Na starcie dzieliło ich 11 miejsc.
Choć można odnieść wrażenie, że ten chaos powinno się wykorzystać lepiej, to mimo wszystko w Alfie i tak mogą mieć powody do zadowolenia. Na drugim biegunie Raikkonen, który coraz rzadziej dobrze odnajduje się w zamieszaniu. Dobrze, jak na możliwości swojego auta, pojechał Latifi.
Vlog
Więcej o tym wyścigu porozmawiamy sobie o godz. 20:00 – zapraszam!
Klasyfikacje
Kierowców:
| Poz | Kierowca | Kraj | Zespół | Punkty |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Max Verstappen | Red Bull Racing Honda | 395,5 | |
| 2 | Lewis Hamilton | Mercedes | 387,5 | |
| 3 | Valtteri Bottas | Mercedes | 226 | |
| 4 | Sergio Perez | Red Bull Racing | 190 | |
| 5 | Carlos Sainz | Ferrari | 165,5 | |
| 6 | Lando Norris | Mclaren Mercedes | 160 | |
| 7 | Charles Leclerc | Ferrari | 159 | |
| 8 | Daniel Ricciardo | McLaren Mercedes | 115 | |
| 9 | Pierre Gasly | Scuderia AlphaTauri Honda | 110 | |
| 10 | Fernando Alonso | Alpine | 81 | |
| 11 | Esteban Ocon | Alpine | 74 | |
| 12 | Sebastian Vettel | Aston Martin Mercedes | 43 | |
| 13 | Lance Stroll | Aston Martin Mercedes | 34 | |
| 14 | Yuki Tsunoda | Scuderia AlphaTauri Honda | 32 | |
| 15 | George Russell | Williams Mercedes | 16 | |
| 16 | Kimi Räikkönen | Alfa Romeo Racing Ferrari | 10 | |
| 17 | Nicholas Latifi | Williams Mercedes | 7 | |
| 18 | Antonio Giovinazzi | Alfa Romeo Racing Ferrari | 3 | |
| 19 | Mick Schumacher | Haas Ferrari | 0 | |
| 20 | Robert Kubica | Alfa Romeo Racing | 0 | |
| 21 | Nikita Mazepin | Haas | 0 |
Konstruktorów:
| Poz. | Zespół | Pkt | |
|---|---|---|---|
| 1 | RedBull Racing RBPT | 860 | |
| 2 | Mercedes | 409 | |
| 3 | Ferrari | 406 | |
| 4 | McLaren Mercedes | 302 | |
| 5 | Aston Martin Aramco Mercedes | 280 | |
| 6 | Alpine Renault | 120 | |
| 7 | Williams Mercedes | 28 | |
| 8 | AlphaTauri RBPT | 25 | |
| 9 | Alfa Romeo Ferrari | 16 | |
| 10 | Haas Ferrari | 12 |
Tak zmieniały się punkty w tej klasyfikacji na przestrzeni sezonu (grafika Piotr Dutkiewicz):

Punkty karne:
| Kierowca | Punkty | Najbliższe punkty wygasają... | Reprymendy |
|---|---|---|---|
| Oliver Bearman | 9 | 23/05/26 - 2 pkt | |
| Max Verstappen | 7 | 01/12/25 - 2 pkt | |
| Lance Stroll | 7 | 01/12/25 - 2 pkt | |
| Liam Lawson | 7 | 01/12/25 - 2 pkt | 1 |
| Yuki Tsunoda | 7 | 14/06/26 - 2 pkt | 1 |
| Oscar Piastri | 6 | 08/12/25 - 2 pkt | |
| Andrea Kimi Antonelli | 5 | 29/06/26 - 2 pkt | |
| Alexander Albon | 5 | 01/12/25 - 2 pkt | 3 |
| Jack Doohan | 4 | 22/03/26 - 2 pkt | 1 |
| Carlos Sainz | 4 | 13/04/26 - 1 pkt | |
| Lando Norris | 3 | 01/12/25 - 3 pkt | |
| Lewis Hamilton | 3 | 31/08/26 - 2 pkt | 1 |
| Gabriel Bortoleto | 2 | 23/11/26 - 2 pkt | |
| Pierre Gasly | 2 | 03/08/26 - 2 pkt | 1 |
| Charles Leclerc | 1 | 03/08/26 - 1 pkt | |
| Franco Colapinto | 1 | 29/06/26 - 1 pkt | |
| George Russell | 1 | 01/12/25 - 1 pkt | |
| Esteban Ocon | 1 | 07/09/26 - 1 pkt | 1 |
Jeżeli ten tekst Ci się podobał, możesz podziękować mi, stawiając wirtualną kawę na buycoffe.to – jednorazowo, bez rejestracji i z szybkim przelewem 🙂 Dziękuję!


