Czy Mercedes złoży apelację dotyczącą decyzji dyrekcji wyścigu w Grand Prix Abu Zabi? Być może niebawem dowiemy się, że nie. Jeżeli jednak mistrzowie świata zdecydują się na kontynuowanie sporu, Red Bull jest na to gotowy.
Horner waleczny
Tuż po wczorajszych rozstrzygnięciach sędziów, Mercedes zapowiedział intencję złożenia apelacji. Wiadomo, że sprawa musi zakończyć się szybko, gdyż FIA wymaga aby na czwartkowej gali wręczenia nagród mistrzowskich wszystko było już jasne.
“Będziemy walczyć z nimi w sądzie apelacyjnym a potem w sądzie cywilnym jeżeli pójdą tą drogą. Myślę, że Michael Masi podjął prawidłową decyzję. Trzymał się zasad i procedur i jeżeli przyjrzeć się środkom, jakie miał dostępne, postąpił właściwie. Czujemy, że sędziowie na początku wyścigu podjęli złą decyzję, gdy Lewis nie oddał Maxowi pozycji, ale wiemy, że pracowali w trudnych okolicznościach” – mówił wczoraj Horner.
“Zawsze mówiliśmy i dyskutowaliśmy o tym, by dać im się ścigać, wielkim zwolennikiem tego był Niki Lauda i zawsze powtarzaliśmy by nie kończyć wyścigów za samochodem bezpieczeństwa. To był ekscytujący finał dla wszystkich fanów. To było kilka intensywnych godzin, ale czapki z głów przed FIA i sędziami, którzy podejmowali dziś odpowiednie decyzje” – dodał szef Red Bulla.
Z mediami nie rozmawiał wczoraj Lewis Hamilton, ale Christian Horner zamienił z byłym już mistrzem świata kilka słów, doceniając postawę Anglika i jego ojca.
“Oczywiście to dla niego trudne. Rozmawiałem z nim po wyścigu i to była twarda rywalizacja. Zachował się z gracją, pogodnie jak jego ojciec. Jestem pewien, że wróci i będzie walczył w przyszłym roku” – powiedział Horner.
Czy będzie apelacja?
Wczoraj Mercedes jedynie zapewnił sobie możliwość złożenia apelacji i ma 96 godzin na jej wniesienie i przeprowadzenie nowych dowodów.
Gdyby mistrzowie świata zdecydowali się na apelację, mogliby mieć duże szanse na udowodnienie, że procedury zostały wczorajszego wieczora złamane.
Based on conversations I’ve had today with lawyers to whom the regulations in question are not complex, the FIA are going to be absolutely taken to pieces in a real court where they can’t simply find themselves not guilty.
The response from the stewards won’t hold up. #F1
— Brad Philpot 🏎🏁 (@BradleyPhilpot) December 12, 2021
Najnowsze informacje mówią jednak, że w Mercedesie są podzielone opinie dotyczące składania apelacji. Toto Wolff ma nadal być bardzo zły na wczorajsze rozstrzygnięcia dyrekcji wyścigu, ale obóz Lewisa Hamiltona i sam kierowca nie chcą już nadwyrężać reputacji i są za odpuszczeniem sprawy.
Źródło: racer.com


