Formuła 1 w Eleven       REKLAMA        KONTAKT        150 zł na OC/AC!      F1 MOŻESZ OBSTAWIAĆ NA EFORTUNA.PL     F1 TV PRO    SIMRACE

logo-powrot-roberta

MENU:

Jakub Przygonski Timo Gottschalk

ORLEN Team gotowy na Rajd Dakar



ORLEN Team już 2 stycznia 2022 r. wystartuje w 44. edycji Rajdu Dakar. W barwach zespołu w tym sezonie ponownie pojadą Kuba Przygoński i Timo Gotschalk, Maciej Giemza, Kamil Wiśniewski oraz Martin Prokop i Viktor Chytka. Najtrudniejszy rajd świata po raz trzeci odbędzie się w Arabii Saudyjskiej. Tym razem o swoich planach związanych z rajdem, zawodnicy ORLEN Team opowiedzieli podczas konferencji prasowej, która po raz pierwszy odbyła się w formule tweetupu.

Zawodników ORLEN Team czeka wielkie wyzwanie – do pokonania będzie 12 etapów i ponad 8 tysięcy kilometrów po najbardziej piaszczystej trasie historii rajdu, a w rywalizacji weźmie udział aż 578 załóg.

– Nasza obecność w Rajdzie Dakar umożliwia zwiększanie rozpoznawalności marki ORLEN, co bezpośrednio przekłada się na realne korzyści biznesowe. Rajd Dakar to druga obok Formuły 1 platforma, która wspiera proces rebrandingu naszych stacji w Niemczech i Czechach. Reprezentanci obu tych krajów wystąpią na Dakarze w barwach ORLEN Team, wspólnie z polskimi zawodnikami. Synergia działań w spółkach z Grupy ORLEN pozwala zwiększać zasięgi i budować wizerunek silnego koncernu o coraz mocniejszej pozycji nie tylko w kraju, ale w całym regionie – mówił Adam Burak, Członek Zarządu PKN ORLEN ds. Marketingu i Komunikacji.

Rajd Dakar to impreza o międzynarodowym zasięgu, transmitowana w 190 krajach, we wszystkich językach świata. Tegoroczna edycja, w której zawodnicy pokonają tysiące kilometrów, odbędzie się na najbardziej piaszczystej trasie historii, a ponad 80 proc. odcinków stanowić będą całkowicie nowe szlaki. Część trasy będzie wiodła przez tzw. Pustą Ćwiartkę, czyli pustynne, bezkresne bezdroża.



Zawodnicy ORLEN Team jadą na Dakar dobrze przygotowani. Kuba Przygoński i jego niemiecki pilot Timo Gotschalk w zeszłorocznej edycji zajęli 4. pozycję w klasyfikacji kierowców samochodowych. Powtórzyli tym samym swój wynik z 2019 r. Teraz ponownie powalczą o podium w bardzo mocnej stawce.

– Moim celem jest stawić się na mecie i dotrzeć do niej jak najszybciej. Dakar to zawsze wyzwanie technologiczne i fizyczne. Wszystko na tym rajdzie musi się zgrać w jednym momencie. Przez dwa tygodnie cały nasz zespół musi wytrzymać presję. Mamy za sobą bardzo dobry okres przygotowawczy, więc jestem dobrej myśli. W tym roku razem z Timo pojedziemy samochodem typu buggy z napędem na tylną oś. Takie pojazdy są lżejsze, szybciej przyspieszają i mają bardzo pomocny układ regulacji ciśnienia w oponach, którym możemy sterować w kabinie. Rok temu takie pojazdy radziły sobie świetnie – mówił Jakub Przygoński, zawodnik ORLEN Team.

Niełatwe zadanie stoi przed Maćkiem Giemzą, ponieważ klasyfikacja motocykli jest najliczniejszą ze wszystkich załóg, które pojawią się na starcie.
– Przygotowania do tegorocznego Dakaru rozpocząłem już we wrześniu. Trenowałem w Polsce, głównie na torach motocrossowych i piaskowych, żeby przyzwyczajać się do miękkiego podłoża. W listopadzie spędziłem na treningach dwa tygodnie w Dubaju. Teraz ponownie jestem w Emiratach. Jeżdżę wyłącznie po pustyni – zarówno na motocyklu crossowym, jak i tym dakarowym. Jestem przekonany, że czas spędzony tutaj przyniesie wymierne efekty. Po tym, jak rajd ułożył się dla mnie w poprzednim roku, kiedy musiałem wycofać się po upadku na jednym z etapów, tym razem liczę na rewanż – przyznał Maciej Giemza, zawodnik ORLEN Team, dla którego będzie to już piąty start w Dakarze.

Do grona faworytów w dakarowej klasyfikacji quadów należy Kamil Wiśniewski. Cel Kamila jest jasny – miejsce na podium.



– Przygotowania do rajdu rozpocząłem na początku roku. Kompletowałem części i sprzęt, intensywnie trenowałem na siłowni, jeździłem rowerem i chodziłem po górach. Dużo zmieniliśmy także w moim quadzie, który jest teraz lżejszy o 15 kilogramów. Ma mocny silnik i jest bardzo szybki. Tym razem trasa rajdu nie wiedzie głównie przez kamieniste wąwozy, lecz przez wydmy. Lubię takie warunki, czuję się w nich dobrze i jestem na nie przygotowany – mówił Kamil Wiśniewski, zawodnik ORLEN Team, który przed rokiem ukończył zmagania quadowców na czwartej pozycji.

Barwy ORLEN Team w klasyfikacji samochodów będzie także reprezentował czeski kierowca Martin Prokop i jego pilot Victor Chytka. Zespół w ubiegłym roku ukończył rajd na mocnej 9. pozycji.
– Ubiegłoroczny Dakar pokazał, że z powodzeniem możemy ścigać się z zespołami fabrycznymi. W tym roku, w ramach przygotowań do najważniejszej dla mnie imprezy rajdowej, zdecydowałem się wziąć udział w zawodach szutrowych WRC, które były treningiem szybkości. Natomiast w ramach wzmocnienia naszej wytrzymałości wystartowaliśmy w Abu Dhabi Desert Challenge 2021. Liczymy na to, że ten trening oraz dobre przygotowanie samochodu pozwoli nam poprawić ubiegłoroczną pozycję na finiszu Dakaru – Martin Prokop, zawodnik ORLEN Team.

Do ORLEN Team należą najwybitniejsi polscy kierowcy reprezentujący niemal wszystkie czołowe dyscypliny sportów motorowych, w tym: Robert Kubica, Bartosz Zmarzlik, Mikołaj „Miko” Marczyk, Kacper Wróblewski oraz Bartłomiej Marszałek.



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Archiwum

Najbliższe Grand Prix F1

Przedsezonowe testy F1 Barcelona

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

Prolog WEC - Sebring

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

10 lutego – Aston Martin
11 lutego – McLaren
14 lutego – AlphaTauri
17 lutego – Ferrari
18 lutego – Mercedes
21 lutego – Alpine

Popularne tagi