Blisko godzinne opóźnienie miał pierwszy trening Formuły 2 na torze w Arabii Saudyjskiej. Powodem były “opóźnienia operacyjne”. Gdy już wreszcie ruszył, szybko doczekaliśmy się czerwonej flagi po groźnym wypadku.
Formuła 2 wraca po kilkutygodniowej przerwie do rywalizacji i towarzyszy w ten weekend Formule 1 na torze w Arabii Saudyjskiej. Wybudowany w 9 miesięcy obiekt debiutuje oczywiście w Formule 1, a najszybsze bolidy świata są pierwszymi autami wyścigowymi, które po nim jeżdżą.
Jeszcze wczoraj na torze odbywało się malowanie krawężników, a przez ostatnie dni nawierzchnia była czyszczona. Niektóre elementy toru – niezwiązane z samą rywalizacją – nadal nie zostały ukończone.
Tor w Dżuddzie uzyskał homologację FIA dopiero wczoraj po inspekcji – gdy wszyscy byli już na miejscu. Dziś jednak wystąpiły “problemy operacyjne”, które sprawiły, że pierwsza oficjalna sesja na nim została opóźniona. Trening Formuły 2 miał się rozpocząć o 11:45 polskiego czasu, jednak kilkanaście minut przed startem ogłoszono jego opóźnienie na bliżej nieokreślony czas. Potem komunikaty mówiły o kolejnym opóźnieniu by wreszcie o 12:35 polskiego czasu sesja mogła ruszyć.
Szybko potwierdziło się, że tor jest bardzo śliski i niebezpieczny – już po kilkunastu minutach doczekaliśmy się czerwonej flagi po tym, jak Logan Sargeant uderzył tyłem auta w mur. Stało się to w zakręcie 22, na który zwracali uwagę kierowcy, że jest szczególnie niebezpieczny.
Na opublikowanym wczoraj nagraniu z samochodu bezpieczeństwa widać, jak jest ślisko i niebezpiecznie. Na torze widać dużo kurzu, co nie poprawia sytuacji.
Get to know Jeddah with the @astonmartin safety car 🍿
Turn your sound right up for this one!#SaudiArabianGP 🇸🇦 #F1 pic.twitter.com/ZgdKcwSKX5
— Formula 1 (@F1) December 2, 2021
Pierwszy trening Formuły 1 rusza o godz. 14:30. Relacja live na blogu ruszy około godz. 14:00.


