To były bardzo intensywne i ciekawe kwalifikacje, które dają też nadzieje na świetny wyścig. Kilka danych tej rywalizacji jest zaskakujących. Co po świetnym występie mówili w Alfie?
Wyniki

Skrót
Sektory
W pierwszym najszybsze były Red Bulle, a Lewis Hamilton miał dopiero czwarty wynik, choć tylko 0,1 sekundy gorszy od Verstappena. W drugim Max też dołożył Lewisowi 0,1 sekundy. W ostatnim sytuacja się odwróciła. Gdyby zatem zebrać ich czasy okrążeń – nawet bez tego ostatniego okrążenia Verstappena – Max miały lepszy czas niż Lewis.

Prędkości
Najszybsza podczas tych kwalifikacji Alfa Raikkonena, choć nieznacznie przed Hamiltonem i Giovinazzim. Verstappen tylko 0,8 km/h za Hamiltonem.

Alfa podsumowuje
“Zespół spisał się dziś bardzo dobrze, osiągnęliśmy dobry rezultat i byliśmy najbliżej Q3 oboma samochodami w całym sezonie. Wykorzystaliśmy dobry start weekendu i udane treningi. Obaj kierowcy czuli się dobrze w samochodach i byli na limicie kiedy było trzeba. Nadal jednak punkty przyznawane są w niedzielę i przed nami długi wyścig. Musimy upewnić się, że zmaksymalizujemy nasze szanse jutro. Nikt nie wie, jak przebiegnie wyścig – to powinien być bardzo interesujący wieczór” – powiedział szef Alfa Romeo Racing ORLEN, Frederic Vasseur.
Kimi Raikkonen wystartuje z 12. miejsca po wykręceniu czasu 1:28.885.
“To był dobry występ, byliśmy bardzo blisko wejścia do Q3, jednak nie wyszło nam to. Ostatni zakręt nie był dobry i kosztował mnie trochę czasu, jednak ogólnie powinniśmy byli zostać na oponach pośrednich na jeszcze jedno okrążenie. Chciałem spróbować miękkich opon i to nie zadziałało. Jesteśmy w dobrej pozycji na starcie, ale trudno powiedzieć, jak potoczy się wyścig. Z pewnością będzie ważne by być w walce i dać z siebie wszystko” – powiedział Fin.
Antonio Giovinazzi po raz czwarty w tym sezonie dostał się do Q3, gdzie wykręcił czas 1:28.754.
“To były wspaniałe kwalifikacje, w których miałem dużo frajdy, a samochód był świetny. Wiedzieliśmy, że pośrednie opony będą lepsze i pokazaliśmy to w Q2. Miękkie opony w Q3 nie pracowały tak dobrze i mieliśmy na nich większe problemy – wprowadzenie ich w odpowiednie okno zajęło dużo czasu. W wyścigu startujemy na oponach pośrednich i to jest pozytywne. Start z 10. miejsca na preferowanych oponach jest bardzo dobre i nie mogę doczekać się wyścigu. Mamy mocny weekend od 1. treningu i teraz musimy po prostu utrzymać to tempo i może przy odrobinie szczęścia, dowieziemy dobry wynik” – powiedział Włoch.
Ode mnie
Przyznam, że oglądając te kwalifikacje, czułem się jakbym oglądał coś więcej niż typową czasówkę F1. Fakt, że kierowcy mogli zostawać na torze przez kilka okrążeń i cały czas poprawiać swoje czasy. Dzięki temu kwalifikacje były intensywne i momentami zaskakujące. Aż przypomniały się stare czasy, gdy jazdy w czasówce było więcej.
To jednak, że opony wytrzymywały dłużej, oznacza dziś typową jazdę na jeden pit-stop i tylko samochody bezpieczeństwa w odpowiednim momencie będą skłaniać zespoły do ściągania kierowców do boksów.
Zaskoczeniem było tak dobre tempo Red Bulla. Nie wiem czy byli tak znacząco szybsi jak przedstawia to Mercedes, być może byli na równi, ale z pewnością to nie Mercedes był szybszą ekipą. Verstappen jechał magiczne okrążenie, takie, które wspomina się latami, jak te z Monako – m.in. w wykonaniu Roberta Kubicy. To kółko też będzie wspominane latami, pytanie czy nie jako moment, w którym Verstappen stracił mistrzostwo. Gdyby je ukończył, byłby pół sekundy przed Mercedesami i sekundę przed Perezem. Paradoksalnie być może brak wiary w szybkość swojego auta sprawił, że Max próbował naprawić swój błąd w ostatnim zakręcie i za wcześnie dodał gazu co sprawiło, że tyłem rzuciło.
Mercedes jest zdecydowanym faworytem, mają przewagę strategiczną i lepsze tempo wyścigowe niż kwalifikacyjne. Widzieliśmy, co robili na oponach twardych. Verstappen nie jest jednak bez szans, bo widzieliśmy już w tym sezonie różne nieprzewidziane zdarzenia.
Hamilton i Bottas pojechali wczoraj bardzo dobre okrążenia, warto podkreślić postawę Bottasa – na starym silniku – i to przerywającym – był bardzo blisko swojego partnera z zespołu. Perez też pojechał nieźle, choć pewnie przydałby się na 4. miejscu Red Bullowi.
Tor uliczny więc mamy dzwon Charlesa Leclerca oraz jego świetne okrążenie. To kierowca, który potrafi iść wszystko i wczoraj pokazał to, dzięki czemu znalazł się w Ferrari, a czego brakowało w ostatnich wyścigach. Oby dziś też powalczył.
AlphaTauri pojechały na miarę swoich możliwości, Gasly przyzwyczaił nas do miejsc 4-6 w kwalifikacjach, ale 8. pozycja Tsunody jest warta pochały – ile razy ganimy go za wybryki na torze, tak teraz trzeba to docenić.
Biorąc pod uwagę ostatnią formę McLarena, mogą być zadowoleni z 7. i 11. miejsca, zwłaszcza że Lando Norris mówi iż był potencjał na znalezienie się 2 miejsca wyżej. Brakło mu 0,06 sekundy.
Rozczarowany będzie pewnie Fernando Alonso, który wystartuje dopiero 13 – za obiema Alfami. Antonio Giovinazzi, jadący przedostatni wyścig w F1 w karierze, z pewnością spisał się bardzo dobrze.
Fatalne kwalifikacje zaliczył Aston, który zdaje się już wyczekiwać sezonu 2022.
Vlog
fot. Mercedes


