Po weekendzie przerwy od F1, najszybsi kierowcy świata wracają do zmagań na dwa ostatnie wyścigi sezonu. Po niedawnej Gran Prix Kataru, prowadzonej od startu do mety przez Lewisa Hamiltona, Max Verstappen (drugi na mecie w Katarze), ma już „tylko” 8 punktów przewagi w klasyfikacji indywidualnej mistrzostw nad Brytyjczykiem.
Areną zmagań kierowców w przedostatniej już rundzie tegorocznych Mistrzostw będzie nowo wybudowany tor w saudyjskiej Jeddeh (czy jak kto woli Dżuddzie).
Pierwsze pogłoski, o chęci organizacji wyścigu nad Zatoką Perską pojawiły się w 2019 roku. Ostatecznie, umowa na organizację GP podpisano w 2020 roku. Dopiero w listopadzie tamtego roku ogłoszono, że obiekt powstanie w Jeddeh, a projektowanie powierzono Hermanowi Tilke. Kształt „pętli” toru poznaliśmy jednak dopiero w marcu 2021. W kwietniu zaś rozpoczęły się prace budowlane. W 8 miesięcy powstawał obiekt, na którym już w najbliższy weekend odbędzie się Grand Prix. To rekord w dziejach F1 – nigdy, żaden tor nie powstał w tak krótkim czasie. Projektant toru, Herman Tilke zdradził również, że wprawdzie tor Jeddah jest ulicznym obiektem, to wszystko musi zostać zbudowane od zera tak jak w przypadku normalnego toru.
Tilke powiedział też, że tor Jeddah powstawał tak szybko, ponieważ budowa kompleksu rozrywkowego Qiddiya, który powstaje w pobliżu miasta Rijad i w którym ma być zlokalizowany docelowy tor F1 jest mocno opóźniona. Saudyjscy promotorzy oraz Chase Carrey, ówczesny dyrektor wykonawczy Liberty Media, bardzo chcieli zapełnić kalendarz F1 i już teraz zorganizować weekend GP, dlatego sfinansowano dodatkowy tor uliczny w Jeddah, który będzie wykorzystywany kilka lat. Tor w Qiddiya miał zadebiutować w kalendarzu F1 w 2023, ale opóźnienia budowlane są tam tak duże, że jeśli GP Arabii Saudyjskiej utrzyma się w terminarzach, wyścig będzie gościł w Jeddah.
Nowo powstały obiekt jest torem ulicznym. Podobnie jak większość tego rodzaju obiektów, tor ten będzie używany tylko raz w roku, przy okazji weekendu F1, więc cała dodatkowa infrastruktura jak bariery, trybuny itp. będzie montowana na czas wizyty F1, a następnie demontowana, aby otworzyć ulice dla ruchu miejskiego. Nie powinno być też, charakterystycznych dla tego typu obiektów, problemów z nawierzchnią. Tor bowiem niemal w całości został wzniesiony na nowych ulicach, ze świeżo położonym asfaltem.
Tor Jeddah Corniche Circuit będzie liczył 6.175 metrów. Będzie składał się z 27 zakrętów: 16 lewych i 11 prawych. Charakterystyczny jest pośród nich zakręt nr 13. Ten wielowierzchołkowy nawrót wyróżnia się niezwykłym nachyleniem pod kątem 12 stopni. Przeciążenia w nim mogą dochodzić nawet do 5G. Tor, po symulacjach komputerowych, określa się jako „najszybszy tor uliczny na świecie”. Przewidywana średnia prędkość na okrążeniu może wynieść nawet ok. 250 km/h.
Piotr Ciesielski


