Kolejną wygraną do swojego konta może dopisać Oscar Piastri, kierowca Academii Alpine i Premy w Formule 2. W Arabii Saudyjskiej triumfował on w wyścigu sprinterskim.
W pierwszym wyścigu sprinterskim Piastri zajął 9. miejsce, ale bez punktów przyjechał Zhou. Dało mu to pierwszy rząd na starcie do drugiego wyścigu sprinterskiego. Piastri pięknie walczył zJehanem Deruvalą, który miał karę czasową i pokonał go na torze, zgarniając 15 punktów. Zhou dojechał 11, ponownie poza punktami.
Tym samym Piastri osiągnął granicę 200 punktów i jeżeli jutro zdobędzie minimum 18 punktów więcej niż Robert Shwartzman, będzie pewny tytułu.
Brak zdobyczy punktowych przy wysokich miejscach Roberta Shwartzmana sprawia, że swoje drugie miejsce stracił kierowca Alfa Romeo Racing ORLEN, Guanyu Zhou, wyprzedzony właśnie przez Rosjanina. Zaledwie 4 punkty za nim jest Dan Ticktum.
Tak przedstawia się klasyfikacja Formuły 2 przed czterema ostatnimi wyścigami. Do zdobycia są jeszcze maksymalnie 84 punkty:
1. Oscar Piastri 200
2. Robert Shwartzman 153
3. Guanyu Zhou 143
4. Dan Ticktum 139
5. Théo Pourchaire 126
Dzisiejszy wyścig Formuły 2, w którym Piastri będzie startował z pole position, ruszy o godz. 15:20 polskiego czasu. W obu dotychczasowych wyścigach działo się wiele, więc jutro możemy zobaczyć niespodzianki.
Plan na Piastriego
Tak dobre wyniki Australijczyka są z jednej strony dobrą wiadomością dla Alpine, ale z drugiej tworzą pewien kłopot. Jako mistrz F2, Piastri nie będzie mógł jechać kolejnego sezonu F2. Jak sam przyznawał, nie będzie szukał nowej serii tylko skupi się na pracy w F1 dla Alpine.
Francuski zespół wyjawił już, że przygotował obszerny program jazd dla swojego kierowcy, obejmujący prywatne i oficjalne testy, udział w pierwszych treningach przed weekendami F1 oraz sesje w symulatorze.
Pytanie, co po sezonie 2022. W rozmowie z Autosportem Marcin Budkowski mówi, że Alpinie nie będzie urządzało “shootoutu” pomiędzy kierowcami o miejsce na sezon 2023.
Esteban Ocon ma kontrakt z Alpine do końca 2024 roku więc raczej może być jedynie powa o miejscu dla Piastiego po Fernando Alonso, którego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu 2022.
“Jak podejmiemy tę decyzję? Zobaczymy w przyszłym roku. Jeżeli samochód będzie szybki, a Fernando zadowolony, wówczas będziemy z nim rozmawiać. Jeżeli tak nie będzie, wówczas będziemy mieli inne rozważania” – mówi Budkowski, sugerując, że to Fernando Alonso ma w rękach swoją przyszłość.
Co jeżeli Hiszpan zdecyduje się na pozostanie F1, o czym mówił całkiem niedawno? “Z pewnością mamy wielki talent w osobie Oscara pod naszymi skrzydłami. I jeżeli nie będzie dostępnego miejsca w Alpine, jestem pewien, że znajdziemy rozwiązanie by jeździł samochodem F1 i pozostał w rodzinie Alpine” – dodaje Budkowski.
Jeszcze niedawno mówiło się, że Piastri może trafić do Alfy Romeo. Przeszkodą miały być powiązania z Alpine, jednak mogła być to wymówka Freda Vasseura, sugerująca, że Piastri nie ma odpowiedniego wsparcia budżetowego by jeździć w F1 już w 2022 roku. Jeżeli jednak Piastri uzbiera budżet, a z jakichś powodów Alfa nie będzie zadowolona z Zhou, wówczas może dojść do zamiany tych kierowców o ile wystąpią przeszkody w zatrudnieniu Theo Pourchaire.
Źródło: autosport.com


