Nie ma lekko w Haasie. By jego syn miał równiejsze – według niego – szanse na walkę z Mickiem Schumacherem, Dmitry musiał zapłacić za nowe podwozie zespołu.
“Tak, to naprawdę był problem, ale rozwiązaliśmy go wspólnie z zespołem. Jedno z chassic było zniszczone pod koniec roku w wyniku poważnego wypadku, a zbudowane zostało jedno nowe. Zespół zdecydował się je dać Mickowi Schumacherowi” – powiedział Rosjanin Match TV.
Jak mówi ojciec kierowcy F1, Nikita jeżdżąc na starym chassis, od razu dawał znać na temat różnic.
“zdecydowaliśmy się zbudować nowe chassis i zapłacić za jego konstrukcję moimi prywatnymi pieniędzmi, bo uważa, że w zespole powinny panować równe szanse” – mówi Dmitry Mazepin.
Sam Nikita pomimo trudnego sezonu nadal czerpie przyjemność z F1.
“Jestem tu, bo na to zasługuję i odejdę, gdy stracę pasję do sportu” – dodaje Nikita.
Żali się on jednocześnie, że często jest źle kojarzony przez fortunę jego ojca.
“Bardzo mało osób wie, że gdy się urodziłem, moja rodzina była biedna, a mój tata był jeszcze biedniejszy” – mówi kierowca Haasa.


