W końcówce sezonu, w którym liczy się każdy punkt, również moc silnika odgrywa ogromne znaczenie. Na nowej jednostce na Interlagos mocno skorzystał Lewis Hamilton. Czy teraz taki sam manewr wykona Red Bull w przypadku Verstappena?
Hamilton nowej jednostki używał w Grand Prix Brazylii, ale w Katarze jechał na starszym silniku, oszczędzając najnowszy na dwie ostatnie rundy sezonu. Zwłaszcza na bardzo szybkim torze w Dżudzie moc silnika będzie miała duże znaczenie.
Mocy tej brakowało Verstappenowi, który dotychczas raz otrzymał karę za nowy silnik spalinowy. Wzięcie kolejnej jednostki onzaczałoby przesunięcie o 5 miejsc na starcie do niedzielnego wyścigu.
Mimo to, takie właśnie rozwiązanie doradza Red Bullowi Honda. Według Motorsportu, właśnie w ten sposób producent chce dodać koni mechanicznych walczącemu o mistrzostwo Verstappenowi.
Jak się okazuje, Honda chciała dać Verstappenowi nowy silnik spalinowy już w Katarze ze względu na dużo okazji do wyprzedzania. Red Bull po długich wahaniach z tego zrezygnował. Gdy okazało się, że Verstappen dostanie karę za zignorowanie żółtych flag, było już za późno na wzięcie dodatkowej kary za silnik, gdyż wymiana tego elementu oznaczałaby start z alei serwisowej.
Nie wiadomo, czy Red Bull teraz zdecyduje się na wzięcie nowego silnika i przesunięcie na starcie, gdyż w teorii w Arabii Saudyjskiej okazji do wyprzedzania będzie niewiele.
Źródło: motorsport.com


