Formuła 1 w Eleven       REKLAMA        KONTAKT        150 zł na OC/AC!      F1 MOŻESZ OBSTAWIAĆ NA EFORTUNA.PL     F1 TV PRO    SIMRACE

logo-powrot-roberta

MENU:

large-2021 Italian Grand Prix - Thursday-8

Kubica: Śpię spokojnie jeżeli chodzi o moje wyścigi, F1 najmniej prawdopodobna



W bardzo ciekawej rozmowie z Cezarym Gutowskim Robert Kubica przyznał, że scenariusz jego jazdy jako kierowca wyścigowy w Formule 1 jest obecnie najmniej prawdopodobny ze scenariuszy, ale decyzje jeszcze nie zapadły. Coraz bliższa staje się opcja WEC.

Kubica na początku rozmowy podsumował jazdy w Portimao oraz cały sezon ELMS.

„Z punktu widzenia wyników to był bardzo dobry rok. Z punktu widzenia satysfakcji z pracy był dobry. Bardzo często zapominamy o tym, jak to się wszystko zaczynało i co zostało osiągnięte – nie tylko na torze” – mówił Polak.

Czy Robert wróci do tej serii w przyszłym roku?

„Po pierwsze muszę poczekać na pewne decyzje, a co się stanie w przyszłym roku… pewne schematy są w miarę rozstrzygnięte, ale dopóki nie będzie tych decyzji to nic nie będzie rozstrzygnięte” – odpowiedział.



Zapytany, czy w przyszłym sezonie może być kierowcą Długodystansowych Mistrzostw Świata, mówi: „WEC jest potencjalnie opcją bo to naturalne, że wygrywając ELMS tam patrzysz, choć w tym roku poziom w tych dwóch seriach był bardzo podobny, co było widać w Le Mans czy podczas gościnnych startów ekip z WEC w ELMS. Te dwa seriale różnią się tym, że w WEC są dłuższe wyścigi i w WEC prototypy LMP2 nie walczą o zwycięstwo”.

Jak więc rozwinie się jego przyszłość?

„Sytuacja jest dużo jaśniejsza niż się wydaje, przynajmniej dla mnie. Ale dopóki pewne decyzje nie zostaną podjęte, ja nie mogę postawić pewnych kroków. Moja przyszłość zależy od tych decyzji, ale niekoniecznie jest to związane tylko z jazdą bo pewne decyzje mają swoje konsekwencje, które mogą mnie ograniczyć w innych rzeczach lub je umożliwić. Zawsze jest to możliwe jeżeli łączysz programy” – mówi Kubica.

Kierowca Orlen Team WRT przyznaje, że szanse na jazdę w roli kierowcy podstawowego w F1 są małe a to, czy pozostanie w jakiejkolwiek roli w F1 zależy również od decyzji PKN Orlen.

„Czas się zmienia, sezony się zmieniają i F1 nie jest dla mnie superpriorytetem by być kierowcą rezerwowym i jeździć na 23 GP. To wykluczałoby moje ściganie się. Oczywiście priorytetem byłaby Formuła 1, gdyby chodziło o ściganie, ale to jest scenariusz najmniej prawdopodobny. Automatycznie jednak inne scenariusze zależą od F1, od naszego partnera PKN Orlen i od pewnych decyzji. Śpię spokojnie jeżeli chodzi o moje wyścigi. Jeżeli będą potrzebne inne programy to one są pod kontrolą, ale jeżeli nie będą to tym lepiej” – mówi rezerwowy kierowca Alfa Romeo Racing ORLEN.

Losy kierowcy i polskiego koncernu nie są nierozerwalne, o czym mówi Robert, choć podkreśla, że pewne rzeczy lepiej robić razem.



„Mamy po raz pierwszy w historii mocnego partnera zespołowego, Orlen bardzo pomógł mi w powrocie do F1, ale ja to ja, a Orlen to Orlen. Orlen poradziłby sobie beze mnie w Formule i ja też bym sobie poradził. Ale jeżeli możemy połączyć te drogi to według mnie jest to korzystne i fajne. Dojdziemy jednak do pewnego momentu, choć nie myślę, że już teraz, w którym aspiracje sportowe związane z F1 same znikną bo mam swoje lata i wiem, jak ten świat działa i w którym kierunku idzie. Myślę, że każdy powinien myśleć, co jest dla niego najlepsze i wtedy połączyć programy jeśli się da. Wiem, że mogę liczyć na Orlen w moim programie wyścigowym i za to im dziękuję”.

Na koniec rozmowy Kubica zwrócił uwagę na bardzo ważny aspekt współpracy z Orlenem, którym jest promocja motorsportu i poszczególnych serii i efekty tej pracy już widać.

„Kiedy ja startowałem, byłem sam z Polski. W ubiegłym tygodniu mieliśmy finał kartingowego pucharu we Włoszech i Polska była drugim krajem pod względem liczebności zawodników. O tym zapominamy. F1 to topowa kategoria w motorsporcie, ale partnerstwo moje i starty w innych kategoriach otwierają oczy kibicom i dają szanse poznać kibicom inne kategorie. Można je lubić lub nie, ale rozszerzają one wiedzę o motorsporcie i to jest pozytywne i duża w tym rola Orlenu” – powiedział Robert.

Całą rozmowę obejrzycie tutaj.

Źródło: Robert Kubica: „F1? Najmniej prawdopodobna” O złotej zasadzie motorsportu, mistrzostwie i planach



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

Grand Prix Arabii Saudyjskiej

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

Czekamy na decyzję...

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 3 grudnia
godz. 14:30 – 15:30 – FP1
godz. 18:00 – 19:00 – FP2

Sobota, 4 grudnia
godz. 15:00 – 16:00 – FP3
godz. 18:00 – 19:00 – Kwalifikacje

Niedziela, 5 grudnia
godz. 18:30 – 20:30 – WYŚCIG F1

Bądź na bieżąco

Popularne tagi