KONTAKT     Zwrot 100 zł za OC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier 

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Kamena_4V_211023_131956_0004_MIKA

Kamena Rally z kolejnym zwycięstwem



Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz z Kamena Rally Team, startującego w tym sezonie w barwach ORLEN Team, realizują swoje wyzwanie uczestnictwa w 4 rajdach w 4 krajach w 4 tygodnie. Rozpoczęli je od zwycięstwa w rozgrywanym w Rumunii rajdzie 4V Rally Raid.

Pierwszym punktem na mapie rajdowej wyprawy Kamena Rally Team była urokliwa turystyczna miejscowość w Rumunii – Konstanta. Tu nad brzegami Morza Czarnego Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz zmierzyli się w rajdzie 4V Rally Raid. Załoga startująca w barwach ORLEN Team wywalczyła tu podwójne zwycięstwo – duet wygrał zarówno w klasyfikacji załóg pojazdów SSV, jak i w generalce rajdu, meldując się na mecie jako najszybsi zawodnicy w tych trzydniowych zawodach.

– Bardzo nas cieszy, że rozpoczynamy naszą rajdową wyprawę od zwycięstwa. Rumunię rajdowo odkryliśmy w zeszłym roku i chętnie tu wracamy. W 4V Rally Raid wystartowaliśmy po raz drugi, korzystając z zaproszenia organizatorów. Rumuńskie rajdy bardzo się różnią od polskich, bo składają się z bardzo długich oesów z bardzo trudną nawigacją. 4V Rally Raid dodatkowo odbywa się na przepięknych terenach, więc udział w tych zawodach naprawdę sprawia mnóstwo frajdy. Tym bardziej cieszy nas wygrana w tym rajdzie, bo jest ona wisienką na torcie wizyty w Rumunii – mówi Tomasz Białkowski.



Tegoroczna edycja 4V Rally Raid składała się z trzech rajdowych dni, podczas których zawodnicy mieli do pokonania ponad pół tysiąca kilometrów oesowych. Pierwszy dzień rajdu obejmował odbiory administracyjne i techniczne oraz odcinek super specjalny, który ustalał kolejność startową kolejnego dnia. Następne dwa dni rajdu to już poważne ściganie, bowiem zawodnicy musieli zmierzyć się z bardzo długimi oesami. OS2 liczył ponad 260 km, a Tomaszowi Białkowskiemu i Dariuszowi Baśkiewiczowi pokonanie go zajęło 3 godziny 42 minuty. Ostatni dzień rajdu to z kolei oes o długości ponad 270 km, który załoga Kamena Rally Team ukończyła z czasem 3 godzin 35 minut. Oesy na 4V Rally Raid z racji długości są naprawdę dużym wyzwaniem i dla załogi, i dla sprzętu. Trzeba też być bardzo skoncentrowanym, bo bardzo łatwo tu o pomyłkę nawigacyjną. Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz mieli to zadanie dodatkowo utrudnione, bo na obu oesach otwierali trasę.

– Trzeba tu podkreślić, że oba oesy były zupełnie inne, nie pokonywaliśmy żadnego fragmentu trasy dwa razy. Udało nam się pokonać te odcinki dobrym tempem i bez większych problemów. Jedynie na pierwszym z nich złapaliśmy kapcia, ale szybko sobie poradziliśmy z wymianą koła. Pomimo sporej przewagi zdobytej na pierwszym oesie, na drugim nie odpuszczaliśmy, żeby wygrać w generalce i to nam się udało, więc jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że naszą rajdową wyprawę zaczęliśmy od zwycięstwa w Rumunii. Mieliśmy tu też nietypową atrakcję – przez cały rajd latał nad nami helikopter, co było ciekawym doświadczeniem – opowiada Dariusz Baśkiewicz.

V4 Rally Raid zakończył się uroczystą galą, podczas której Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz, reprezentujący ORLEN Team, odebrali swoje trofea.

– Oprawa tego rajdu jest naprawdę świetna, a organizatorzy dbają o zadowolenie zawodników dosłownie na każdym kroku. Sama gala wręczenia nagród jest połączona z kolacją w typowo rumuńskim stylu, z pysznym jedzeniem. Organizatorzy pomyśleli też o kibicach – kilka ekip telewizyjnych transmitowało rajd na żywo w internecie, dzięki czemu nasi przyjaciele z Polski mogli nas oglądać na trasie. A my się tu naprawdę świetnie bawiliśmy! – mówi zadowolony Tomasz Białkowski.

Dzień po rajdzie Kamena Rally Team przeznaczył na odpoczynek, czemu sprzyjała lokalizacja bazy rajdu w turystycznej miejscowości Konstanta. Jednocześnie zespół szykował się już do wyjazdu na kolejny rajd na trasie ich rajdowej wyprawy kończącej sezon. Są oni już w drodze do Turcji, gdzie wystartują w całkowicie nowym dla nich rajdzie Baja Troia.



Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Archiwum

Najbliższe Grand Prix F1

GP Australii

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

Czekamy na decyzję...

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

26-30 stycznia (Barcelona)

11-13 lutego (Bahrajn)

18-20 lutego (Bahrajn)

Popularne tagi