Formuła 1 w Eleven       REKLAMA        KONTAKT        150 zł na OC/AC!      F1 MOŻESZ OBSTAWIAĆ NA EFORTUNA.PL     F1 TV PRO    SIMRACE

logo-powrot-roberta

MENU:

WRT Spa 2021

„Powinniśmy być z siebie dumni. Było trudniej niż się wydaje”



Robert Kubica zdobył dziś swój pierwszy wyścigowy tytuł mistrzowski od 2005 roku. Wygrywając 4h Spa ekipa WRT na jedną rundę przed końcem ma aż 36 punktów przewagi nad ekipą G-Drive. Jak na gorąco swój sukces skomentowali członkowie zespołu?

„To dla nas szczególny moment. Debiutując w serii prowadziliśmy w niej od początku i zdobyliśmy tytuł na jeden wyścig przed końcem. To było dla nas bardzo ważne po Le Mans” – mówił Robert, gdy tylko pogratulował swoim partnerom tytułu.

Działo się to przy owacji z trybun.



Poproszony o analizę swojego stintu, na którym wyprowadził zespół na prowadzenie, uzyskując najlepszy czas WRT dziś oraz dbając o jeden komplet opon, powiedział: „Pierwszy zakręt na Spa zawsze jest zdradliwy. Mieliśmy jasny plan – żadnego ryzyka i wykonałem go dobrze. Przez pierwsze okrążenia nasz wyścig przebiegał lepiej niż planowaliśmy bo nasi rywale byli w boksach i mieli problemy. To mocno wpłynęło na moją jazdę, która miała być bez żadnego ryzyka. Nasz wyścig nie wyglądał tak gładko jak mogło się wydawać. Mieliśmy jednak sporo szczęścia i możemy być zadowoleni z tego, jak ten wyścig się potoczył”.

„Nie jest to łatwa seria i powinniśmy być z siebie dumni. Było trudniej niż wyglądało. Nie popełnialiśmy dużych błędów, a jeżeli je robiliśmy to byliśmy w stanie je nadrobić. Regularność dała nam zwycięstwo bo zawsze byliśmy w stanie zdobyć wysokie punkty. Być może biorąc pod uwagę tempo nie byliśmy zazwsze najszybsi. Gratulacje dla zespołu i moich kolegów” – dodał Kubica.

Dla Roberta to pierwszy tytuł wyścigowy od 2005 roku, kiedy był mistrzem World Series by Renault.



Po nim do auta wskoczył Yifey Ye, który jechał znakomicie, zyskując przewagę nad rywalami. Gdy miał 32 sekundy zapasu, niespodziewanie zjechał do boksów. Okazuje się, że WRT doświadczyło „wolnego kapcia”.

„Le Mans 24H było jak sen, a potem on się nagle skończył i nie mogliśmy w to uwierzyć. Pokazaliśmy jednak, że mamy tempo i wiedzieliśmy, że tu możemy się dobrze spisać. Udało nam się dobrze wrócić po Le Mans i podeszliśmy do tego wyścigu z mistrzowskim nastawieniem. Przebita opona utrudniła mój wyścig, bo musieliśmy potem oszczędzać paliwo, ale zachowaliśmy spokój i Louis wykonał ekstremalnie dobrą pracę dowożąc samochód do mety. To niesamowite osiągnięcie w tak konkurencyjnej serii. Teraz możemy się tym cieszyć” – mówił na mecie Chińczyk. Ye w jednym roku wygrał zarówno Asian jak i European Le Mans Series.

Na ostatnie 50 minut wsiadł Louis Deletraz, którego zadaniem było oszczędzanie paliwa by uniknąć dodatkowego pit-stopu.

„Byliśmy bliżej dodatkowego pit-stopu niż bym chciał. Nie wiedziałem, jakim tempem jechać żeby oszczędzić tyle paliwa, ale okazało sie to łatwiejsze niż myślałem i rzeczywiście bardziej mi ulżyło gdy zobaczyłem Full Course Yellow” – dodał Louis Deletraz.



Vincent Vosse zalicza prawie wymarzony debiut w LMP2 i teraz po wygraniu LMP2 w 24h Le Mans, świętuje tytuł w ELMS.

„Czuję się szczęściarzem mając taki zestaw kierowców, którzy jechali tak dobrze przez cały sezon, łącznie z Le Mans. Zdobyć tytuł w domowym wyścigu to niesamowita sprawa. To był trudny sezon dla zespołu, ale chcę podziękować zespłowi za pracę i pogratulować wielkiego osiągnięcia. Naszym jedynym celem w Portimao będzie zwycięstwo” – skomentował Vincent Vosse.

Gdy już chciano kończyć konferencję prasową, zapytał, czy może powiedzieć coś po polsku.
„Dziękuję bardzo za doping. Nie mogliśmy gościć wcześniej kibiców, a tu widziałem mnóstwo polskich flag, wiem, że wiele osób kibicowało mi z domu. Dziękuję wszystkim za to”.



Vlog

 

Oczywiście w kolejnych wpisach analiza wyścigu Roberta Kubicy i WRT, kolejne wypowiedzi, reakcje mediów i nie tylko i wiele więcej. Póki co zapraszam na godzinę 17:00 na vloga, w którym sporo o dzisiejszym wyścigu.

fot. Sergey Savrasov – WRT, Marcin Rybak – Orlen Team, Jacob Ebrey



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

Grand Prix Arabii Saudyjskiej

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

Czekamy na decyzję...

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 3 grudnia
godz. 14:30 – 15:30 – FP1
godz. 18:00 – 19:00 – FP2

Sobota, 4 grudnia
godz. 15:00 – 16:00 – FP3
godz. 18:00 – 19:00 – Kwalifikacje

Niedziela, 5 grudnia
godz. 18:30 – 20:30 – WYŚCIG F1

Bądź na bieżąco

Popularne tagi