Formuła 1 w Eleven       REKLAMA        KONTAKT        150 zł na OC/AC!      F1 MOŻESZ OBSTAWIAĆ NA EFORTUNA.PL     F1 TV PRO    SIMRACE

logo-powrot-roberta

MENU:

large-2021 Hungarian Grand Prix - Friday-11

W Alfie zadowoleni. „Robert szybko nabrał prędkości”



Alfa Romeo Racing ORLEN podsumowała swój bardzo nietypowy dzień na Zandvoort, ciesząc się się z wyniku Antonio Giovinazziego. Pojawiły się też nowe, ciekawe wypowiedzi Roberta Kubicy.

„Nasza najlepsza forma kwalifikacyjna w tym roku przyszła po rollercoasterze na Zandvoort. Oczywiście poranek rozpoczął się od wieści o Kimim, ale byłem dumny z tego, jak zareagował zespół. Robert był w stanie szybko nabrać prędkości mimo że stawiał wyzwanie torowi, na którym nie miał ostatnio doświadczenia. A potem Antonio dostarczył naprawdę dobrą formę, kwalifikując się na 7. miejscu. Zespół pokazał swojego ducha w trudnym momencie – teraz musimy to przekuć na punktowy rezultat jutro” – powiedział Frederic Vasseur, szef Alfa Romeo Racing ORLEN.

Wcześniej w rozmowie z mediami Vasseur dodał:



„FIA obudziła mnie o 6 rano informując, że test Kimiego był pozytywny. Kimi jest rozczarowany całą sytuacją, ale póki co nie ma żadnych objawów. Robert jeździł kilka treningów z nami, pod tym względem jest gotowy, ale oczywiście nie jest łatwo tak wskoczyć do kokpitu. Mamy nadzieję, że będzie się tym cieszył, ale to trudne miejsce na taki występ. Przestrzegamy wszystkich procedur więc nie ma to dużego wpływu na zespół. Kimi jest zaszczepiony i spełniamy wszystkie wymogi. Najpierw musi mu wyjść negatywny wynik testu, a potem będziemy sprawdzać, jakie są możliwości prawne jego startu”.

Giovinazzi wykręcił czas 1:09.590, który dał mu 7. miejsce – najwyższe w jego karierze w F1. Włoch potwierdził, że miał w kwalifikacjach problem w swoim aucie ze zdjęciem koła.

„Dzisiejszy rezultat jest naprawdę dobry i muszę bardzo podziękować zespołowi. Mieliśmy problem techniczny z nakrętką, ale ekipa wykonała wspaniałą pracę – zrobili wszystko co mogli bym mógł wrócić na tor. Potem musiałem naprawdę cisnąć i chciałem odwdzięczyć się zespołowi za pracę. Okrążenie w Q3 było mega. Startujemy jutro z dobrej pozycji i musimy cisnąć, trzymać się z dala od problemów i dobrze wykorzystać tę okazję” – powiedział Włoch.

Sporo wypowiedzi Roberta Kubicy cytowałem już tutaj. Polak przejechał dziś 36 okrążeń i wykręcił czas 1:11.301.



„Moją pracą jako kierowcy rezerwowego jest pozostawanie w gotowości, ale nigdy nie chcesz musieć wkraczać do akcji. Mam nadzieję, że Kimi szybko dojdzie do siebie. Biorąc pod uwagę krótki czas u mało treningu, myślę, że poszło OK. To wymagający tor, a musiałem się uczyć od zera, a czas uciekał szybko. Myślę jednak, że zoptymalizowałem czas, jaki miałem. Niestety na finałowym okrążeniu preszkodził mi ruch i nie mogłem prowadzić opon w odpowiednie okno, co zepsuło moje okrążenie. Jutro będzie długi wyścig, zobaczymy, co uda się zrobić” – powiedział Robert Kubica w komunikacie zespołu.

Bardzo ciekawą wypowiedź Roberta zacytował na swoim profilu na Facebooku Cezary Gutowski. Odpowiada ona jednocześnie na pytanie o jazdę w kwalifikacjach ELMS i swoją rolę w Orlen Team WRT. Kubica został zapytany, czy pomogło mu, że jest w „trybie wyścigowym” po 24h Le Mans.

Jego odpowiedź cytuje Cezary Gutowski: „Szczerze mówiąc, wyścigi długodystansowe to nowe wyzwanie i jest fajne, ale ja w tym roku nie przejechałem żadnych kwalifikacji. Od pierwszego wyścigu w Barcelonie, poprzez Le Mans aż do teraz tylko dwukrotnie miałem założone nowe opony. We wszystkich sesjach, jakie przejechałem. Tam zazwyczaj pracuję na zużytych oponach, w trybie wyścigowym i w mocno zatankowanym samochodzie, szukając ustawień na wyścig, ale tak czy inaczej – te wyścigi tak bardzo się różnią! Zapewne dziś byłoby mi łatwiej, gdybym w ogóle się w tym roku nie ścigał! Ponieważ przywykłeś do czegoś, a potem odkrywasz, że hamowanie 60 metrów od zakrętu to za wcześnie. Musisz na pięćdziesięciu. Twój mózg mówi ci co innego, bo w oparciu to, czego doświadczałeś w ostatnich miesiącach, hamowałbyś 120 metrów wcześniej. Dużo się dzieje w głowie kierowcy”.



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Najnowsze wpisy

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Najbliższe Grand Prix F1

Grand Prix Arabii Saudyjskiej

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

Czekamy na decyzję...

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Piątek, 3 grudnia
godz. 14:30 – 15:30 – FP1
godz. 18:00 – 19:00 – FP2

Sobota, 4 grudnia
godz. 15:00 – 16:00 – FP3
godz. 18:00 – 19:00 – Kwalifikacje

Niedziela, 5 grudnia
godz. 18:30 – 20:30 – WYŚCIG F1

Bądź na bieżąco

Popularne tagi