Te kilka okrążeń za samochodem bezpieczeństwa odbiło się już szerokim echem w świecie Formuły 1 i z pewnością seria i FIA będą musiały wyciągnąć wnioski z wczorajszych wydarzeń. Zapraszam na podsumowanie reakcji kierowców i zespołów.
“Farsa”
“Szczerze mówiąc to był okropny dzień dla wszystkich. Chociaż dla niektórych kierowców to było jak wcześniejsza gwiazdka ponieważ dostali prezenty w postaci punktów podczas gdy w ogóle nie pojechaliśmy. Było to więc trochę szokujące. Byłem na 11. miejscu, jedną pozycję za punktami i nie było mi dane walczyć o te punkty, a oni i tak je dostali. To szokujące. Przykro mi z powodu kibiców – byli fantastyczni przez cały weekend. Mimo tej pogody cały czas nas wspierali i miło było ich zobaczyć po pandemii i wyścigach bez kibiców. Nie danie im niczego w zamian w wyścigu było bardzo smutne i to był bardzo dziwny dzień” – powiedział po Grand Prix Belgii Fernando Alonso.
2. miejsce George Russella to najlepszy wynik Williamsa od Grand Prix Abu Dhabi 2014 i oczywiście w tej ekipie, która w drugim wyścigu z rzędu zdobyła podwójne punkty, wszyscy byli zadowoleni z podjętych decyzji.
“Zespół wykonał fantastyczną robotę i byłoby bardzo smutno, gdyby nie było wyścigu, a ich praca w sobotę nie zostałaby wynagrodzona” – powiedział Jost Capito, który potwierdził też, że nie pozwolenie kierowcom by ścigać się na Spa było słuszną decyzją.
“Jasne, to trochę dziwne uczucie zdobyć podium w taki sposób, ale podium to podium” – dodał.
Jednym z tych, którzy skorzystali na takim rozstrzygnięciu był też Max Verstappen jednak Holender zwraca uwagę, że można było spróbować przeprowadzić ten wyścig.
“Szkoda, że nie udało nam się przejechać normalnych okrążeń, ale warunki były bardzo podstępne. O 15:30 powiedziałem żebyśmy jechali, myślę, że warunki jechali chodzi o przyczepność były dobre, ale widoczność była bardzo niska. Myślę więc, że gdybyśmy zaczęli o 15, mielibyśmy większe szanse. Mimo to było bardzo mokro i cały czas padało. Wygrałem, ale nie tak chcesz odnosić zwycięstwa” – powiedział.
Carlos Sainz zdobył pół punktu za 10. miejsce i zgadza się, że niedzielne warunki nie pozwolały na jazdę. Według niego jednak punkty nie powinny być przyznane.
“Nic nie widzieliśmy. Naprawdę nic. Kiedy jedziesz 300 km/h i nic nie widzisz, to ryzyko jest za duże i mielibyśmy duży wypadek. Szkoda, ale nie sądzę byśmy musieli przyznawać punkty za wyścig, który się nie odbył. Nie cieszę się z tej połowy punktów ponieważ na nią nie zasłużyłem. Dla mnie za wyścig, którego nie było nie ma punktów. Zgadzam się z tym, że powinniśmy byli wyjechać i sprawdzić warunki, ale nie z intencją by przyznawać punkty” – powiedział Hiszpan.
Ze swoich 4 punktów za 6. miejsce nie cieszył się też Pierre Gasly.
“Nie czuję, abym zasłużył dziś na punkty po tym co zrobiłem. Podążałem tylko za samochodem bezpieczeństwa. Nie rozbiłem się na okrążeniach na pola startowe, ale to tyle – jedyna rzecz, którą dziś zrobiłem” – powiedział Francuz.
W takim samym tonie wypowiadał się Sebastian Vettel, choć użył mocniejszych słów.
“To trochę żart, co? Jeżeli ktoś chce nagrody za kwalifikacje to przyznajmy nagrody za kwalifikacje. Co zrobiliśmy dziś, żeby zdobyć na punkty? Ja nie wiem” – powiedział Niemiec, który zgodził się jednak, że warunków do ścigania na Spa nie było.
“Nie sądzę by punkty powinny być przyznawane, biorąc pod uwagę to, jak mało dziś zrobiiśmy. Jechaliśmy tylko za samochodem bezpieczeństwa i niektórzy za to dostali punkty. Może mówiłbym coś innego gdybym zgarnął solidną porcję punktów, nie wiem, ale nie sądze. Dziś Daniel zdobył wiele punktów w porównaniu do Ferrari, ale nie sądzę że były to dla nas zasłużone punkty bo koniec końców nie było wyścigu” – powiedział Norris.
Bardzo zdecydowany wpis na Instagramie zamieścił Lewis Hamilton, który nazwał wyścig “farsą” i wezwał do zwrotu pieniędzy za bilety kibicom.
“Dziś była farsa i jedynymi ludźmi, którzy na niej stracili są fani, którzy zapłacili spore pieniądze by widzieć nasze ściganie. Oczywiście nie można nic poradzić na pogodę, ale mamy specjalistyczne urządzenia, które pokazałyby nam, że pogoda nie odpuści. Zostaliśmy wysłani na tor tylko w jednym celu i tylko tym. Dwa okrążenia za samochodem bezpieczeństwa nie dały możliwości zyskania czy stracenia miejsca ani rozrywki fanom i to nie jest ściganie. Powinniśmy to odwołać, nie ryzykować zdrowiem kierowców i przede wszystkim zwrócić pieniądze fanom, którzy są sercem naszego sportu” – napisał Lewis.
W rozmowie z dziennikarzami Hamilton dodał, iż “wygrały pieniądze”. Z argumentem tym nie zgadza się Stefano Domenicali, który powiedział po wyścigu, że kwestie praw telewizyjnych czy komercyjnych nie miały tu żadnego znaczenia bo najważniejsze jest bezpieczeństwo.
Wyciągnąć wnioski
Po wyścigu szefowie zespołów zostali wezwani przez FIA i po spotkaniu zgodnie podkreślali, że warunków do jazdy nie było. Szef McLarena zwrócił jednak uwagę na inny aspekt koszmarnej niedzieli na Spa.
“Nikt chyba nie będzie dyskutował z tym, że nie dało się jeździć. Potrzebujemy jednak innych rozwiązań dla sportu. Przepisy mówią, że po przejechaniu 2 okrążeń można nazwać to wyścigiem. Myślę, że to musi zostać zrewidowane. Jeżeli sytuacja tego typu się zdarza, nie powinno się to kończyć 3-ma okrążeniami za samochodem bezpieczeństwa. Musimy wyciągnąć wnioski z dziś i zdać sobie sprawę co poszło nie tak lub co można zrobić inaczej by odbiór był inni i by wszyscy dostali wyścig na który czekają – czy następnego dnia czy w innym terminie” – powiedział Brown, którego zespół awansował na 3. miejsce w klasyfikacji generalnej dzięki 6 punktom Daniela Ricciardo za 4. miejsce.
Wiele komentarzy w internecie było w podobnym tonie.
It’s fair to say that if a race can go from a scheduled 44 laps to 39 laps remaining without actually officially starting, then the regulations need a rethink. Sorry we let you down in Spa, F1’s done great job of entertaining during the pandemic but today was a low point 😔
— Martin Brundle (@MBrundleF1) August 30, 2021
My personal view is that FIA needs to learn from Spa & change the rules on what constitutes “a race”.
I would say it needs at least 25% of laps run without the safety car to classify it as a race & award half points.
If drivers aren’t allowed to overtake, it can’t be a race 🤷🏽♂️
— Karun Chandhok (@karunchandhok) August 30, 2021
Quite sad to see points being given for a race that never happened…A race behind the SC is not a race, should never be considered a race…😔#BelgicaDAZNF1
— Pedro de la Rosa (@PedrodelaRosa1) August 29, 2021
Brave decision by Michael Masi @fia If the race had gone ahead and there had been a serious accident, we'd be asking why he started the race. Tough. But ultimately a mature thing to do. Spa has claimed a lot of drivers #f1
— Damon Hill (@HillF1) August 29, 2021
Źródła: the-race.com, racefans.net, planetf1.com, autosport.com


