Wieloletnia umowa, choć z kilkoma “gwiazdkami” podpisana. Teraz można poczekać na rozwój wydarzeń w czołowych ekipach, to kogo wskaże Ferrari i można już ustalać skład na sezon 2022. Czy dzisiejsze ogłoszenie jest dobre czy złe dla Roberta Kubicy i czy może dać coś Orlenowi?
Alfa zostaje
Dość często ostatnio w F1 czytać możemy o “wieloletnich umowach”, które de facto są jednorocznymi kontraktami z opcjami przedłużenia. Chyba podobnie jest w tym przypadku, skoro już w pierwszym akapicie informacji prasowej mamy stwierdzenie, że umowa będzie oceniana co roku.
Widać zatem, że ani Alfa ani Sauber w obecnym składzie właścicielskim nie jest pewien długości trwania umowy. Obie strony ubezpieczyły się na wypadek, gdyby ich plany się zmieniły.
Status quo nie jest jednak złą wiadomością. Mając solidne podstawy, można spokojnie budować przyszłość.
Co dostanie?
Najważniejszym pytaniem wydaje się być to, ile za cenę sponsoringu dostanie Alfa od Saubera. Czy nadal będzie to – oprócz standardowej promocji – również możliwość obsadzania jednego fotela, tak jak to obecnie jest z Antonio Giovinazzim?
Jest to bardzo możliwe, bo juniorów Ferrari czekających na szansę mamy wielu, na czele z Callumem Ilottem, Mickiem Schumacherem czy Robertem Shwartzmanem. Według mnie z takiego przywileju w Maranello nie zrezygnują, bo to właśnie on dał im Charlesa Leclerca w obecnej, świetnej dyspozycji.
Kimiemu to raczej…
Kimiego dzisiejsze ogłoszenie raczej nie obchodzi. Jego los raczej nie był (już!) związany z obecnością lub nieobecnością Alfy w Sauberze. Wszystko wydaje się wskazywać na to, że dla Fina jest to ostatni sezon w Formule 1.
Jeżeli tak, to na jego miejsce powstanie wakat, ale według mnie raczej nie stanie się tak, że rolę lidera zespołu przejmie Giovinazzi. Włoch jest podopiecznym Ferrari – tylko i aż tyle. Bez tych “pleców” nie pokazał dotychczas na tyle (na tle słabnącego Kimiego), by być w Formule 1. Ferrari może chcieć zostawić Giovinazziego, ale według mnie, jeżeli będą chcieli wsadzić do F1 swojego innego juniora to nie obok, a zamiast Giovinazziego.
Nie wykluczałbym nawet zamiany miejsc pomiędzy Giovinazzim i Mickiem Schumacherem z Haasa.
Fred Vasseur niby chwali Antonio, że cały czas robi postęp, ale chyba widzimy, że do niczego sensownego to nie zmierza w przypadku Antonio. Porównajmy go z tymi, którzy zaczynali karierę w F1 w podobnym okresie co on…
Skład?
Być może zatem mądrym rozwiązaniem dla Alfy będzie wzięcie juniora (Giovinazzi, Ilott, Schumacher, Shwartzman itp) i jednego doświadczonego kierowcy. W przypadku tego drugiego szwedzcy właściciele zapewne chcieliby kierowcy z bagażem – nie tylko doświadczeń, ale też walizek z pieniędzmi sponsora. A jakby jeszcze ten kierowca miał wiedzę techniczną i historię pracy z zespołem, to chyba byłoby idealnie, prawda? No dobra, wiecie już, że piszę tu o Robercie Kubicy, choć jest to oczywiście w bardzo dużym stopniu analiza życzeniowa.
Kubica musiałby jednak poczekać na inne rozstrzygnięcia. Mówi się, że kandydatami do bycia tym “doświadczonym” w Alfie mogą być Valtteri Bottas czy Nico Hulkenberg, ale znalazłoby się też paru innych kierowców, np. Danil Kvyat. Dużo w tym aspekcie będzie zależało od rozstrzygnięć w innych ekipach i potrzeby finansowej zespołu.
Nie da się też wykluczyć, że – podobnie jak w Haasie – będziemy mieli 2 młodych kierowców – jednego z pieniędzmi, drugiego z talentem, ale chyba widać po Haasie, że takie rozwiązanie się średnio sprawdza.
A Orlen?
Dywagacje na temat Roberta Kubicy oczywiście trzeba wiązać z Orlenem. Oczywistym jest, że jeżeli Robert byłby kierowcą wyścigowym to Orlen zostanie w Alfie. A jeżeli nie uda się załatwić fotela głównego?
Sens nadal miałaby rola kierowcy rezerwowego dla Kubicy oraz sponsora tytularnego dla Orlenu. Jeżeli cyferki z ekwiwalentu będą “na zielono”, a Kubicy rola w F1 nie przeszkadza, dając dodatkową szansę na “coś wielkiego” to czemu z takich możliwości rezygnować?
W przypadku Alfy jednak nie będę zaskoczony żadnym rozstrzygnięciem. Ale pewne jest to, że poczekamy na nie dość długo.
Vlog
Nieco więcej o dzisiejszym ogłoszeniu i możliwych scenariuszach we vlogu, który startuje o godz. 18:00. Zapraszam!


