Toto Wolff wykluczył nowy roczny kontrakt dla Lewisa Hamiltona. Rozmowy trwają i prawdopodobnie mistrz świata podpisze kilkuletnią umowę.
Lewis Hamilton w zeszłym roku dość późno rozpoczął negocjacje kontraktowe z zespołem. Przez jakiś czas spekulowano o niepewnej przyszłości lidera zespołu Mercedesa. Ostatecznie w połowie lutego 2020 r. kontrakt przedłużono o rok. Było to spowodowane koronawirusem u Lewisa i Toto.
„Nie będziemy już zawierać kontraktów rocznych – lub kontraktów, które podpisujemy dopiero na miesiąc przed rozpoczęciem sezonu” – powiedział Wolff austriackiej agencji prasowej APA.
Podczas Grand Prix Styrii Toto Wolff potwierdził, że rozmowy kontraktowe zostały w tym roku rozpoczęte wcześniej. Na pytanie, czy nowy wieloletni kontrakt może być jego ostatnim, zanim Hamilton przejdzie na emeryturę, Wolff odpowiedział: „Nie, to zbyt odległa przyszłość”.
„Rozmawiamy teraz o wyścigach. I chodzi o najbliższe kilka lat – nie jeden rok, nie pięć lat. Gdzieś pomiędzy” – mówi Wolff.
Wolff powiedział również gazecie Bild am Sonntag w Austrii: „Jesteśmy już poza rozmowami rozpoznawczymi. Teraz jesteśmy w gorącej fazie”.
Lewis Hamilton nie jest w łatwej sytuacji. Jeżeli jego partnerem zespołowym zostanie George Russell, to istnieje możliwość, że będzie mocniej naciskał niż dotychczas Valtteri Bottas. Na konferencji prasowej przed GP Styrii Lewis dał do zrozumienia, jakie rozwiązanie jest dla niego optymalne: „Nie widzę powodów by dokonywać zmiany w istniejącym składzie”.
Jakub Andrusiewicz
źródło: onestopstrategy.com


