Lewis Hamilton zdradził, że rozpoczął już rozmowy kontraktowe z Mercedesem na przyszły sezon. Jednocześnie nie widzi powodu, by dokonywać jakichkolwiek zmian personalnych w składzie kierowców ekipy. Zadowolony ze swojego partnera zespołowego jest też Sergio Perez.
“Idzie dobrze”
Max Verstappen zazwyczaj był bardzo oszczędny w słowach jeżeli chodzi o jego partnerów zespołowych. Zapytany dziś na konferencji prasowej przed Grand Prix Styrii o Sergio Pereza, odpowiadał jednak chętnie.
“Wszystko idzie naprawdę dobrze! Oczywiście, znałem Checo wcześniej, ale nie jako partnera zespołowego, co jest nieco inną sytuacją. Ale myślę, że póki co było świetnie. Byliśmy w stanie pracować razem na czele by uzyskać jak najlepszy rezultat dla zespołu, a to jest to, czego się chce” – mówi o współpracy z Perezem Verstappen.
Perez w 3 ostatnich wyścigach zdobył najwięcej punktów spośród wszystkich kierowców i zajmuje pewne 3. miejsce w klasyfikacji zawodników.
Hamilton nie chce zmian
“Rozpoczęliśmy dyskusje” – mówi Hamilton, pytany o kontrakt z Mercedesem na 2022 rok. “Nie mam jedak zbyt wiele do dodania. Mieliśmy rozmowy i rzeczy wyglądają pozytywnie” – dodaje.
Mistrz świata nie był też zbyt wylewny odpowiadając na pytania dotyczące Valtteriego Bottasa, choć mocno chwalił Fina, nazywając go “swoim najlepszym partnerem z zespołu”.
“I kiedy mówię team-mate, nie mam na myśli jedynie dyspozycji jako kierowca. Chodzi o morale zespołowe, to jak pracujesz ze swoim kolegą” – mówi Anglik, który dotychczas w F1 miał za kolegów z zespołu Fernando Alonso, Heikkiego Kovalainena, Jensona Buttona i Nico Rosberga.
“Nie widzę powodów by dokonywać zmiany w istniejącym składzie. Spójrzcie, Valtteri jest moim kolegą z ekipy i obaj mieliśmy wzloty i upadki w naszych karierach. Ale tak jak powiedziałem, myślę, że jest fantastycznym partnerem i nie za bardzo widzę, co wymagałoby zmiany.
Symptomatyczna była odpowiedź Lewisa na pytanie o George Russella: “Nie jest moim partnerem z zespołu obecnie więc nie muszę nic więcej mówić”.


