W rozmowie z Roberto Chinchero z włoskiej edycji motorsport.com, Frederic Vasseur mówi o przyszłości Saubera w Formule 1, rozmowach ze sponsorami, wkładzie wnoszonym do ekipy przez Roberta Kubicę i dojrzałości Antonio Giovinazziego.
Vasseur potwierdził, że jest zadowolony z pracy zespołu przed sezonem i jej efektach na torze w 2021 roku.
Szef Alfa Romeo Racing ORLEN kolejny raz powiedział również, że nie podobają mu się nowe regulacje dotyczące tylnych skrzydeł, wyrażając podobną opinię co tutaj.
Co Vasseur myśli o zmianach rozważanych przez Formułę 1, łącznie z innym formatem weekendu wyścigowego, kwalifikacjach sprinterskich itp?
“Osobiście uważam, że kwalifikacje sprinterskie są nadal zbieżne ze sportowym aspektem Formuły 1, a zatem wyniki i rankingi odzwierciedlają czystą formę kierowćów i bolidów. Nie wprowadzamy żadnej loterii. To format, który istniał już choćby w GP Makau przez lata. Podoba mi się próba, która odbędzie się w tym sezonie i na jej podstawie podejmiemy decyzję na temat przyszłości. Nie jest łatwo o jasny pogląd bez weryfikacji na torze”.
Bardzo ważną kwestią jeżeli chodzi o przyszłość ekipy jest dalsza współpraca ze sponsorem tytularny, Alfą Romeo. Jak ona obecnie przebiega?
“Rozmawiamy o przyszłości ze Stellantis Group i toczą się w tej sprawie bardzo konstruktywne rozmowy, które mają na celu przedłużenie kontraktu. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie jak najlepiej, ale oczywiście nie jest to moja decyzja. Jestem zadowolony i pewny, że Stellantis nadal chce nas wspierać. Uważam, że Alfa Romeo to znakomity dodatek do F1, ikoniczna marka, która była obecna na torach od początku tego sportu. Z mojej strony, mam nadzieję, że będziemy kontynuować wspólną drogę” – mówi Vasseur.
Pytany o Antonio Giovinazziego i jego postęp od początku sezonu, Fred potwierdza, że już od drugiej połowy 2020 roku widać było poprawę formy Włocha.
“Widzimy jego świetne tempo w kwalifikacjach, jedynie na Imoli miał problem z Mazepinem, ale w pozostałych przypadkach okazywał się lepszym w zespole. Stabilność jest dla nas bardzo ważna, a tym samym istotna jest dla nas poprawa Antonio. W kilku pierwszych wyścigach tego sezonu mieliśmy zbyt wiele problemów, które nie pozwoliły mu na zdobycie punktów w klasyfikacji generalnej, ale zawsze miał tempo i to jest najważniejszy aspekt, biorąc pod uwagę to, że przed nami jeszcze wiele wyścigów.”
Czy po ewentualnym odejściu Kimiego Raikkonena po zakończeniu sezonu, Giovinazzi może stać się liderem ekipy z Hinwil?
“Tak myślę, gdyż feedback, jaki mamy od Antonio jest solidny. Być może jednym z problemów, z jakimi borykał się w przeszłości, było skupianie się na Kimim jako na punkcie odniesienia. Myślę, że dużą zmianę przyniosła decyzja o skupieniu się wyłącznie na sobie i pracy, którą jest w stanie wykonywać. Nie jest to łatwe, gdyż wiemy, że zawsze głównym punktem referencyjnym jest partner z zespołu, ale Antonio zmienił swoje podejście i widzimy tego rezultaty. Ma teraz mocną pozycję w zespole i to jest również dla nas ważne” – powiedział Vasseur.
Czy zatem zastąpienie Antonio innym młodym kierowcą jest niemożliwe?
“Nie, nic nie jest niemożliwe, ale to trochę za wcześnie by dyskutować o kierowcach na 2022 rok. Antonio robi dobrą robotę, a przed nami nadal 18 wyścigów”.
Zapytany o rolę Roberta Kubicy w ekipie, Vasseur odpowiada:
“Niedawno odbyliśmy dwudniowe testy 18-calowych opon w Barcelonie z Pirelli. Feedback, który dawał Robert, zawsze jest wspaniały, powiedziałbym, że to mega-feedback – zawsze tak było i jest. To dla nas ważne, że ma bardzo dobre zrozumienie osiągów samochodu. Mówi jasno i ten aspekt jest kluczowy ponieważ pokazuje drogę do poprawy. Daje nam on bardzo wartościowy wkład”.
Co szef ARRO sądzi o coraz częściej pojawiających się w padoku młodych kierowcach? Czy zawodnicy poniżej 20-lat nie są zbyt niedojrzali na F1?
“Problemem nie jest F1, tylko karting. Dziś w wieku 12 lat chłopiec może uczestniczyć w mistrzostwach świata, a w wieku 13 czy 14 lat kończy swoją podróż w kartingu albo przynajmniej mają uczucie, że osiągnęli wszystko co możliwe w gokartach. W tym momencie zaczynają przygodę z single seaterami i zawsze znają kategorię, która otwiera się na coraz młodszych zawodników. W wieku 16 lat lądujesz w F3. Theo Pouchaire (wygrał ostatnio w Monako w wieku 17 lat w F2) jest dobrym tego przykładem. Nie chcę mówić jak starzec, ale rozmawiałem ostatnio z Giedo van der Garde, który przypomniał mi, że kiedy był w tym wieku co Porchaire, został kartingowym mistrzem świata. Według mnie paradoksalnie lepiej byłoby również dla kartingu, by zatrzymywać młodych ludzi nieco dłużej. Nie oznacza to jednak, że młodzi kierowcy nie są przygotowani na F1. Profesjonalizm serii juniorskich mocno wzrósł, co pozwala bardzo młodym kierowcom wcześniej przybywać do F1.
Vasseur był często wymieniany jako kandydat do ról w innych, większych niż Sauber, ekipach. Czy był przez nie kuszony?
“Kontakty są kluczowe w Formule 1. Kiedy dziennikarze pytają mnie, czy rozmawiam z innymi kierowcami, odpowiadam, że oczywiście tak. Spędzamy sporą część życia razem – loty, hotele, padok i praktycznie ciągle się widujemy. To ważne by coś budować i myślę, że z Alfą Romeo Racing i Orlenem mamy okazję by to robić. Następne 24 miesiące będą kluczowe w tym wyzwaniu w związku z nowymi regulacjami i odnawianiem kontraktów ze sponsorami. A jeżeli mogę budować coś solidnego, to nie widzę powodów by coś zmieniać”.
Źródło: motorsport.com


