KONTAKT     Zwrot 100 zł za OC!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier 

jpeg-optimizer_logo-powrot-roberta

MENU:

Szkopek wraca do elity! Pierwsze wyścigi już w weekend



Paweł Szkopek wraca do motocyklowych mistrzostw świata World Supersport. Już w sobotę Polak wystartuje w zawodach elity na torze Aragon w hiszpańskim Alcaniz. – Już obecność tutaj jest ogromnym sukcesem – przyznaje zawodnik. Sobotni i niedzielny wyścig pokaże Eurosport 2.

Doświadczony i bardzo utytułowany Polak, pierwszy, który startował w motocyklowych mistrzostwach świata i jedyny, który w nich punktował, ma za sobą wymagający okres przygotowawczy. W sierpniu ubiegłego roku złamał kość udową i musiał przejść aż dwie operacje. Rehabilitacja zajęła siedem miesięcy, po których wrócił do pracy ze zdwojoną siłą. – Szkoda tylko, że z powodu ograniczeń wprowadzonych ze względu na pandemię koronawirusa, dość późno zaczęliśmy jazdy testowe. Było ich zdecydowanie za mało, a ja nie byłem jeszcze w pełni sprawny po kontuzjach – opowiada Szkopek.

W krótkim okresie i tak udało mu się poczynić duże postępy. – Cieszy mnie, że z nowym zespołem rozumiemy się coraz lepiej. Znaleźliśmy kierunek prac nad motocyklem, a podczas ostatnich testów znacznie przyspieszyłem. Sądzę, że wiemy co zrobić, by było jeszcze lepiej – mówi z optymizmem Szkopek jeżdżący w barwach Yamaha MS Racing.



Po długiej przerwie Szkopek w tym roku zamierza wystartować w każdym wyścigu. Ma jednak świadomość, że to będzie trudny sezon. – Po prostu zamierzam jechać jak najdokładniej, popełnić jak najmniej błędów, zbierać doświadczenie i dobrze się bawić. Nie wszystko zależy ode mnie i zespołu, ale najważniejsze, żeby samemu wykonać jak najlepszą robotę. Jeśli wszystko się pomyślnie ułoży, to ciężka praca da dobry rezultat – podkreśla polski motocyklista.

– Nie nastawiam się na konkretny wynik. W każdym wyścigu będę chciał jechać jak najlepiej, a na końcu okaże się na jaką pozycję to wystarczy. Jestem realistą i wiem, że blisko półtoraroczna przerwa w intensywnym jeżdżeniu na motocyklu, wymaga cierpliwości, pokory i czasu, żeby móc myśleć o bardzo dobrych wynikach – tłumaczy jeden z najbardziej utytułowanych polskich motocyklistów.

O miejsca w czołówce będzie tym trudniej, że rywalizacja w motocyklowych mistrzostwach świata jest na wyjątkowo wysokim poziomie. Wśród faworytów do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej są z pewnością Philipp Öttl, Jules Cluzel, Federico Caricasulo, Dominique Aegerter, Niki Tuuli czy były mistrz świata Randy Krummenacher. – Realnie patrząc, w połowie sezonu chciałbym zacząć punktować, czyli być w pierwszej piętnastce najlepszych kierowców na świecie. Stawka jest bardzo wyrównana – mówi Szkopek.

Sezon 2021 rozpocznie się na wymagającym torze Aragon we wschodniej części Hiszpanii. – Po przedsezonowych testach wiemy, że kluczem w naszym przypadku będzie strategia hamowania silnikiem, która ułatwia zatrzymanie motocykla i skręcanie. Ważne będzie również znalezienie dobrego balansu pojazdu, który pozwoli dobrze przyspieszać i mocno skręcać, do czego potrzebne jest wprowadzenie go w lekki poślizg. Tylne koło nie powinno zbyt mocno przylegać do toru. Hamowanie silnikiem doprowadza tylną oponę do granicy przyczepności i wtedy łatwiej jest skręcić przodem. Jest to o tyle ważne, że nie możemy doprowadzić do pełnego uślizgu, ale to właśnie ta cienka granica między pełnym poślizgiem, a całkowitym panowaniem nad maszyną. To wyjątkowo cienka linia, dlatego tak trudno znaleźć ten moment i właściwie ustawić hamowanie silnika – opowiada Szkopek. Charakterystyczne dla toru Aragon są również duże otwarte przestrzenie i silny wiatr. – Prawa natury utrudniają tutaj precyzyjne wchodzenie w bardzo szybkie i długie zakręty – podkreśla Polak, który jest jednym z bardziej doświadczonych zawodników w stawce, co może mu pomóc w tych nietypowych warunkach.

45-letni Paweł Szkopek jest 12-krotnym motocyklowym mistrzem Polski, mistrzem Europy oraz pierwszym Polakiem, który wystartował w motocyklowych mistrzostwach świata. Czterokrotnie punktował również w prestiżowym World Superbike. Teraz wraca do ścigania w motocyklowych mistrzostwach świata, których sezon rozpocznie się 22 i 23 maja wyścigami na torze Aragon. Tydzień później zawodnicy wystartują w Portugalii, a sezon zakończy się 14 listopada w Indonezji.

Rozkład jazdy:

Piątek, 21.05
Godz. 11:25 – pierwszy wolny trening
Godz. 16:00 – drugi wolny trening

Sobota, 22.05
Godz. 10:25 – kwalifikacje Superpole
Godz. 15:15 – Wyścig 1 (transmisja w Eurosport 2)

Niedziela, 23.05
Godz. 12:30 – Wyścig 2 (retransmisja w Eurosport 2)



Podziel się wpisem:

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Archiwum

Najbliższe Grand Prix F1

GP Australii

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

1812 Qatar WEC

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

26-30 stycznia (Barcelona)

11-13 lutego (Bahrajn)

18-20 lutego (Bahrajn)

Popularne tagi