Pora na podsumowanie występów naszych rodaków w seriach wyścigowych i nie tylko w miniony weekend. Nie zabrakło bardzo pozytywnych momentów.
Kajto wygrywa
Uważnie śledziliśmy rywalizację w Rajdzie Portugalii. Z polskiej perspektywy najciekawsza była ona w WRC3, gdzie Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak rywalizowali o drugie zwycięstwo w drugim starcie.
Polska załoga zaczęła spokojnie, ale z każdym kolejnym OS-em awansowała by ostatecznie wdać się w potyczkę o zwycięstwo z Yohanem Rosselem i Alexandre Corią. Załogi te zmieniały się na prowadzeniu kilkukrotnie, ale to Kajetanowicz wygrał o 5,6 sekundy i odniósł swoje drugie zwycięstwo w tym roku.
“Zwycięstwo w debiucie smakuje podwójnie! Mieliśmy bardzo dobre tempo od samego początku i szczerze mówiąc, nie spodziewałem się tego. Podchodziłem do tego rajdu z wielką pokorą, a jednak wygrywaliśmy odcinki specjalne i cisnęliśmy do samego końca. Nie ustrzegliśmy się błędów, wczoraj straciliśmy pozycję lidera, ale dziś udało się ją odzyskać. Od początku mówiłem sobie – jedź, bądź skoncentrowany i nie myśl o tym co niepotrzebne. Dziękuję mojemu zespołowi LOTOS Rally Team, który spisał się fantastycznie, dla nich ten rajd także był wielkim wyzwaniem. Dziękuję oczywiście moim partnerom, bo dzięki nim mogliśmy tutaj być i wygrać ten legendarny rajd. Nie mogę również zapomnieć o wsparciu naszych kibiców, przyjaciół i rodzin, którym mam nadzieję, sprawiliśmy wielką radość! Za tydzień będziemy już na Sardynii, bo jak przystało na Mistrzostwa Świata, tempo jest zawrotne pod każdym względem” – cytuje wypowiedź Kajetanowicza jego strona internetowa kajto.pl.
W klasyfikacji generalnej Kajto zajmuje 2. miejsce z 56 punktami na koncie. Prowadzi Rossel, który startował w trzech imprezach w tym roku.
To, jak przebiegała rywalizacja, zobaczycie w skróconej relacji live na blogu tutaj.
Swift Cup Europe
W serii tej na Red Bull Ring jechało 22 kierowców, w tym 5 Polaków. Oto ich pozycje
– Kamil Serafin (1.4 Turbo) – 3/22 oraz 5/22
– Aleks Sówka (1.4 Turbo) – 9/22 oraz 7/22
– Maciej Banaś (1.4 Turbo) – 4/22 oraz DNF
Mistrzostwa Włoch GT
Karol Basz rywalizował w gronie 12 kierowców na torze Pergusa. Kwalifikacje ukończył na 6. miejscu, w wyścigu niestety nie ukończył po kolizji na 3. okrążeniu.
Supersport
Paweł Szkopek (Yamaha MS Racing) zajął 15. miejsce w drugim wyścigu na torze Aragon, zaliczanym do mistrzostw świata World Supersport. Wracający po kilku latach do elitarnej serii Polak zdobył swój pierwszy punkt w sezonie. Wyścig po raz drugi wygrał reprezentant RPA Steven Odendaal, przed Włochem Raffaele De Rosą i Francuzem Julesem Cluzelem.
“Jestem bardzo szczęśliwy z wyniku. Warunki były bardzo trudne, bo nie było wiadomo jakich opon użyć. Zdecydowaliśmy się na bezpieczne rozwiązanie i zostaliśmy na oponach deszczowych, ale jak każdy Polak po wyścigu wiem, że opony przejściowe dałyby mi szansę zajęcia wyższego miejsca. Widać to po ósmej pozycji Takali, z którym kilka razy się wyprzedzałem – on używał opon przejściowych. Miło jest się pomylić, bo byłem przekonany, że będę punktował dopiero od połowy sezonu, a zrobiłem to od połowy pierwszego weekendu” podsumował Szkopek.
W pierwszym wyścigu Polak był 17, a w kwalifikacjach 25. Rywalizowało 28 kierowców. Pełne podsumowanie jego występu tutaj.
IDM
25 kierowców wzięło udział w pierwszej rundzie Motocyklowych Mistrzostw Niemiec, w tym dwóch Polaków – Kamil Krzemień oraz Bartłomiej Lewandowski. Obaj jechali BMW M 1000 RR z ekipą LRP Poland.
Krzemień zajmował 15. i 9. miejsce, a Lewandowski nie wystartował do żadnego z wyścigów, a w kwalifikacjach był 22. i 21.
W juniorskiej kategorii NTC – Northern Talent Cup jechał Mateusz Molik w grupie 23 kierowców. W kwalifikacjach był 16. i 15. i nie wystartował do żadnego wyścigu.
fot. kajto.pl


