W rozmowie z Eleven Sports Robert Kubica mówił o czekających go we wtorek i środę testach opon Pirelli i ocenił nowy bolid Alfa Romeo Racing ORLEN, którym miał wczoraj okazję jechać po raz pierwszy na poważnie.
“Zawsze miło wrócić do padoku Formuły 1. Powrót do bolidu po takiej przerwie nie jest łatwe, ale zawsze jest emocjonujące. To zawsze ekstremalne wrażenia” – powiedział Kubica.
Jak ocenia bolid, którym miał okazję wczoraj jeździć na tle ubiegłorocznego?
“Największym elementem, w którym poprawił się bolid jest silnik. Ale sam bolid jest też łatwiejszy w prowadzeniu i jest to duży plus. Myślę, że Antonio to bardzo doceni. Zima zbliżyła nas do strefy, w której jesteśmy w stanie myśleć o wykorzystaniu błędów innych” – powiedział.
Robert mówił o tym, że tor w Barcelonie zna dobrze, został również zapytany o swój debiut na nim w bolidzie F1 czyli rok 2005 i testy z Renault.
“Te kilkadziesiąt okrążeń za kierownicą bolidu było kluczem do tego, co wydarzyło się później” – mówił Robert.
Teraz Roberta czekają dwudniowe testy opon Pirelli na sezon 2022.
“W ubiegłym roku również ja miałem testować więc jest to po prostu okazja do pojeżdżenia, ale myślę, że niektórzy ludzie będą zadowoleni, że to właśnie ja będę jeździł i to jest miłe. To będą ważne dni zeby zebrać jak najwięcej danych. Mam nadzieję, że uda się zebrać wyczucie i jestem ciekaw, jak to wszystko będzie się zachowywało. Będziemy wykonywać program przygotowany przez Pirelli. Mam nadzieję, że będą to produktywne testy nie tylko dla Pirelli ale też dla nas”
Kiedy Polak będzie miał szansę na kolejne jazdy bolidem w pierwszym treningu? Oczywiście konkretnego terminu nie podał.
“Parę razy w najbliższych miesiącach będą miał okazję jeździć w bolidzie Alfa Romeo Racing ORLEN” – zdradził.
A kto Kubicy najbardziej zaimponował na starcie sezonu 2021 w F1?
“Myślę że Norris, ale również Ferrari bo w Maranello zrobili naprawdę dobrą robotę przed sezonem jeżeli chodzi o silnik”.
Nie mogło zabraknąć również tematu European Le Mans Series. Czy podoba mu się ta seria?
“Z reguły jest tak, że jak ci dobrze idzie, to ci się podoba. Bardziej podoba mi się teraz tutaj i nie chodzi o to, jak wygląda padok, ale o to co stoi w garażu. Nowe wyzwania jednak mnie napędzają więc można powiedzieć, że mi się do podoba. Najmniej podoba mi się dzielenie pojazdu z innymi kierowcami, choć my akurat mamy mocny skład” – stwierdził Polak.
Opowiedział on również o projekcie zespołu WRT w ELMS. Belgowie początkowo mieli nie wystawiać prototypu LMP2 w tej serii, jednak w styczniu się to zmieniło. Robert nie chciał przyznać, jak duży jest udział jego w zarządzaniu ekipą.
“Cały projekt powstał razem z Vincentem Vossem. Oni mieli w planach wystawienie prototypu w WEC. Usiedliśmy i stworzyliśmy to, co istnieje teraz. Pracy jest nadal sporo” – mówił Polak.
Źródło: Eleven Sports


