KONTAKT     Promocja Mubi – zwrot 150 zł!      Wyścigi OBSTAWIAJ NA EFORTUNA.PL     Kup F1 TV PRO   Wsparcie    Bilety na GP Węgier

logo-powrot-roberta

MENU:

Forza Robert liga

Igor Barański (HRT_Igorro) wygrywa wyścig o Grand Prix Francji w ‘Forza Robert e-Sport League’



W gwoli przypomnienia, kierowcy rywalizują między sobą w dwóch sesjach – kwalifikacjach 18 minutowych oraz wyścigu trwającym 50% czasu wyścigu realnego. Osiągi bolidów są równe.

Rozpoczynając od kwalifikacji. W nich znakomite, bliskie perfekcji okrążenie zaliczył Primoz Miklavcic (QVR_Cookie) i z przewagą aż ponad 0,5 sekundy nad Jakubem Narkiewiczem (Savagem) zdobył Pole Position.

Trzeba zaznaczyć, że czas słoweńskiego kierowcy klasyfikuje się w top 60 czasów na świecie na Paul Ricard.

Za Narkiewiczem (Savagem) o 0,015 tysięcznych uplasował się Barański (HRT_Igorro) – po werdykcie sędziego o dyskwalifikacji z czasówki Olafa Soćko (Soooku) za niesportowe zachowanie* oraz ostatnich niepowodzenia Miklavcicia (Cookie), to właśnie on był zdaniem większości zdecydowanym faworytem.

Świetne kwalifikacje zaliczył Sebastian Szeliga (Benetton_S) oraz Mikołaj Mosiek (Miko) i ostatecznie uzyskali p4 oraz p5. Pierwszą dziesiątkę uzupełnili: Alan Banaszek(AlanBan), Filip Kaczor (Kaczy), Kamil Oglęcki (Pancerniak), Maciej Michałek oraz Ozir.



Każdy z tych kierowców był regulaminowo zmuszony do rozpoczęcia wyścigu na oponach ‘soft’, co przy specyfice tego toru, a tym samym zużyciu ogumienia nie było optymalną strategią.
Pozostała część kierowców spoza top 10 mogła wybrać mieszankę na start wyścigu.

Wyścig toczył się w optymalnych warunkach pogodowych – bez słońca, ale także bez deszczu, a w nim Barański (QVR_Igorro) zaledwie o 0,2 dziesiąte przed Olafem Soćko (Soookiem) wygrał swoje trzecie Grand Prix w sezonie. Drugie miejsce zdobył wspomniany Soćko (Soooku) startujący z ostatniej pozycji i to on został kierowcą dnia. Trzeba jednak zaznaczyć, że samochód bezpieczeństwa pojawił się na torze w idealnym dla niego momencie. Podium uzupełnił będący w świetnej i co ważniejsze równej dyspozycji Narkiewicz (Savage).

Czwarty linię mety przekroczył Miklavcić (Cookie), ale pamiętajmy, że gra narzuciła mu kontrowersyjną karę 15 sekund za przekroczenie limitów toru po bardzo optymistycznym manewrze wyprzedzania na Soćko (Soooku). Sędzia wyścigowy pilnie bada sprawę i wyniki wyścigu nie są jeszcze oficjalne.

P5 zdobył Jakub Skowroński (Skooowron), który odwróconą strategią oraz wyjazdem samochodu bezpieczeństwa na tor umiejętnie zniwelował stratę z odległej jak na niego pozycji w kwalifikacjach. Być może było to umiejętne zagranie z jego strony, by mieć przewagę w doborze strategii na wyścig.

Świetną walkę, choć nie bezpośrednio ze sobą zaliczyli między sobą Oglęcki (Pancerniak) oraz Szeliga (Benetton_S). Mający karę 3 sekund Szeliga (Benetton_S) na ostatnich okrążeniach właśnie taką przewagę usilnie próbował uzyskać. Ostatecznie brakło zaledwie 0,3 dziesiątych i to Oglęcki (Pancerniak) wyszedł z tej walki zwycięsko i dojechał na pozycji 6.

Do tej walki niestety nie dołączył Banaszek (AlanBan). Błąd strategiczny i brak zjazdu po świeży komplet opon spowodował starty pozycji na ostatnich okrążeniach. Punktowaną dziesiątkę uzupełnili jadący równo, dobrym, swoim tempem oraz co najważniejsze, bez kar – Rakos oraz Żeton. Należy wspomnieć, że to pierwsze punkty Żetona w sezonie.

Na dalszych pozycjach uplasowali się: Cylsix, Cezary Wiedwald, Protuss, Adrian Lubieniecki (Lubek) oraz Mazi. Wyścigu nie ukończyli Ozir, Maciek Michałek, Mosiek (Miko) oraz mający problemy techniczne Kaczor (Kaczy).

Przypomnijmy, że nagrodą za najlepszy czas w wyścigu jest voucher na przejazd po torze gokartowym – zdobywa go Skowroński (Skoowron).

Świetne zawody zafundowali nam kierowcy. Warto odnotować bardzo wyrównaną stawkę oraz piekielnie szybkie tempo czołówki. Split ‘Formula 1 Professional’ zdecydowanie zasługuje na miano top splitu F1 w Polsce.

*Dwukrotne rozbicie bolidu po przekroczeniu linii mety – w kwalifikacjach oraz w wyścigu.
Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do śledzenia Grand Prix, a chętnych do ścigania poprzez stałe zapisy – z pewnością każdy znajdzie swoje miejsce w lidze.

Sebastian Szeliga



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Tego dnia w F1 - 8 czerwca

Podczas testów Porsche ginie Ludovico Scarfiotti (10 startów, 1 zwycięstwo, 1 najszybsze okrążenie, 1 podium).

Niki Lauda odnosi swoje 5. zwycięstwo w F1, wygrywając GP Szwecji. Jedyny raz z pole position startował Vittorio Brambilla.

Robert Kubica wygrywa Grand Prix Kanady, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to też pierwszy dublet zespołu BMW Sauber. Po raz 62. i ostatni na podium stanął David Coulthard. Więcej o tym można przeczytać tutaj i tutaj.

Ukazuje się niezwykle szczery i emocjonalny wywiad Roberta Kubicy z BBC. „Problemem w F1 jest miejsce. Może kiedyś, jak FIA powie, że samochód musi być 10-15 cm szerszy, będą mógł prowadzić, ale to nie jest tak, że rajdy są wyjściem awaryjnym. To, co jest dla mnie ważne, to to, że widzę postęp. W życiu codziennym zmagam się z ograniczeniami, ale jeżdżąc widzę postęp – czy to w samochodzie rajdowym czy symulatorze. Pytanie brzmi, jak dużą sprawność uda mi się odzyskać i ile mi to zajmie, ale jeżeli mam być szczery, to nie ma to dla mnie znaczenia czy zajmie miesiąc czy 10 lat, może kiedyś znów będę miał szansę jeździć w F1” – mówi Polak.

Dobry Rajd Sardynii w wykonaniu Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka. Na dwóch OS-ach byli w stanie przebić się do pierwszej trójki, a całość kończą na 8. pozycji.

Daniel Ricciardo odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1, triumfując w GP Kanady. Po raz 15. i ostatni najszybsze okrążenie wyścigu wykręca Felipe Massa. Po raz 200. w F1 startuje Kimi Raikkonen.

„Syn mówi, że samochód Williamsa prowadzi się bardzo ciężko. Jest tak trudny w prowadzeniu, że trzeba dodatkowego treningu na siłowni, żeby za kierownicą było OK. Pod koniec lata zobaczymy, gdzie będzie. Celem jest otrzymanie posady w F1, ale nie ma pewności. Im lepiej jednak spisze się w F2, tym więcej drzwi może sobie otworzyć. Niektórzy kierowcy są obecnie zagrożeni, łącznie z Robertem Kubicą czy Antonio Giovinazzim” – mówi Michael Latifi o karierze swojego syna.

Archiwum

Najbliższe Grand Prix F1

GP Arabii Saudyjskiej

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Najbliższy start Kubicy

4h Barcelony - ELMS

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Bądź na bieżąco

F1: 3 marca (Bahrajn)
WEC: 2 marca (Katar)
ELMS: 14 kwietnia (Barcelona)
F3: 2 marca (Bahrajn)

Popularne tagi