Podczas Grand Prix Emilii – Romanii zadebiutuje nowa grafika dla kibiców podczas transmisji z Formuły 1. Łącznie w tym sezonie zostanie wprowadzonych 6 nowych wskaźników.
W ubiegłym roku wprowadzono kilka nowych grafik w transmisjach przy współpracy z Amazon Web Services, ale nie cieszyły się one ogromnym uznaniem kibiców. Tym razem postanowiono nieco inaczej do nich podejść i nie skupiać się na porównaniach między kierowcami, a na tym, co robi dany zawodnik w kokpicie.
Już w ten weekend pojawi się nowa grafika, która będzie analizowała dohamowania poszczególnych kierowców – kiedy i jak mocno wciskają pedał hamulca i jak ich styl zwalniania różni się od innych kierowców.
– Wykorzystanie mocy samochodu – już od GP Kanady będziemy mogli oglądać jak bardzo dany zawodnik wykorzystuje obecnie moc swojego auta – przy przyspieszaniu, hamowaniu i wchodzeniu w zakręty.
– Zużycie energii – dzięki niej będziemy wiedzieć, kiedy kierowcy zużywają energię zgromadzoną w baterii i ile im jej jeszcze zostało. Ta grafika pojawi się od GP Wielkiej Brytanii.
– Analiza startów – od Monzy będziemy mieli porównania startu spod świateł poszczególnych kierowców – zarówno w zakresie reakcji startowej jak i dystansu zyskanego/straconego do rywali.
– Forma w alei serwisowej – będzie nam ona pokazywała, ile dany kierowca zyskał lub stracił podczas swojej wizyty w boksach. Pojawi się ona od GP Japonii.
– Ryzyko podcięcia – Dopiero od GP Australii pojawi się grafika, która będzie przedstawiała analizę strategii poszczególnych kierowców w kontekście ewentualnego podcięcia podczas pit-stopów.
Źródło: autosport.com


