daytona 24h

O 24h Daytona – jednym z ważniejszych wyścigów Endurance



Biorąc pod uwagę „drogowe” serie wyścigowe w USA, Daytona 24h jest jednym z najważniejszych, o ile nie najważniejszym wyścigiem. W tym roku będziemy emocjonować się nim również ze względu na start Roberta Kubicy. Przeczytajcie więcej o tym wyścigu.

O torze

 

Powstał on w 1959 roku i jest jednym z bardziej znanych torów w USA. Najbardziej znana jest jego nitka owalna, wykorzystywana podczas najsławniejszego wyścigu serii NASCAR, Daytona500. Kierowcy podczas 24h Daytona będą oczywiście używać nitki drogowej, liczącej 5,73 km i wykorzystującą w swojej części owalny fragment toru, którego pochylenie sięga 31 stopni. Nitka drogowa powstała w 1985 roku i składa się z 12 zakrętów. Rekordzistą jest Oliver Jarvis, który w 2019 roku uzyskał tu 1:33.685.



Tak wygląda nitka toru:

mapa toru Daytona

A oto onboard z niego:

Kwalifikacje

 

Rozgrywane są one dość nietypowo bowiem poprzez… wyścig Motul Pole Award 100, który odbędzie się 24 stycznia. Dzień wcześniej, w sobotę 23 stycznia, odbędą się do niego 15-minutowe kwalifikacje. Wyścig trwa 100 minut i uczestniczą w nim 2 kierowcy każdego z zespołów, którzy potem muszą wystartować w 24h Daytona. W przypadku High Class Racing będą to zapewne Anders Fjordbach i Robert Kubica.

Przed Motul Pole Award 100 trwały będą testy na Daytonie przed ponad tygodniową rywalizacją na tym torze. Weźmie w nich udział Robert Kubica. Dwie sesje odbędą się w piątek i sobotę. Przed Motul Pole Award 100 odbędzie się też 20-minutowa sesja warm-up.

24h Daytona

 

Będzie to pierwsza runda sezonu 2021 amerykańskiej serii IMSA – wyścigów długodystansowych.

Daytona 24h zalicza się do tzw. potrójnej korony wyścigów długodystansowych obok 12h Sebring i 24h Le Mans.

W 2019 roku wyścig wygrał Fernando Alonso wspólnie z Rogerem van der Zande, Jordanem Taylorem i Kamuim Kobayashim. Wśród zwycięzców poprzednich edycji byli m.in. Christian Fittipaldi, Jeff Gordon, Juan Pablo Montoya (x3), Justin Wilson, Mike Rockenfeller, Dario Franchitti, Scott Dixon, Dan Wheldon, Timo Bernhard, Max Papis, John Andretti, Jan Lammers, Martin Brundle, Mario Andretti, Jacky Ickx, Phil Hill, Ken Miles czy Dan Gurney.

Od czwartku, 28 stycznia będą trwały treningi przed tym wydarzeniem – łącznie 4. Sam wyścig rozpocznie się o godz. 21:30 polskiego czasu i potrwa 24 godziny, będąc jednym z najbardziej prestiżowych wyścigów na świecie na tym formacie. Oto harmonogram:
Czwartek, 28 stycznia:
17:05 – Pierwszy trening
21:50 – Drugi trening
2:15 – Trzeci trening



Piątek, 29 stycznia:
17:20 – Czwarty trening

Sobota, 30 stycznia
21:40 – Wyścig

W wyścigu pojawią się kategorie widoczne w serii IMSA, a zatem:
– DPi (Daytona Prototype International, coś jak LMP1)
– LMP2
– LMP3
– GT Le Mans
– GT Daytona

Robert Kubica z High Class Racing pojadą oczywiście w kategorii LMP2. Pełna lista startowa nie została jeszcze ogłoszona.

Zasady wyścigu nie różnią się wiele od tych, które znamy choćby z WEC. Szczegółowe zasady dotyczące zmian kierowców, ich zasad i długości, przedstawię we wpisie przed samym wyścigiem.

O prestiżu tego wyścigu świadczy również skład personalny poszczególnych ekip. Z już potwierdzonych kierowców będziemy mieli, oprócz Roberta Kubicy, także Juana Pablo Montoyę, Kamui Kobayashiego, Kevina Magnussena czy Sebastiena Bourdais. A to tylko nazwiska znajome z F1. Oprócz nich wystąpi wielu świetnych kierowców znanych z wyścigów długodystansowych.

W ubiegłym roku

 

Wystarczy spojrzeć na wyniki ubiegłorocznego wyścigu i składy zespołów, by przekonać się, jak mocno obsadzony i prestiżowy jest ten wyścig.



Zwycięską załogę stanowili Renger van der Zande (pojedzie w tym roku w WEC z Inter Europol Competition), Ryan Briscoe, Scott Dixon i Kamui Kobayashi. Drugie miejsce? Oliver Jarvis, Tristan Nunez i Oliver Pla. Trzecie miejsce wywalczyli Sebastien Bourdais, Loic Duval i Joao Barbosa.

W innych składach mieliśmy m.in. Simona Pagenaud, Juana Pablo Montoyę, Mike Conwaya, Filipe Albuquerque, Felipe Nasra, Helio Castronevesa, Alexandra Rossi, Harrisona Neweya, Nicolasa Lapierre, Nick Tandy, Frederic Makowiecki, Philipp Eng, Bruno Spengler, Jeroen Bleekemolen, Kyle Busch, Marcel Fassler, Mathias Lauda czy Nicki Thiim.

Transmisja

 

Wyścig raczej nie będzie transmitowany w żadnej z polskich telewizji, ale możemy liczyć na streaming online na stronie imsa.com. Wszystkie możliwości oglądania Roberta Kubicy zostaną przedstawione bliżej wydarzenia.

Oczywiście na blogu będziecie mogli śledzić relację live z całego tego wydarzenia – zapraszam już teraz.

Więcej informacji o zespole Roberta Kubicy znajdziecie tutaj.



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

baner-RK2020

Archiwum

Tego dnia w F1 - 19 stycznia

Stirling Moss wygrywa GP Argentyny, odnosząc 7. zwycięstwo w karierze. To jednocześnie pierwsza wygrana zespołu Cooper. Po raz 29 i ostatni z pole oosition startował Juan Manuel Fangio, zdobywając 23. i ostatni najlepszy czas okrążenia w karierze. Był to też jego 50. start w F1.

Urodził się Torso Marques (24 starty w latach 1996, 1997).

Urodził się Jenson Button, mistrz świata z 2009 roku. Zaliczył 306 startów w latach 2000 – 2017, wygrywając 15. wyścigów, zdobywając po 8 pole positions i najszybszych czasów okrążenia. 50 razy stawał na podium.

Urodził się Karun Chandhok (11 startów w latach 2010 – 2011).

Polak testuje samochód Eurocup Renault Megane Trophy na torze San Martino del Lago we Włoszech. „Wszyscy byliśmy pod wrażeniem tego co robił. Gnał jak szalony” – mówi po teście Jerry Canevisio.

W wieku 97 lat umiera Robert Manzon (28 startów w latach 1950 – 1956, 2 podia).

Najnowsze wpisy