Bahrain Sakhir 2020

F1 gotowa by przenieść testy zimowe do Bahrajnu



Testy zimowe, które miały się odbyć w tym roku w Barcelonie, prawdopodobnie zostaną przeniesione do Bahrajnu.

Wpływ na to ma możliwe opóźnienie startu sezonu, który z powodu sytuacji epidemicznej na świecie może ruszyć dopiero w Bahrajnie – 28 marca. Póki co pierwszy wyścig jest nadal zaplanowany na 21 marca w Australii, jednak coraz więcej plotek mówi o tym że wyścig ten w tym terminie nie wchodzi w grę.
Gdyby testy odbyły się na torze Sakhir w Bahrajnie, cały ładunek podróżujący tam mógłby zostać na wyścig otwierający. Oznaczałoby to dużo mniejsze koszty.



Jeżeli dojdzie do zmiany toru z Barcelony na Sakhir, to nadal nie wiadomo, w jakim terminie by się one odbyły. Regulamin sportowy mówi o tym że testy muszą się odbyć „między 1 lutego a 10 dniami przed rozpoczęciem pierwszej imprezy mistrzostw”.

Jeżeli zespoły porozumieją się w sprawie terminu testu, plan ten zostanie wdrożony w życie. Byłby to pierwszy raz od 2014 kiedy tor Sakhir byłby gospodarzem testów przedsezonowych.

F2 zapowiedziało już swoje testy przedsezonowe, odbędą się one w Bahrajnie w terminie 9-11 marca.

Źródło: autosport.com

Szymon



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Najnowsze wpisy

Tego dnia w F1 - 19 stycznia

Stirling Moss wygrywa GP Argentyny, odnosząc 7. zwycięstwo w karierze. To jednocześnie pierwsza wygrana zespołu Cooper. Po raz 29 i ostatni z pole oosition startował Juan Manuel Fangio, zdobywając 23. i ostatni najlepszy czas okrążenia w karierze. Był to też jego 50. start w F1.

Urodził się Torso Marques (24 starty w latach 1996, 1997).

Urodził się Jenson Button, mistrz świata z 2009 roku. Zaliczył 306 startów w latach 2000 – 2017, wygrywając 15. wyścigów, zdobywając po 8 pole positions i najszybszych czasów okrążenia. 50 razy stawał na podium.

Urodził się Karun Chandhok (11 startów w latach 2010 – 2011).

Polak testuje samochód Eurocup Renault Megane Trophy na torze San Martino del Lago we Włoszech. „Wszyscy byliśmy pod wrażeniem tego co robił. Gnał jak szalony” – mówi po teście Jerry Canevisio.

W wieku 97 lat umiera Robert Manzon (28 startów w latach 1950 – 1956, 2 podia).