W rozmowie z rosyjskim championat.com Frederic Vasseur ponownie podkreśla, że jego zespół nie musi się śpieszyć z wyborem składu na sezon 2021 i że mogliby go stanowić dwaj nowi zawodnicy w ekipie. W tym kontekście odniósł się również do formy dwóch juniorów Ferrari.
“W wyścigach jesteśmy teraz w stanie walczyć z Ferrari. Nie będę mówił, że to jest coś, czego chcemy, nie jest to naszym celem, ale tak właśnie jest i to dobrze dla zespołu, że pokazujemy iż zmierzamy w dobrym kierunku. To daje nam motywację, a ona jest kluczowym czynnikiem w takiej trudnej sytuacji, w jakiej znaleźliśmy się na początku tego sezonu. Wszyscy pracowali na maksa, nawet pomimo trudnej sytuacji finansowej spowodowanej koronawirusem” – podsumowuje krótko obecną formę swojej ekipy Frederic Vasseur.
Czy obecna forma zespołu może wpłynąć deprymująco na Kimiego Raikkonena?
“Kimi wiedział, gdy podpisywał z nami kontrakt, że nie zdobędzie mistrzostwa świata z nami. Wszystko było jasne, opisaliśmy mu projekt i wiedział, że będą wzloty i upadki. Kimi utrzymał motywację i dobrze zareagował na sytuację – tak jak cały zespół. Nie ma wątpliwości, że mocna forma kierowców jest bardzo ważnym czynnikiem ogólnych osiągów zespołu”
Jak podsumuje formę swoich zawodników Vasseur?
“Podsumowując wyniki w połowie sezonu, można powiedzieć, że kierowcy są na tym samym poziomie, również patrząc na zdobyte punkty. To, że są blisko siebie motywuje ich nawzajem i napędza rywalizację, ale też cały zespół
Zapytany o jakikolwiek deadline, jaki ma Alfa Romeo Racing ORLEN na podpisanie kontraktów z zawodnikami, Vasseur mówi: “Nie ma żadnych. Będziemy rozmawiać w najbliższych tygodniach z Kimim byśmy mogli zobaczyć, jakie kroki dalej możemy podjąć. Jeżeli chodzi o drugie miejsce, to będziemy rozmawiać z Ferrari i podejmiemy decyzję w kolejnych miesiącach”.
Dopytany o to, czy słyszał już plotki że Kimi podpisał kontrakt na sezon 2021, Vasseur mówi: “Pewnie że słyszałem. Ale 2 tygodnie temu pisali o Hulkenbergu, a trzy o Perezie. W ubiegłym tygodniu o Vettelu. Cóż, dziennikarze mogą pisać co tylko chcą, ale to nie wpływa w żaden sposób na moją decyzję” – odpowiada.
Czy w takim razie Vasseur, biorąc pod uwagę tyle opcji, jest w uprzywilejowanej sytuacji?
“Nie wiem czy możemy tak powiedzieć. Koniec końców w czołowych zespołach miejsca są już zajęte, czy w takim razie skoro nadal mamy wakaty, możemy się cieszyć? Tak naprawdę mamy wielu dobrych kierowców dostępnych, ale przede wszystkim musimy przedyskutować wszystko z chłopakami, którzy są teraz w zespole. Pomimo trudnej pierwszej połowy sezonu, zrobili dobrą pracę, wspópracowali, co jest dla mnie bardzo ważne. Działamy krok po kroku, bez pośpiechu. Mamy wiele opcji”.
Gunther Steiner powiedział niedawno, że ma 10 kierowców na swojej liście kandydatów na sezon 2021. Czy lista Vasseure`a jes dłuższa?
“Nie jestem pewien, czy na rynku jest aż 10 kierowców z Superlicencją. Na przykład kilku młodych kierowców musi jeszcze zebrać do niej punkty więc muszą czekać do końca sezonu by wiedzieć jaka będzie ich sytuacja. Cóż, wszyscy wiedzą, jacy doświadczeni kierowcy są na rynku, nie ma się co martwić” – mówi Francuz.
Czy Alfa Romeo może w całości zmienić swój skład i zatrudnić dwóch debiutantów?
“Nie mam jasnej odpowiedzi. Można odpowiedzieć, że tak ponieważ będziemy używać prawie tego samego samochodu co teraz więc współpraca z nowymi kierowcami będzie łatwiejsza, bo znasz już samochód. Z drugiej strony trzeba spojrzeć na kalendarz na sezon 2021 – będą tylko 3 dni testów, a potem Melbourne, Chiny i Wietnam jako trzeci wyścig. To nowe tory dla debiutujących w F1 i raczej nie byłoby im łatwo. To zawsze łatwiej dla nowych kierowców, jeżeli mają doświadczonego kierowcę obok siebie – tak było z Charlesem kiedy Ericsson był jego partnerem. Można przypomnieć, że w kilku pierwszych wyścigach Marcus pokonał Leclerca, a potem Charles miał przewagę. To trzeba mieć na uwadze, ale w teorii możemy zacząć sezon z dwoma nowymi kierowcami” – dodaje Vasseur.
Szef Alfa Romeo Racing ORLEN nie mógł oczywiście nie zostać zapytany o rosjanina, Roberta Shwartzmana, który zaliczy pierwszy trening w barwach Alfy pod koniec sezonu i ma superlicencję.
“Przede wszystkim, sezon F2 nie jest jeszcze zakończony więc nie można oceniać za wcześnie bo co jeżeli wygra wszystkie 4 ostatnie wyścigi? Wtedy – mówiąc teraz, że lepiej aby został jeszcze rok w F2 – wyszedłbym na durnia. Miał bardzo dobry sezon w Formule 3, gdzie prezentował się mocno od początku. Oczywiście, ma jeszcze pole do poprawy w kwalifikacjach czy na startach, ale ogólnie spisuje się dobrze. Zobaczymy, co w jego sprawie postanowi Ferrari – czy będą chcieli dać mu szansę. Bez wątpienia jest bardzo, bardzo utalentowany. Być może jest jedną z gwiazd w padoku w przyszłości”.
A co Vasseur sądzi o Micku Schumacherze i jego karierze w F1 – ilu wyścigów może potrzebować by zaadaptować się do serii?
“Na początku sezonu trzeba zachować spokój. Jeżeli porównamy obecną F1 do tej sprzed 10 lat, to wtedy kierowcy wchodząc do serii mieli 19 dni testowych na karku. W 2021 będą mieli 1,5 dnia. To zupełnie inna historia. Dodatkowo starty F1 odbywają się na torach, na których młodzi kierowcy nie rywalizowali w seriach juniorskich – pamiętam jak było z Charlesem – potrzebował czasu aby zrozumieć Formułę 1, opony i tak dalej. Dałbym debiutantom pięć czy sześć wyścigów – aż będziemy na torach, które znają by mogli doświadczyć na nich F1. Ważne jest też być cierpliwym. Kiedy zaczynamy pracować z debiutantami, rozumiemy, że wyścigi mogą być dla nich trudne. Ale to standardowe wyzwanie i jeżeli spojrzeć na nasz zespół, to ostatnio dobrze sobie z nimi radziliśmy” – odpowiada Francuz.
Źródło: championat.com


