Kubica Massa Fuji 2007

Genialny pojedynek z Massą – dziś można go sobie przypomnieć



Tę walkę na torze Fuji w ulewie pamiętamy chyba wszyscy. Dziś stacja Eleven Sports przypomni nam Grand Prix Japonii 2007.

Pamiętne Fuji

 

Powtórkę wyścigi będziemy mogli oglądać od godziny 18:00. Poprzedzi ją krótkie studio, które zostanie też nadane po rywalizacji – będzie można do niego dzwonić.

Tak wyglądała sytuacja w mistrzostwach świata przed tym wyścigiem:
1. Lewis Hamilton 97
2. Fernando Alonso 95
3. Kimi Räikkönen 84
4. Felipe Massa 77
5. Nick Heidfeld 56
6. Robert Kubica 33
7. Heikki Kovalainen 22
8. Giancarlo Fisichella 17
9. Nico Rosberg 15
10. Alexander Wurz 13

W treningach przed GP Japonii Robert zajmował 6, 10 i 8. miejsce – zawsze przed Nickiem Heidfeldem. W kwalifikacjach to Niemcowi poszło zdecydowanie lepiej i zajął 5. miejsce. Kubica był 10.

„Kwalifikacje nie ułożyły się po mojej myśli. Mieliśmy problem z łuszczeniem opon i nasze tempo nie było dobre w Q3. Teraz musimy poczekać na jutrzejszą pogodę, ale ja wolałbym, żeby było sucho” – mówił po czasówce Kubica.



Niestety, na początku wyścigu padał deszcz i kierowcy bardzo długo musieli jechać za samochodem bezpieczeństwa. Robert startował z 9. miejsca po karze dla Rosberga. Gdy po wznowieniu rywalizacji kierowcy Ferrari zjechali do boksów, Robert był 7. Potem stracił w walce 2 miejsca, ale wtedy zaczął się jego marsz w górę. Dzięki wyprzedzaniu kierowców i zjazdom rywali do boksów, Kubica był 3., prezentując znakomite tempo. Niestety, potem uwikłał się w bardzo ostry pojedynek z Lewisem Hamiltonem w wyniku którego obaj zawodnicy znaleźli się na poboczu. Kubica wrócił do rywalizacji i zaczął znowu wyprzedzać, ale wtedy dowiedział się, że dostał karę przejazdu przez boksy za starcie z Hamiltonem. Oceńcie to sami:

Ostatecznie Kubica ukończył wyścig na 7. miejscu po fenomenalnej walce z Felipe Massą. Dysponujący znacznie szybszym autem Brazylijczyk wcale nie miał łatwego zadania wyprzedzając Roberta. Spójrzcie na tę piękną walkę:

„Początek wyścigu był bardzo zdradliwy i według mnie za wcześnie pozwolono nam się ścigać. Nie mieliśmy praktycznie żadnej widoczności, a woda dostawała się do filtrów i silnika. Na starcie nie miałem mocy, a gdy wróciła, złapałem niezłe tempo i wyprzedziłem Renault. Niestety po zderzeniu z Hamiltonem dostałem zaskakującą dla mnie karę. Byłem szybszy od niego, a w zakrętach 13 i 14 on popełnił błąd, jechał zupełnie inną linią i ściął zakręt. Według mnie był to incydent wyścigowy. Przy ponownym wznowieniu znów miałem problemy i utknąłem za Barrichello. Pod koniec mieliśmy ryzykowną walkę z Felipe Massą. Gdybym próbował jeździć normalnym torem, zderzylibyśmy się więc wolałem dokończyć ten wyścigu. Zostałem wypchnięty, próbowałem go wyprzedzić na ostatnim zakręcie, ale miał lepszą przyczepność. Było trochę akcji, z której się potem śmialiśmy” – powiedział Kubica po wyścigu.

Tak wyglądała sytuacja w klasyfikacji generalnej po tym wyścigu:
1. Lewis Hamilton 107
2. Fernando Alonso 95
3. Kimi Raikkonen 90
4. Felipe Massa 80
5. Nick Heidfeld 56
6. Robert Kubica 35
7. Heikki Kovalainen 30
8. Giancarlo Fisichella 21
9. Nico Rosberg 15
10. Alexander Wurz 13



Podsumowanie:
godz. 18:00 – Grand Prix Japonii 2007
godz. 22:00 – Formuła E – wyścig przyszłości
godz. 00:00 – ePrix USA 2019

Kalendarium

1954 – Drugie i ostatnie zwycięstwo w F1 odnosi Bill Vukovich, wygrywając Indianapolis. Jedyny raz z pole position startował Jack McGrath. Pierwsze podium zaliczył Jimmy Bryan.

1959 – Urodził się Andrea de Cesaris (208 startów, 1 pole position, 1 najszybsze okrążenie, 5 podiów).

1959 – Jo Bonnier odnosi jedyne zwycięstwo w karierze, wygrywając GP Holandii. Było to też jego jedyne podium. W F1 zadebiutował Innes Ireland.

1981 – 5. zwycięstwo w karierze odnosi Gilles Villeneuve, wygrywając GP Monako 1981.

1987 – Ayrton Senna wygrywa po raz 5, triumfując w GP Monako. Był to jego 50. start w F1.

1992 – Ayrton Senna wygrywa GP Monako, odnosząc 34. zwycięstwo w karierze.



Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 8 lipca

Dan Gourney odnosi swoje pierwsze zwycięstwo w F1. Jest to jednocześnie jedyne w historii Formuły 1 zwycięstwo Porsche. Pierwszy raz na podium staje Tony Maggs.

Keke Rosberg triumfuje w GP USA 1984. To było jego 3. zwycięstwo w F1. Pierwszy raz z pole position ruszał Nigel Mansell, a ostatni pobyt na podium zaliczył Rene Arnoux. Jubileusz 50. startu w F1 zalicza Michele Alboreto, a 150. Niki Lauda.

GP Francji wygrywa Alain Prost. Ostatni raz na podium staje Ivan Capelli, a 50. start zalicza Satoru Nakajima. Ekipa Leyton House staje po raz pierwszy i ostatni na podium.

Robert Kubica zajmuje 4. miejsce w Grand Prix Wielkiej Brytanii. Przed nim meldują się Kimi Raikkonen, Fernando Alonso i Lewis Hamilton. Był to 750. start w F1 dla Ferrari.

„Sytuacja jest bardzo klarowna. Mamy porozumienie z Robertem i Nick też doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli Robert wyzdrowieje i będzie w stanie wrócić, to wróci. Koniec kropka. Nie ma innej możliwości. To ja jestem człowiekiem, który podpisał z nim kontrakt!” – mówi stanowczo Eric Boullier dla sport.pl.

Mark Webber triumfuje w Grand Prix Wielkiej Brytanii. To 30. zwycięstwo Red Bulla w historii.

Jedyny dziennikarz zaproszony na testy Roberta Kubicy z Renault, Anthony Rowlinson pisze, że był to „najbardziej emocjonujący dzień, jaki spędził jako dziennikarz w F1”. Mówi on, że Robert Kubica może zastąpić Joylona Palmera już od Grand Prix Belgii.

Sebastian Vettel wygrywa Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Najnowsze wpisy