Robert Kubica Alfa Romeo Racing Orlen 2020

Niezniszczaln(y)i na torze – podsumowanie pierwszego dnia testów w Barcelonie [Aktualizacja – wypowiedzi i galeria]

Pierwszy dzień przedsezonowych testów Formuły 1 w Barcelonie już za nami. Czas spojrzeć na wyniki, zdjęcia, prędkości i przebiegi oraz przeczytać wypowiedzi Roberta Kubicy po 59 okrążeniach za kółkiem Alfa Romeo Racing Orlen.

Szybko

 

Tylko Ferrari nie poprawiło swojego czasu w porównaniu do pierwszego dnia testów 2019. Oczywiście, przy większej liczbie dni testowych, ekipy 12 miesięcy temu mogły pozwolić sobie na „luźniejszy” pierwszy dzień.

W ubiegłym roku najszybszym czasem było 1:18.161 na mieszance C3. W tym roku Lewis Hamilton na wolniejszej mieszance C2 zrobił czas 1:16.976. Najlepszym czasem całych testów było 1:16.221, ale na oponach C5.

Wyniki 1 dnia testów Barcelona 2020

Najwyższą prędkość maksymalną osiągnął dziś Carlos Sainz – 329 km/h. Robert Kubica ze swoimi 317 km/h plasuje się w środku zestawienia:
Sainz 329 km/h
Verstappen 327
Latifi 320
Ricciardo 319
Hamilton 318
Kubica 317
Magnussen 317
Kvyat 317
Stroll 316
Bottas 316
Pérez 316
Russell 314
Giovinazzi 314
Ocon 311
Leclerc 307

Alfa

 

Oczywiście najbardziej interesowały nas jazdy Alfa Romeo Racing Orlen. Przed ich rozpoczęciem zespół miał swoją prezentację przed garażem, z której zdjęcia i filmy możecie zobaczyć tutaj.
Alfa Romeo zrobiła rok temu czas 1:17.239 podczas całych testów, a pierwszego dnia 1:19.462 (również C3).

Robert Kubica przejechał dziś 1 stint na oponach miękkich oraz po kilka na twardych i pośrednich. I to na tych ostatnich wykręcił czas 1:18.386. Czas złożony z jego najlepszych sektorów był o 166 tysięcznych lepszy.

„Poszło całkiem nieźle. To spora zmiana w stosunku do tego, co było przez ostatnie dwa lata. Było trochę emocji, jak zawsze, gdy się wsiada do nowego auta. Ale pod wieloma względami to powrót do ekipy, z którą zaczynałem” – podsumował Robert podczas spotkania z mediami po zakończeniu jazd w wypowiedzi, którą cytuje Aldona Marciniak.

Antonio Giovinazzi wykonywał przede wszystkim dłuższe przejazdy na twardej mieszance. Swój najlepszy czas uzyskał na oponach C3.

Bezproblemowo

Łącznie 10 zespołów pokonało dziś aż 1347 okrążeń i nie mieliśmy ani jednej czerwonej flagi, co jest dość wyjątkowe. Nie da się tej liczby

porównać z poprzednimi latami, gdyż poprzednio dni testowych mieliśmy znacznie więcej.

Będące ubiegłorocznymi ewolucjami bolidy są bezawaryjne i to dobrze w kontekście przygotowania jak najszybszych bolidów. Tegoroczne maszyny powinny być najszybszymi w historii i pozostaną nimi pewnie przez kolejne lata ze względu na zmiany techniczne w F1.

Najwięcej dziś przejechali kierowcy Mercedesa – aż 173 okrążenia. Imponujący jest również przebieg Red Bulla, szczególnie biorąc pod uwagę, że jeździł tylko Max Verstappen i to nie bez przygód, bo zaliczył dwa poważne obroty oraz jeden spory wyjazd poza tor. Trzecim przebiegiem dysponuje McLaren, a czwartym Alfa Romeo Racing Orlen.

Oto przebiegi zespołów dziś:
Mercedes 173
Red Bull 167
McLaren 161
Alfa Romeo Racing Orlen 137
Williams 136
Ferrari 131
Renault 116
Alpha Tauri 115
Racing Point 108
Haas 103

Momenty

 

Sporo podczas dzisiejszych testów mówiło się nie tylko o niezawodności bolidów, ale również o ekipie Racing Point, której bolid jest niemal identyczny z samochodem Mercedesa z 2019 roku. Pytań i wątpliwości było tak dużo, że spotkanie z mediami Sergio Pereza, który znalazł się w czołówce testów (1:17.375 – 0,2 sekundy lepiej niż rok temu podczas całych testów Racing Point) zostało odwołane. O podobieństwie tym będzie się zapewne sporo mówiło w najbliższych dniach.

Swoje pierwsze kilometry jako kierowca wyścigowy Williamsa przejechał Nicholas Latifi, który był niecałą 0,1 sekundy gorszy od George Russella. Również o powrocie Williamsa do środka stawki pisze się dziś wiele. Jest jeszcze za wcześnie by oceniać, jednak komentarze George Russella, który mówi, że auto prowadzi się znacznie lepiej, mogą zwiastować lepszy rok dla ekipy z Grove.

Smukłość nosa Renault także była tematem dyskusji. Ekipa ta występuje w pełnym czarnym malowaniu podczas testów, ale więcej żółtego koloru ma wrócić na Grand Prix Australii.

Aktualizacja – Wypowiedzi

 

W informacji prasowej Alfa Romeo Racing Orlen znalazły się wypowiedzi tych, którzy dziś jeździli.

„Jak można sobie wyobrazić, to był szczególny dzień dla zespołu i dla mnie – pierwszy raz pracowaliśmy nad autem na torze. Jeżdżenie nowym samochodem, nowym dzieckiem zespołu, zawsze daje sporo emocji, ale liczyło się to, by mieć produktywny dzień. Myślę, że sesja była dość gładka dla nas, mimo że nadal musimy przetestować wiele rzeczy. Koniec końców, to był dobry start” – powiedział Robert Kubica.

„Jestem zadowolony ze startu tego sezonu, który był pozytywny. Pierwsze odczucia z samochodu były dość dobre i nie mogę doczekać się kolejnych okrążeń za kółkiem. Przede wszystkim wykonywaliśmy długie przejazdy więc nadal musimy poczekać i zobaczyć, jak samochód zachowuje się przy mniejszym obciążeniu i na miększych mieszankach. Ważne jest, że nie mieliśmy żadnych problemów. Zobaczymy, co przyniosą kolejne dni” – dodał Antonio Giovinazzi.

Wypowiedział się również Xevi Pujolar, główny inżynier torowy zespołu: „Pierwsze dni testów nie służą odnajdywaniu prędkości, ale raczej rozumieniu tego, jak zachowuje się samochód. Nasz program był na tym skupiony i możemy być usatysfakcjonowani naszym pierwszym dniem pracy. Samochód był niezawodny i byliśmy w stanie odhaczyć wszystkie pozycje na naszej liście. Mamy nadzieję, że to dobry znać na najbliższe 2 tygodnie.”

O godz. 19:30 rozpoczęło się spotkanie kierowców zespołu i jego szefa z dziennikarzami. Humory były bardzo dobre.

„Wiele rzeczy jest innych. Pozycja w kokpicie jest inna. Kierownica się różni… Starasz się zrozumieć tak wiele rzeczy, jak to możliwe, zanim wskoczysz do samochodu, ale pierwsze okrążenia dają ci sto razy więcej odpowiedzi, niż sto narad z inżynierami. W sumie było normalne i oczekiwane, że w tym bolidzie będę się czuł znacznie lepiej, niż w zeszłorocznym. To było dość jasne i to nie sekret. Zaczynam z niskimi oczekiwaniami, po zeszłym sezonie, więc łatwo sobie wyobrazić, że wszystko sprawiało lepsze wrażenie. Jak zawsze z nowym bolidem, pewne rzeczy trzeba poprawić lub rozwiązać. Teraz czekają mnie kolejne jazdy, w przyszłym tygodniu, ale najważniejsze jest, abyśmy wykonali tyle pracy ile się da i byli gotowi w Australii” – powiedział Robert, cytowany przez Cezarego Gutowskiego.

Wywiad z polskim kierowcą przeprowadziła również stacja Eleven Sports.

„Jesteśmy na początku długiej drogi jeżeli chodzi o symulator. Mamy nadzieję, że wykorzystamy możliwości i uda nam się szybko dokładnie ustawić to narzędzie. Myślę, że w tym zespole wykorzystanie moich umiejętności będzie lepsze niż poprzednio. Mam nadzieję, że ludzie będą mi ufać i będziemy iść razem w dobrym kierunku”.

Robert zapytany, kiedy po raz pierwszy uśmiechnął się za kółkiem, powiedział: „Gdy wyjechałem z garażu i po raz pierwszy wcisnąłem hamulec, składając się do pierwszego zakrętu. To był główny problem przez cały zeszły rok. Zdałem sobie sprawę, że w bolid może mieć taki pedał hamulca jak miałem kiedyś. Nawet pozycja w kokpicie była inna.”

Tutaj znajdziecie pełną galerię zdjęć z 1. dnia testów w Barcelonie. 

Podziel się wpisem:

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Najnowsze wpisy na blogu:

Archiwum

Tego dnia w F1 - 30 marca

Podczas testów przed 24h Le Mans ginie Lucien Bianchi (17 startów, 1 podium w F1).

Umiera Yves Giraud – Cabantous (13 startów).

Carlos Reutemann odnosi pierwsze zwycięstwo w F1, wygrywając GP Afryki Południowej. Po raz pierwszy w karierze z pole position startował Niki Lauda. Po raz 2. i ostatni na podium stał Mike Hailwood, a po raz 8. i również ostatni Jean – Pierre Beltoise. W F1 zadebiutował Vittorio Brambilla oraz zespół Hesketh, 50. start zaliczył Ronnie Peterson, a 100. Denny Hulme.

Pierwsze zwycięstwo w F1 odnosi Nelson Piquet, wygrywając GP USA. Startował z pierwszego w życiu pole position. Po raz 35. i ostatni na podium w F1 stanął Emerson Fittipaldi. 100. start zaliczył Mario Andretti, a z F1 po 132 wyścigach pożegnał się Clay Regazzoni.

Jacques Villeneuve odnosi 5. zwycięstwo w karierze, wygrywając GP Brazylii. Po raz 50. w F1 startował Heinz – Harald Frentzen. Po raz pierwszy na podium melduje się ekipa Prost.

Lewis Hamilton wygrywa GP Malezji, odnosząc 23. zwycięstwo w karierze.

Najnowsze wpisy